olimoni(Użytkownik)
11 postów Znajomych: 0 Z nami od: 2010-09-07 Miasto: Eastbourne IP: 78.144.2...
|
Odp.:Chemioterapia w ciąży 2011-03-20 00:19:57, 1 rok, 2 miesiące temu
Hej dziewczyny. Dziś wreszcie znalazłam chwilkę by podzielić się swoim szczęściem - 10 marca o godz. 9:20 przyszedł na świat mój syn - Adam. Rozwiązanie nastąpiło w 32 tygodniu ciąży poprzez cesarskie cięcie, chwilę potem usunięto macicę z szyjką, kolejne węzły chłonne i... guz, którego nie wykazały żadne badania. Adaś jest niesamowicie dzielnym i silnym dzieckiem, od pierwszej doby oddycha samodzielnie (tlen podawany był przez zaledwie kilka godzin), od trzeciej doby przebywa poza inkubatorem, zaczyna przybywać na wadze i w przyszłym tygodniu podejmę się próby karmienia piersią (na razie pokarm podawany jest poprzez rureczkę bezpośrednio do żołądka). A ja czwartej doby wyszłam ze szpitala (nie tylko ja ale i lekarze są zszokowani tak szybką rekonwalescencją), codziennie dojeżdżam z torebeczką pełną odciągniętego mleka do mojego synka i... czekam na wyniki histopatologiczne. W perspektywie prawdopodobnie już tylko radioterapia. Jestem przeszczęśliwą osobą, momentami ściska w gardle gdy pomyślę ile przeszliśmy by dziś być w tym miejscu. Wierzę że los nam sprzyja, że już nic nas nie złamie, że od tej pory zaczniemy pomalutku żyć normalnie. I wiecie co? - chyba wierzę w cuda... Ja i Adaś jesteśmy tego najlepszym przykładem...
|