ładuję...
Forum o ciąży-TEMAT: Niespokojny sen dziecka:( |
|
| Odp.:Niespokojny sen dziecka:( 2011-05-29 10:10:26, 11 miesięcy, 4 tygodnie temu No u nas raczej glod nie... bo ejdynie co to czasem pije herbatki albo wody
Ale lekarz ze wieksza dawke lekow przeciwbolowych itd i podzialalo.. budzi sie ale to jedynie ze mu dydus wypadl lub mu niewygodnie I przyczyna mogl byc skok rozwojowy -zwiazany z rozstaniem z mama tzn usamodzielnienie sie A u nas to 4 gorne zabki na raz A tez go biore nieraz to sie kula po tym wyrze... uuhh masakra |
|
| Odp.:Niespokojny sen dziecka:( 2011-05-26 12:32:28, 12 miesięcy temu A głód? Nie jest głodny czasem? Mojemu dziecku szkoda cennego czasu na jedzenie w ciągu dnia, więc musi tankować na maxa w nocy żeby uzupełnić zapasy.
Mamy podobny problem już od stycznia, Staś ma teraz 10,5 miesiąca i niewiele się zmieniło. U nas to raczej jest mix powodów i też żadne pojedyncze środki nie działają. Najbardziej pomogło chyba wzięcie go do nas do łóżka, ale i tak budzi się kilka razy każdej nocy a większość czasu kiedy śpi, wałkuje się strasznie po całym łóżku. Taki egzemplarz, trzeba zacisnąć zęby i przetrwać, może u Was jest podobnie? |
|
| Odp.:Niespokojny sen dziecka:( 2011-05-17 12:27:20, 1 rok temu Ironia....
dawalam rade a sama teraz potrzebuje Maly ma 9 meisiecy za tydzien a od 2 miesiecy mam z nim w nocy poprostu MASAKRE zasnie... owszem bez problemu przytuli sie poklepie go po pupie kolysanke czasem zanuce i nie ma go.... potem go przekladam do lozeczka ( albo czasem nie zdaze)- a lozeczko mamy rpzy naszym lozku w glowach ze czasem reke wyciagne i daje mu smoka przez szczeble. A on dostaje szalu po jakim czasie.... Siada poklada sie wygina wyje drze sie w nieboglosy.... i to wszystko we snie nie moge go uspokoic, ani wybudzic z tego szalu.,... trzymam go na rekech i nie daje rady go czasem utrzymac bo tak sie szarpie.... W ostatecznosci podaje mu na uspokojenie Viburcol...po chwili tajenia sie i zanoszenia placzem usnie ze zmeczenia raczej w moich ramionach... Ale na 3 4 godziny i jazda od nowa... czasem nawet dochodzi do 5 razy na noc takie wejscia..... kilka razy siedzilam z nim po 2 godziny... a on nie mogl spac juz naprawde nie mam sily do niegonie mam sily wstawac A najczesciej konczy sie tak ze biore go do siebei zeby zasnol... ja zasne i tak spimy do rana Maz jest kierowca i czasem mi tylko pomaga budzi sie owszem ale no musi byc wyspany.... A w weekendy tak spi mocno ze nawet nie slyszy- albo poprostu udaje.... Ja wymiekam juz.... Pomozcie laski Dodam ze jest ruchliwym dzieckiem wesolym ciekawskim... wszedzie go pelno... I tak myslalmm ze to chodzi o bodzce.... Bo bardzo czesto to sie dzialo kiedy spedzamy czas z kolezanka i jej dziecmi....A on za dziecmi jak w ogien....ALE to sie nawet zdarza kiedy spokojnie spedzamy tylko we 2 dzien w domu I rytulaly..... taaak pamietam ... NIC nie daja.... ZEBY... tak owszem teraz ... ale dostaje nurofen na noc.... i smaruje mu dentinoxem w dzien BRZUSZEK.. hmmm mysle ze nie bo by w dzien tez to robil... a tez gotuje mu sama i raczej nie cos z mocnym wyprzedzeniem... podjada moje ok.. ale tez bez przesady kontroluje te sprawe... STULEJKA.... z tym podejrzenie jest.. i robie co trzeba w tych sprawach a ale to by wyl na okroglo.... ROZSTANIE Z MAMA- skok rozwojowy... ok ale ile do cholery by to trwaloooo.... A ciagle jednak jestem z nim.. GORACO/ ZIMNO?DUSZNO- nie chodzi w gre juz tez to przeszlismy i testowalismy SPANIE NA NASZEJ POSCIELI W JEGO LOZECZKU- tez do kitu SPANIE ZE MNA CALA NOC- tez nic no poprostu NICCCCCCC NIE DZIALA poprostu rece mi opadaja... pomozcie cos Ostatnio edytowany: 17.05.2011 12:05 (uzupełnienie) |
|
| Odp.:Niespokojny sen dziecka:( 2011-03-11 12:23:44, 1 rok, 2 miesiące temu Natalia85 napisał(a):
Dziewczyny mam problem.Mój synek ma już prawie 4 miesiące i "przesypia" noce...No właśnie i tu jest prolem...Przez całą noc rzuca się macha rączkami i bije się po główce. Trzeba tedy wstać dać mu smoczka i złapać rączki aż się nie uspokoi... Co z tego, że je dopiero o 6 rano jak co od 2 do 10 mint trzeba do niego wstawać...Jsteśmy już bardzo zmęczeni nie wiemy jak sobie radzić...proszę pomóżcie!!!! Moja Sylwia zachowywała się podobnie, jednak mimo iż sami nie spaliśmy mnóstwo nocy to w dodatku jak się w kołysce rzucała to czasem potrafiła nawet sinika sobie nabić. Problem rozwiązał się sam, bo gdzieś na forum wyczytałam, że smoczki uspokajające np. http://www...-3-6m-philips-avent.html czasem pomagają, i jak z mężem kupiliśmy małej to na początku od razu przestała się rzucać, a po 2 tygodniach przestała się budzić. Nie wiem czy to akurat było przyczyną zakończenia problemu ale takie odnoszę wrażenie. |
|
| Odp.:Niespokojny sen dziecka:( 2010-09-11 14:33:43, 1 rok, 8 miesięcy temu Oklaski: 177
Moja Mała przez pierwsze 3 miesiące w ogóle nie chciała spać w dzień. Ale im starsza tym jest lepiej. Najważniejsze, by dziecku nie było ani za gorąco, ani zimno.
|

