tuska8(Użytkownik)
2 605 postów Znajomych: 0 Z nami od: 2010-11-08 Miasto: Zabrze IP: 89.73.94...
|
Odp.:A CO NA TO PARTNER? 2010-11-26 14:27:29, 1 rok, 5 miesięcy temu
Ja przed zrobieniem testu jak zwykle nie mogłam spać zbyt długo i obudziłam się już o 3. Pierwsze co oczywiście poszłam zrobić test.. Jak zobaczyłam dwie kreski, po prostu się rozpłakałam.. Siedziałam tam z dobre pół godziny i płakałam nad tym testem! Oczywiście cieszyłam się, bo półtorej roku wcześniej dowiedziałam się, że będę miała niemałe problemy z zajściem w ciążę, gdyż non stop tworzą się u mnie torbiele na jajnikach :/ ale udało się.. Oczywiście nie wytrzymałam i obudziłam przyszłego tatusia.. Na początku był w wielkim szoku, a później długo nie mogliśmy zasnąć i rozmawialiśmy jak to będzie. U nas był z tym problem, że chcieliśmy dziecko, bardzo chcieliśmy...tylko mieliśmy datę ślubu ustaloną na sierpień następnego roku, chcieliśmy tak zostawić, ale rodzice oczywiście się na to nie zgodzili i na szybko przekładaliśmy, ale teraz dziękuję za to, że przekonali nas do tego aby przyspieszyć ślub. Teraz to my już nie umiemy się doczekać naszego maluszka. Mąż jest strasznie szczęśliwy.. Nie był ze mną jeszcze ani razu na USG, ale teraz 22grudnia ze mną pójdzie taki prezencik na święta. No, ale ja jestem pewna, że się wzruszy! Szczególnie jak usłyszy serduszka u mnie łzy szczęścia popłynęły, u niego też tak będzie, bo może wygląda na twardego faceta, ale w takich sytuacjach się rozkleja
|