ładuję...

Forum o ciąży

-

TEMAT: Jak poznać, że zbliża się poród?

  #614747
Odp.:Jak poznać, że zbliża się poród?
2011-01-22 14:14:59, 1 rok, 4 miesiące temu
A MOŻE ZRÓB SOBIE GORĄCĄ KĄPIEL WIECZOREM.JA TAK ZROBIŁAM PRZY PIERWSZEJ CIĄŻY I NAD RANEM CHWYCIŁY MNIE SKURCZE A WIECZOREM BYŁA JUŻ MOJA CÓRECZKA
  #470602
Odp.:Jak poznać, że zbliża się poród?
2010-09-24 16:43:12, 1 rok, 8 miesięcy temu
Hej Dziewczyny od 3 dni mam ciągłe silne bóle podbrzusza i wewnętrznych części ud ale tylko w momencie chodzenia. jeśli siedzę lub leżę czuje tylko lekkie nieregularne skurcze. Jak myślicie mam już jechać do szpitala czy mogę jeszcze poczekać na te regularne skurcze. Dzięki za pomoc
  #458852
Odp.:Jak poznać, że zbliża się poród?
2010-09-14 15:24:05, 1 rok, 8 miesięcy temu
Oklaski: 22
Chyba jestem tytanem bo po mimo 6 godzin rozwierania i 6 parcia bez znieczuleń wspominam poród dobrze, gorsze rzeczy w życiu mnie spotykały. Mam wąska miednice więc to musiało trwać. Tylko komplikacje z łożyskiem jak wspominam to mam dreszcze, brrr.
Ciekawe jak teraz pójdzie. Byle tylko 24 nie urodzić do na pasterkę nie zdążę
  #458841
Odp.:Jak poznać, że zbliża się poród?
2010-09-14 15:16:14, 1 rok, 8 miesięcy temu
Oklaski: 22
aniaz81 napisał(a):
No i urodziłam. 2 września o 7:45 stanęłam w łazience i poleciało. Wody odeszły, tak na oko to może cała szklanka. Po pół godzinki zaczęły się lekkie skurcze a później już było gorzej, bóle krzyżowe - jakby ktoś mi wyrywał kręgosłup, miałam problem z parciem (druga faza porodu trwała przeszło 2 godz) ale o 13;20 dzidzia była na świecie. No i niespodzianka miał być Filip wyszła Amelia. Jedno powiem, może nawet strasznie bolec ale kiedy maleństwo jest już na świecie to cały ten ból staje się niczym, tyle szczęścia i miłości przepełnia mamę.

Gratulację !!! A znaliście płeć wcześniej czy tylko przeczucia ?
  #452635
Odp.:Jak poznać, że zbliża się poród?
2010-09-09 13:11:49, 1 rok, 8 miesięcy temu
No i urodziłam. 2 września o 7:45 stanęłam w łazience i poleciało. Wody odeszły, tak na oko to może cała szklanka. Po pół godzinki zaczęły się lekkie skurcze a później już było gorzej, bóle krzyżowe - jakby ktoś mi wyrywał kręgosłup, miałam problem z parciem (druga faza porodu trwała przeszło 2 godz) ale o 13;20 dzidzia była na świecie. No i niespodzianka miał być Filip wyszła Amelia. Jedno powiem, może nawet strasznie bolec ale kiedy maleństwo jest już na świecie to cały ten ból staje się niczym, tyle szczęścia i miłości przepełnia mamę.
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Data urodzenia
Imię swojej pociechy
Planowana data porodu


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie