No i mamy 12 tydzień
Brzuszek chyba zaczął rosnąć ale nadal waga wyjściowa nie naruszona (w poprzedniej ciąży miałam przyrost 24 kg więc teraz same wiecie...
). Czuję się wspaniale. Mdłości odeszły (choć wcale aż tak bardzo mnie nie męczyły to bywały dni ciężkawe), zmęczenie też (wreszcie mogę porządnie wysprzątać tam gdzie mężuś przez poprzednie tygodnie tylko "zamiatał pod dywan"
). Swoje tylko ciągle muszę odespać bo popołudniem przytualm się do wszyskiego. Szybko bolą mnie nogi na spacerach, zakupach - nie wiem czemu, przecież nie puchną. Włosy takie sobie ale paznokcie mam najbardziej imponujące od kilku lat
Za 4 dni mam pierwsze usg - nie mogę się doczekać
Bardzo bym chciała już coś kupić dla Maluszka - ogladam w sklepach, na allegro, odłożone po mojej Natalci...
Chciałabym mieć już mojego dzidziusia przy sobie
Powodzenia i buziaki dla Was Mamusie :*
Ostatnio edytowany: 21.06.2010 11:06
(.)