ładuję...

Forum o ciąży

-

TEMAT: Cukrzyca ciążowa

  #275444
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-09 13:17:39, 2 lata, 1 miesiąc temu
Jedno spostrzeżenie dla potomnych: najlepsze jest mięso / wędliny drobiowe, więc rzuciłam się do poszukiwania. I co? Nie udało mi się znaleźć jeszcze żadnej wędliny drobiowej bez dodatku glukozy. W tych wieprzowych na ogół glukozy nie ma. Zatem, dziewczyny cukrzycówki: czytać etykiety!
  #273494
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-08 09:36:34, 2 lata, 1 miesiąc temu
hehe tucznik to fakt, ale po kilku dniach się przyzwyczaisz i będziesz czekać za kolejnym posiłkiem Dieta jest fajna bo pomimo tego, że czujesz się najedzona to zrzuca się zbędne kilogramy a obrasta tylko w te dobre
Ja już sobie przedwczoraj unormowałam cukier po każdym posiłku, nawet powieziałabym, że był dość niski. W związku z tym z tej radości postanowiłam wczoraj zmniejszyć insulinę w nadziei, że może coś się cofa ta cukrzyca.. A tuu klops znów powyżej 120 ;( Tak, więc musiałam dziś powrócić do większych dawek, ale na szczęście znowu spadł cukier.
Śmieję się czasami, że jestem niewolnikiem czasu i jedzenia hehe
Czekam na relacje z Twojej wizyty u lekarza.
Trzymaj się cieplutko!!
  #272759
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-07 13:57:28, 2 lata, 1 miesiąc temu
Dzięki
Właściwie w tej chwili moim głównym problemem jest to, że trudno jest mi jeść takie ilości, jak wynikają z Twojej rozpiski. Wczoraj spróbowałam i czułam się jak rasowy tucznik Ale cukier wychodził w normie, więc rośnie moja nadzieja, że obejdzie się bez insuliny.
Cieszę się z tego, co piszesz o mięsie, wędlinach i jajkach, tym bardziej, że właściwie co do wędlin, to mam lepszy dostęp do naturalnych wieprzowych wędlin niż do naturalnych drobiowych (te musiałabym sobie chyba sama robić). A jajka też wydaje mi się, że są mi/nam potrzebne, bo oprócz za wysokiego cukru mam jeszcze niedokrwistość.
Napiszę, co mi powiedzą w przyszłym tygodniu w poradni, może coś z tego przyda się Tobie albo innym dziewczynom w naszej sytuacji. Nie jest w każdym razie tak źle z tą dietą, jak się obawiałam, nawet może być smaczna, a człowiek czuje się po niej dużo lżej
Trzymam kciuki za Wasze zdrowie, bo widzę, że macie już sporo bliżej do Wielkiego Finału niż my
  #272686
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-07 13:16:04, 2 lata, 1 miesiąc temu
Hejka, postaram się odpowiedzieć
Mi lekarka stanowczo zabroniła czegokolwiek słodkiego, nawet tych specalności dla diabetyków, bo mają w sobie dużo chemii, tak więc nie polecam.
Cukier z rna powinien być w granicach 60-90 więc wynik 52 wygląda skolei na niedocukrzenie, ale nie jestem pewna.
2) mięsa i wędlin nie ma dlatego, że ich nie liczymy do WW i można jeść do woli, najlepiej wędliny nie przetwarzane, czyli jakiś schabik, polędwice, a mięsa wszytskie byle nie czerwone.
Ser biały może być półtłusty i możesz zjęśc go aż 1,5 kostki (1WW), natomiast kefir 200 g 2% tłuszczu to jest 1 WW. Możn też jeść jajka ok 3 dziennie i też się ich nie liczy.
Nie muszisz koniecznie jeść wszystkiego co chude. Nawet Pani doktor powiedziała mi, że nie musi byc wszystko gotowane, można piec na rożnie, bądź na oleju, ale wtedy lepiej na teflonie z ok 0,5 łyzki stołowej oleju..
Niestety na 4 i 5 nie znam odpowiedzi, ale może coś byc na rzeczy bo zdarzało mi się jeść to samo na śniadanie i przed snem 2 dni z rzędu i wyniki miałam różne.
Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam
Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko wrazie co -pisz
  #271981
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-06 17:51:51, 2 lata, 1 miesiąc temu
To startuję z kolejną serią pytań
1. Czy w ogóle nie wolno nic słodkiego, czy okazjonalnie wolno zjeść z umiarem (przeliczając na ilości po których cukier w normie)? No i generalnie, jeśli danej osobie po czymś z czarnej listy nie skacze cukier, czy wolno to jeść?
2. Za niski poziom cukru na czczo (np. 52) - co oznacza? Jakie są minimalne granice dla posiłków?
3. Dlaczego mięsa i wędlin nie ma w tabelach WW? Czy to znaczy, że z punktu widzenia cukrzycy jest wszystko jedno, czy się je chude, czy tłuste (również tłusty nabiał)? Staram się jeść chude (mięso/wędliny głównie drobiowe, kefir/jogurt/biały ser 0%) ale może niepotrzebnie?
4. Wyczytałam gdzieś, że jeśli na jakiś posiłek po czymś niewinnym cukier skacze niespodziewanie, warto się przyjrzeć poprzedniemu posiłkowi, bo może się zdarzyć, że tam było coś trefnego, z czym organizm sobie poradził, ale za to nie dał rady z następnym lekkim posiłkiem. Czy to znaczy, że za wysoki cukier na śniadanie można próbować regulować lżejszym posiłkiem przed snem poprzedniego dnia?
5. Czy przy zmęczeniu, po nieprzespanej nocy, stresie, powinno się jakoś modyfikować dietę (ponoć wtedy cukier wyżej skacze)?
Dzięki z góry i mam nadzieję, że Cię nie zamęczę tymi pytaniami...
  #271782
Odp.:Cukrzyca ciążowa
2010-04-06 13:49:40, 2 lata, 1 miesiąc temu
Dzięki, to teraz siadam do liczenia i spróbuję to przetworzyć na jakiś konkretny jadłospis
Ja miałam na razie tylko test 50, ale wynik po 1h mi wyszedł 184, co mój lekarz prowadzący zakwalifikował od razu jako cukrzycę ciążową, kazał przejść na dietę i odesłał do poradni cukrzycowej. Ponieważ jednak u nas Karowa nie przyjmuje bez wyniku badania obciążenia 75, będę je jeszcze robić w tym tygodniu.
Te pomiary to jest dla mnie zresztą bardzo kształcąca sprawa na przyszłość również, także pod kątem przyszłego żywienia dziecka. Można zobaczyć, jakie świństwa jemy na codzień. Przetestowałam m.in. już pieczywo ze wszystkich okolicznych piekarni, łącznie z polecanym żytnim ziarnistym oraz grahamkami i wyniki po dwóch na oko identycznych grahamkach z różnych piekarni potrafią się różnić kolosalnie. Na szczęście udało mi się znaleźć jeden rodzaj pieczywa, po którym mi cukier aż tak bardzo nie szaleje (bułka ziarnista tzw. tyrolska), w miarę dobrze jest też po chrupkim pieczywie żytnim ziarnistym. Będę zatem na nich bazować, tym bardziej, że nawet mi smakują. Po wędlinach tzw. swojskich, nawet tłustych, jest w porządku, a potrafi skakać po filecie z kurczaka z innego źródła. Mam nadzieję, że u mnie uda się bez insuliny, ale to będzie pewnie wiadomo, jak już będę jeść wystarczająco dużo i cukier będzie się trzymać w normie.
W sumie to mi nie jest wcale tak źle z tą dietą, czuję się mniej ociężała i w ogóle mam więcej energii. Jedyne, co mnie denerwuje, to to kłucie, ale też się jakoś da z tym żyć przez te kilka miesięcy.
Pozdrawiam i szykuję kolejną partię pytań Mam nadzieję, że przyda się też innym potencjalnym cukrzycówkom (oby było ich jak najmniej).
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Data urodzenia
Imię swojej pociechy
Planowana data porodu


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie