Witam, również jestem w 23tc. Tym razem bóle miednicy i lewego biodra stają się nie do zniesienia, co czasami skutecznie uniemożliwia mi chodzenie, siedzenie i leżenie! Poza tym to ogólnie dobrze. Dzidziuś fika koziołki, a brzuchol rośnie... już jest na tyle duży, że zaczynam mieć problemy np. z wiązaniem sobie butów...
Aaaaa smaki mam na arbuzy i wcale sobie ich nie żałuję
Odp.:Moja ciąża - tydzień 23 2010-07-08 21:32:42, 1 rok, 10 miesięcy temu
Oklaski:
u mnie też 23 tc Brzuchol rośnie i zaczyna podskakiwać;D A w nocy tak koło godz 2-3 dość porządnie kopie!!;D i teraz też;p;p;D uwielbiam to - już pod ręką nawet czuć, że kopie
A tak apropo samopoczucia to czasem wracają mi mdłości;( i plecki bolą.. z resztą jest jak należy;D
Odp.:Moja ciąża - tydzień 23 2010-06-28 10:47:50, 1 rok, 10 miesięcy temu
Oklaski: 34
Independent_19 napisał(a):
czuję się świetnie, brzusio jeszcze mi nie przeszkadza jest taki filigranowy , choć humorki mam zmienne bardzo
zgadzam się w 100% choc cięzko się juz robi podczas dluzszego spacerku wymiekam no i standardowo malenstwo w brzusiu szaleje, daje popalic czasem humorki tez sa i to co sekundę się zmieniają
Odp.:Moja ciąża - tydzień 23 2010-06-21 14:56:32, 1 rok, 11 miesięcy temu
Oklaski: 4
W tym tygodniu... zgaga męczyła często... co odkryłam - nie pić soku pomarańczowego jak ma się zgagę bo to pogarsza ją... dobrze jest za to napić się soczków gęstych np. marchewka jabłuszko i ograniczyć słodycze oraz tłuste...
W TYM TYGODNIU miałam taką fazę, że prawie cały czas jadłam boczek (bez tłuszczyku - nie lubię więc odkrajałam) raz z musztardą raz z chrzanem lub sosem czosnkowym...