ładuję...

Forum o ciąży

-

TEMAT: korzonki w ciąży

  #615400
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-22 23:23:30, 1 rok, 3 miesiące temu
Oklaski: 0
Lauritta, cieszę się że z plecami troszkę lepiej, u mnie też znośnie więc miejmy nadzieję, że już tak nam zostanie do końca. Co do przepływów to życzę Ci żeby wszystko jak najszybciej wróciło do normy. Trzymaj się ciepło!
  #614585
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-22 10:55:12, 1 rok, 3 miesiące temu
Lauritta, jak się masz? Mam nadzieję, że plastry troszkę pomogły. A co powiedział Ci lekarz - pytałaś o zastrzyki? Ja po drugim spotkaniu z masażystą lepiej, ale i tak bez rewelacji


jak na razie poprawa jest w dużym stopniu, bo już spokojnie mogę wstawać z łóżka. Bóle ustały, to dziwne że tak z dnia na dzień poczułam się dużo lepiej. Może być że moja niunia uciskała na nerwy, a teraz po prostu zmieniła pozycję. Teraz wystarczy mi termoforek na noc. Jeszcze raz dziękuję ci że poleciłaś mi plastry, one bardzo mi pomagały. Boję się jednak że bóle znowu mogą powrócić, bo niestety już tak miałam wcześniej.
Odnośnie zastrzyków - nie pytałam, bo już nie boli, a u mnie niestety dodatkowo doszły kolejne zmartwienia ciążowe i na nich cała wizyta u lekarza się skupiła. Wystąpiły zaburzenia z przepływami w pępowinie. Już myślała że będzie dobrze a tu znowu coś nie tak
  #613656
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-21 16:52:23, 1 rok, 3 miesiące temu
Oklaski: 0
lauritta napisał(a):
Aniulek bardzo dziękuję Ci za informacje. Wyślę zaraz męża do apteki po te plastry. Może i mi pomogą. Już tydzień mija jak leżę w łóżku, jak tylko wstaję ból powraca w stopniu nie do wytrzymania. W tym tygodniu idę do lekarza więc zapytam o te zastrzyki i napiszę ci jak on do tego się odniósł


Lauritta, jak się masz? Mam nadzieję, że plastry troszkę pomogły. A co powiedział Ci lekarz - pytałaś o zastrzyki? Ja po drugim spotkaniu z masażystą lepiej, ale i tak bez rewelacji
  #611320
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-20 13:47:28, 1 rok, 3 miesiące temu
Oklaski: 0
ja_mloda_mama napisał(a):
Ja też bardzo cierpiałam na bóle. Szkoda, że dopiero gdy urodziłam, znajoma powiedziała mi, że w ciąży można chodzić na masaże. Ona chodziła do p. Dębskiego Na Karolkową w Warszawie. Fachu uczył się za granicą, więc zna się na rzeczy.


Dokładnie, masz rację, masaż pomaga ale i tak masażysta musi być bardzo ostrożny i zgodę na zabiegi musi wydać lekarz prowadzący. Ja na razie miałam jedno spotkanie z masażystą/ rehabilitantem. Masaż trwał ok 30 min a później ok 10 min delikatnych ćwiczeń na kręgosłup. Na początku czułam się super, a wieczorem i następnego dnia po masażu i ćwiczeniach czułam się tak, jakbym miała przetrącony kręgosłup a Dziś 2 dni po czuję pozytywny efekt, boli znacznie mniej i prawie normalnie chodzę - nie kuleję a to miła odmiana po 2 tyg Zobaczymy jak będzie dalej - dziś drugie spotkanie i masaż.
  #611033
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-20 12:21:41, 1 rok, 3 miesiące temu
Ja też bardzo cierpiałam na bóle. Szkoda, że dopiero gdy urodziłam, znajoma powiedziała mi, że w ciąży można chodzić na masaże. Ona chodziła do p. Dębskiego Na Karolkową w Warszawie. Fachu uczył się za granicą, więc zna się na rzeczy.
  #604625
Odp.:korzonki w ciąży
2011-01-17 08:11:20, 1 rok, 4 miesiące temu
Aniulek bardzo dziękuję Ci za informacje. Wyślę zaraz męża do apteki po te plastry. Może i mi pomogą. Już tydzień mija jak leżę w łóżku, jak tylko wstaję ból powraca w stopniu nie do wytrzymania. W tym tygodniu idę do lekarza więc zapytam o te zastrzyki i napiszę ci jak on do tego się odniósł
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Data urodzenia
Imię swojej pociechy
Planowana data porodu


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie