ładuję...

Forum o ciąży

-

TEMAT: bezsenność

  #597510
Odp.:bezsenność
2011-01-12 01:41:28, 1 rok, 4 miesiące temu
łatwo powiedzieć dużo sie ruszać.
Z tym wielkim czymś co pzysłania cały świat : znaczy z brzuchem
To już 8 miesąc. oruszanie to koszmar. Toze sie jak kulka i wszystko boli. W dodatku te nie odśnieżone chodniki. w dodatku mieszkam w takiej okolicy gdzie naprawdę nie ma sie gdzie przechadzac, bo same podejrzane typy si kręcą.
A pogoda tez zachęcajaca. -10 na termometrze oddychać się nie da i spacer w takich warunkach.
Dla mnie wyjście do sklepu to eskapada.

Mieszkam sama, mąż poza domem. Taka praca. Rodzina za granica.

A ja juz naprawde odchodze od zmysłów.
Wstaje po 2 godzinach snu i czuje się jak na mega kacu.

To trwa już 2 miesiące. Jestem jak lunatyk. Nie kontaktuje nawet.
Dzisiaj o mało nie usnęłam w wannie.

Aż się boje zostawać sama, żeby sobie nie daj Boże czegoś przez to nie wyspanie nie zrobić.
Staram sie czytac książki, żeby zasnąć, ale jak można to robic kiedy literki mieszja sie przed oczami.
Cały problem polega na tym, że ja jestem śpiąca. Oczy mi sie kleją, ale nie mogę usnąć. Zamykam oczy i nic....
Kompletnie nic....

To ponad moje siły.
Cos musi być nie tak w mojej głowie. Może to coś z przysadką, albo szyszynka nie wiem nie jestem lekarzem.

Jednak jak mam iść wystac sie pół dnia przed gabinetem i dostać kolejna recepte na lek który mi nie pomoże....

Wszystko staje sie bezsensu a ciąża zamiast przynosić radość tylko wprowadza mnie w depresje, Błędne koło po prostu - z którym w dodatku nie mogę sobie poradzić.

Dzięki za rady, ale cóż w moim przypadku nie są skuteczne...

  #596572
Odp.:bezsenność
2011-01-11 13:34:29, 1 rok, 4 miesiące temu
Emka nie bierz relanium,bo moze sie odkladac w organizmie malenstwa.Kiedys czytalam artykul o kobiecie,ktora swojemu dzicku podawala kawalek relanium na dobry sen a potem dziecko zmarlo,bo wszystko sie skumulowalo w jego organizmie.Ja tez mam problemy ze spaniem jak i pewnie wiekszosc kobiet w ciazy.Bagira ma racje,nie ma nic lepszego niz duzo swiezego powietrza i wysilek.Wczoraj bylam na basenie,potem caly dzien latalam poza domem,wymeczylam sie i spalam w nocy jak dziecko

Ostatnio edytowany: 11.01.2011 13:01
(uzupełnienie)
  #596554
Odp.:bezsenność
2011-01-11 13:23:13, 1 rok, 4 miesiące temu
Oklaski: 22
emka999, to jest normalne w ciąży. Radze uwazac z relanium bo po porodzie sen stanie się marzeniem jak dziecko zacznie szalec na głodzie i nie będzie spało. Wiem ze w skrajnych wypadkach mozna zażyć ale naprawde rzadko no i nie jest to metoda na sen.
Jak nie masz ciązy zagrozonej to duzo się ruszaj, szczegulnie na świerzym powietrzu, wygoń komputer z sypialni bo pewnie tam przebywa a jak to nie pomoze to do pychologa nie do psychiatry.
Powodzenia.

Ostatnio edytowany: 11.01.2011 13:01
(uzupełnienie)
  #595981
Odp.:bezsenność
2011-01-11 04:28:48, 1 rok, 4 miesiące temu
4:25...nie śpię od 3, i tez zdaża mi sie to czesto z małymi przerwami. zasypiam po 6 najczesciej a o 7 juz budzi mnie córcia. No niestety trzeba przez to przejsc. A jak nie spie to zaczynam rozmyslac i rozmyslac i tym bardziej nie moge zasnąć.
  #595980
Odp.:bezsenność
2011-01-11 03:52:57, 1 rok, 4 miesiące temu
3:47 - przyajmniej u mnie na zegarze,
A ja nie mogę zasnąć.

Szklanka mleka dawno juz strawiona, sypialnie przewietrzona, wyłączony kaloryfer.
Relanium zażyte chyba koło 22,
W czytanej ksiązce literki się mieszaja.

A ja wciąż nie śpię. I to już ponad 2 miesiące,
Mam dość.
Do tego dziwne mrowienie w nogach. Kompletnie nie wiem skąd i dlaczego..

Już nie wyrabiam.
Wczoraj zasnęłam o 6 obuddziłam sie przed 12 w południe. Cały dzień stracony.
Nic nie pomaga. Wszystko przeszkadza.

Jestem wykończonoa do granic możliwości.
Sama nie wiem do jakiego lekarza się udać.
Psychiatry, neurologa??
Ale co to da skoro jestem w ciąży i metody leczenia są ograniczone.
Do porodu jeszcze 2 miesiące a potem nie będzie lepiej, bo małe nie da mi spać wogóle.

Dzwoniłam do męża. Słodko sobie spi. Jemu to dobrze, a ja siedzę tu i zastanawiam sie jaki to ma sens i czemu ciąże zwie sie stanem błogosławionym skoro tyle trzeba w niej przejść....

DZIEWCZYNY POMOCY, BO NAPRAWDĘ NIE DAJE JUŻ RADY I NIE WIEM JAK SIĘ TO SKOŃCZY. jESTEM KOMPLETNIE ZDESPEROWANA I RÓŻNE MYSLI CHODZA MI PO GŁOWIE.


  #575941
Odp.:bezsenność
2010-12-23 13:04:32, 1 rok, 4 miesiące temu
Niech te święta Bożego Narodzenia
przyniosą nam wiele radości,
Niech uśmiech zagości w domach,
Niech ogarnie nas ciepło wigilijnej świecy,
a jej blask zamieni się w żywe iskierki w oczach,
Niech samotność odejdzie w niepamięć,
Niech zima otula nas białym puchem,
jak ciepły koc przy kominku,
Niech bieluteńkie gwiazdeczki
skrzypią wesoło pod naszymi butami
na wieczornym spacerze.
Niech dobry Bóg namaluje
szczęście na naszych twarzach,
Niech miłość dotyka nas delikatnie,
lecz bez ustanku,
Niech marzenia płyną wysoko w górę
i spełniają się...
Wesołych Świąt dziewczyny
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Data urodzenia
Imię swojej pociechy
Planowana data porodu


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie