Witaj,
Czy wystarczy to okaże się w praktyce, sądzę, że tak. Proponuję jednak, żeby drugi posiłek był posiłkiem mlecznym, potem ewentualnie zupka lub deserek. a potem po powrocie z pracy, karmienie piersią.
pozdrawiam, ela
existence napisał(a):
Zapowiada się jednak, że będę musiała wrócić do pracy miesiąc wcześniej. Czy jeżeli nakarmię Anię o 7 rano piersią i potem jak wrócę z pracy koło 13 to wystarczy jak w międzyczasie dostanie deserek lub zupkę, czy muszę ją nauczyć jeść/pić kaszkę, żeby jeszcze podczas mojej nieobecności zjadła coś innego. Chciałabym karmić piersią jak najdłużej, ale nie chcę też głodzić dziecka. Na szczęście laktacja wróciła do normy i mam sporo pokarmu. Ale raczej nie będę miała czasu żeby pokarm odciągać i zostawiać w lodówce.