ładuję...
Forum o ciąży-TEMAT: Odp.:bulimia a ciąża |
|
| Odp.:bulimia a ciąża 2011-11-26 18:20:41, 5 miesięcy, 3 tygodnie temu No to trzymam kciuki, żeby udało Ci się wytrwać i nie mieć poczucia winy po jedzeniu. W końcu w ciąży się priorytety zmieniają i najważniejsze jest nasze maleństwo, a nie to jak my wyglądamy A waga spokojnie wróci do normy przy karmieniu piersią i ciężkiej pracy przy maleństwie.
|
|
(Gość) ![]() | Odp.:bulimia a ciąża 2011-11-25 19:33:58, 5 miesięcy, 3 tygodnie temu Oklaski:
Hej dziewczyny, dzięki za odpowiedzi.
lady - ja do tej pory podczas ciąży zwymiotowałam 3 razy - raz bo było naprawdę duszno i gorąco w autobusie- brak tlenu i zapachy nieprzyjemne, a dwa razy bo 'objadłam się' i poczułam, że zrobiłam źle. Staram się nie objadać. nie mam mdłości, rano czuję się taka rozkojarzona i pierwsze 15-20 minut kręci mi się w głowie, nic więcej. tak poza tym nie chce mi się jeść, ale jem bo chodzę głodna, a wiem, że muszę coś dziecku przecież dać. woozle -dziękuję Ci od męża słyszę tylko 'dorośnij, co to za zachowanie'. dziś jest ok, jestem po zupie i ma być później pizza domowej roboty, zjem kawałek. kiedyś się bałam, że nie wyjdę z tego i będę się dalej objadać i wymiotować, aż poronię, ale nie jest tak źle. |
|
| Odp.:bulimia a ciąża 2011-11-25 14:21:03, 5 miesięcy, 3 tygodnie temu Hej zuzowska ja miałam podobny problem. jeśli masz ochotę z kimś o tym pogadać, jestem chętna do rozmów Nie martw się tak, bo stresiak dzidziusiowi szkodzi bardziej niż Tobie. Buźka, trzymaj się.
|
|
| Odp.:bulimia a ciąża 2011-11-25 12:17:47, 5 miesięcy, 3 tygodnie temu Niestety w ciąży szczególnie na początku wiele kobiet dużo wymiotuje. Nie musi mieć to związku z bulimią. Ja przez cały drugi i trzeci miesiąc wymiotowałam codziennie, czasem nawet kilka razy dziennie, a mdłości miałam przez cały czas (nie tylko rano). Nigdy nie cierpiałam na bulimię ani żadne inne zaburzenia odżywiania.
Trudno stwierdzić czy u Ciebie problem jest natury psychicznej czy po prostu masz prawdziwe mdłości, bo organizm wytwarza dużo hormonów. Powinnaś porozmawiać o tym ze swoim ginekologiem. Póki co staraj się jeść lekkostrawne rzeczy, żeby nie obciążać żołądka. A czy Ty w ogóle masz ochotę na jedzenie? Potem jesz i wymiotujesz? Bo ja przy mdłościach za bardzo na jedzenie nie mogłam patrzeć, a jak coś zjadłam ze zdrowego rozsądku by nie głodować to wymiotowałam. Miałam tylko ograniczoną liczbę potraw, które jadłam ze smakiem i po nich sie w miare dobrze czułam. Głównie były to kanapki z twarożkiem Ale jak np.poczułam jakiś zapach smażenia to już nie mogłam tego jeść. Oczywiście zdarzały się lepsze dni, ale przez większość czasu odczuwałam wstręt do jedzenia. |
|
(Gość) ![]() | bulimia a ciąża 2011-11-24 21:25:47, 5 miesięcy, 3 tygodnie temu Oklaski:
Witam.
nie wiem czy ten wątek był - tak chciałam się tylko podzielić, bo mąż nie chce na ten temat rozmawiać - nie rozumie / nie słucha, a w pracy nie mówiłam nigdy nikomu, bo jakoś nie chcę. Od 15 roku życia przechodziłam różne stadia bulimii, od tych w miarę spokojnych (środki przeczyszczające) do ataków strasznych (wyjadanie nawet mrożonek i wymioty). od 4-5 lat w miarę z tego wyszłam, chociaż czasami jak się przejem (z głupoty czystej) to po cichu wymiotuję, zamykając szczelnie drzwi. zdarza mi się to 2-3 razy na miesiąc. Jestem w ciąży i chciałam tego uniknąc, ale w ostatni piątek mąż poszedł z kolegą na pizze, a ja głodna bylam. Lodówka pełna i to frytki, to cola, to lody, to cośtam i nagle poczucie że mi niedobrze. walczyłam ze sobą z godzinę, ale w rezultacie połowę zwróciłam, tak myślę. nie chcę tego robić. nie mam z kim o tym porozmawiać. wiem, że źle robię, ale nawet lekarze nie byli w stanie do mnie przemówić. czasem po prostu płaczę. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Dziękuję za przeczytanie. |

