ja_mloda_mama napisał(a):
Ja też bardzo cierpiałam na bóle. Szkoda, że dopiero gdy urodziłam, znajoma powiedziała mi, że w ciąży można chodzić na masaże. Ona chodziła do p. Dębskiego Na Karolkową w Warszawie. Fachu uczył się za granicą, więc zna się na rzeczy.
Dokładnie, masz rację, masaż pomaga ale i tak masażysta musi być bardzo ostrożny i zgodę na zabiegi musi wydać lekarz prowadzący. Ja na razie miałam jedno spotkanie z masażystą/ rehabilitantem. Masaż trwał ok 30 min a później ok 10 min delikatnych ćwiczeń na kręgosłup. Na początku czułam się super, a wieczorem i następnego dnia po masażu i ćwiczeniach czułam się tak, jakbym miała przetrącony kręgosłup a
Dziś 2 dni po czuję pozytywny efekt, boli znacznie mniej i prawie normalnie chodzę - nie kuleję a to miła odmiana po 2 tyg
Zobaczymy jak będzie dalej - dziś drugie spotkanie i masaż.