Hej dziewczynki
Witamy Was w Naszym gronie!
:P
Ja co prawda nie mam terminu na wrzesień, ale możemy pogawędzić razem troche :P Ja termin mam na 17 maja i czym coraz bliżej porodu tym większy strach i już nie jest mi tak lekko, bo kregosłup boli, czasami nogi po nocach spać nie mogę..
ale da się przeżyć, z resztą dla Maleństwa wszystko!
A jak tam Wasze samopoczucie? Pierwsze miesiące również nie są łatwe, mdłośći itd... Jak to znosicie? Czy nie macie tych nieprzyjemnych objawów? Pozdrawiam serdecznie !
