Alowo- rowniez bardzo wspolczuje, ja tez stracilam pierwsza ciaze, ale to bylo w pierwszym miesiacu nie bylo to tak zaawansowane. Bardzo przezywalam to, wiec moge sobie wyobrazic jak ty sie czulas. Ale teraz jest leprzy czas jestesmy w ciazy trzeba myslec pozytywnie i odgonic obawy na bok i bedzie wszystko okej
Ewcia - dobrze, ze juz ci lepiej, ale teraz uwazaj zeby znowu czegos nie zlapac. Moj lekarz powiedzial mi ze jak zobacze jakas chora osobe to zebym uciekala jak najdalej
heheh
Monic- z tymi schodami to mam ciezko, pracuje na sprzataniu domkow sprzatam po dwa dziennie 3 pietra
takze musze sie na lazic w to i spowrotem. Trzeba biegac bo na gurze pranie sprawdzac potem schodzic na dol robic inne rzeczy. Naszczescie moj maz ze mna jezdzi i mi pomaga w takich rzeczach jak odkurzanie i mycie podlog
takze jakos daje rade. Nie wiem do kiedy mam pracowac. Jak pytam lekarza to mi mowi ze ciaza to nie choroba i ze nawet do konca, ze to zalezy odemnie. Nie wiem ile bede dala rade, a kasa potrzebna! Ale cuz najwazniejsze jest malenstwo
musze o tym pamietac! 3majcie sie kobitki i relaksujcie sie
[foto niedostępne]