ładuję...

Forum o ciąży

-

TEMAT: Cukrzyca ciążowa

Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-02-04 15:54:55, 3 miesiące, 2 tygodnie temu
U nas ok, byliśmy przez tydzień na banicji u dziadków bo wymieniali nam rury gazowe w budynku. Jak się ogarnę, skrobnę coś więcej
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-01-31 14:23:36, 3 miesiące, 2 tygodnie temu
Tak chrupki, wafelki ryzowe, banan sa ok. Chyba rzeczywiscie maly len troszke z niej jest. Banana daje jej, ale ja trzymam, nie ona, bo najchetniej wsadziłaby sobie go calego do buzi
Wydaje mi sie ze ona bardziej wybredna jest , niz sie boi, bo poprostu widze ze jak jej cos nie smakuje, to nie ma szans w nia danej rzeczy wcisnac

Ostatnio edytowany: 31.01.2012 14:01
(uzupełnienie)
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-01-31 12:59:03, 3 miesiące, 2 tygodnie temu
Marta, Anitka to wygodnisia z tego co piszesz Hmm a dajesz chrupki? I one są ok? Przecież je też trzeba pogryźć... Ja spróbowałabym dać biszkopta, kawałek banana (koniecznie do rączki aby sama gryzła) i tak stopniowo. Może Anitka boi się? A Ty, Marta się nie poddawaj tylko małymi kroczkami do przodu
Ann jak zdrowie Twoje i Stasia? Unormowało się wszystko?
Pozdrawiamy Was!
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-01-25 20:52:54, 3 miesiące, 3 tygodnie temu
U nas wszystko co trzeba pogryzc jest fuuuuj .Probowalam dawac chlebek tak jak pislas ale jak tylko wziela pierwszy kawalek i zorientowala sie co jej daje to juz wiecej buzki nie otworzyla. wiec nie wiem co jej dawac jesc, buteka nie, chleb tez nie, kaszka przez chwile byla dobra, ale juz sie znudzila i tez nie, wogole nic nie chce jesc. ewentualnie jogurt lub mus owocowy.
Ps odpisalam na wiadomosc
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-01-24 22:08:36, 3 miesiące, 3 tygodnie temu
Ann w takim razie wracajcie szybko do zdrowia! A tym samym do nas na forum bo ostatnio jakoś tu przynudnawo
Haha uśmiałam się ze słów Stasia - super, że już tak ładnie mówi. Zastanawiam się jak Lenka będzie mówić czy ja się oby domyślę o co chodzi Malutkie dzieciaczki są bardzo pocieszne
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2012-01-24 13:09:49, 3 miesiące, 3 tygodnie temu
Jestem jestem Tylko choróbska nas dręczą więc weny nie mam do pisania. Na szczęście nic poważnego a jedynie uciążliwego.
Co do gryzienia, zgadzam się z Jasią: Stasiek mielił dziąsełkami jak złoto, wcale mu zęby nie potrzebne były A teraz zabiera się coraz poważniej do gadania, już na porządku dziennym są wypowiedzi typu: "Tata oć! Apko tut tut!" czyli w tłumaczeniu na nasze: "Tata chodź! Daj mi jabłko które leży na mikrofali"
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Data urodzenia
Imię swojej pociechy
Planowana data porodu


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie