Skocz do zawartości

brechti

Mamusia
  • Liczba zawartości

    3622
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez brechti

  1. Czeeeeesc dziewczyny!!! Ile nowych wiadomosci I wydarzen! Marinka, Matylda- gratulacje po raz kolejny 🙂 🙂 Same przystojniaki! Marinka nie mam pojecia jak ty ogarniasz dom I trojke dzieci- ze mnie taki ciec ze dom I jedno dziecko to czasem za duzo! Matylda,, chcialabym zobaczyc Lene w akcji z Antkiem, musi byc wesolo 🙂 Magda (z Pruszkowa)- matko, chwila moment I ty kolejna bedziesz tulic niemowlaczka! Wiola- gratulejszyn po raz kolejny, masz imiona juz w razie W wybrane??? OLA-'zaciazanie' bylo bez przygotowania, ale skutecznie! Gratulacje!!! I oby ci mdlosci przeszly a ciaza byla tak 'bezobjawowa' jak moja! Ciesze sie waszym szczesciem, dziewczyny! U mnie wszystko w porzadku, pana B jakos toleruje (ze wzgledow czysto finansowych wyprowadzic sie nie moge), w sumie spimy ze soba ale nasze kontakty okreslam bardziej jako lokatorskie anizeli partnerskie. Terapia,a reczej TERAPIE, bo tygodniowo ma ze 4, grupowe I indywidualne, przynosza korzysci. Za nic nie akceptuje mojego odrzucania,mowi ze go kiedys jeszcze pokocham I zaufam I on mi to udowodni chocby mialo to trwac do konca zycia. Ladnie brzmi, ale wiekszego sceptyka I niedowiarka w to co on mowi- wiekszego niz MUA- znalezc nie mozna. I jestem oziebla, czesto wredna I wcale nie jest mi z tym dobrze. Nie jestem szczesliwa I mu przy kazdej okazji to wypominam. I on wie ze bede wypominac do konca zycia to co mi zrobil. I wie ze mu nigdy nie wybacze. I on nie chce tego wybaczenia bo chce pamietac jak okropnie sie teraz czuje, kiedy oboje musimy przez to przechodzic. I namawia mnie na terapie tez, mowi ze to sie jakos fachowo nazywa- jestem ofiara czegostam, nie pamietam bo nie sluchalam. Kiedys pojde, teraz pewnie wylabym przez bita godzine nie wykrztusiwszy ani slowa. Na Boze Narodzenie w trojke lecimy do PL. Ale sie ciesze 🙂 Jakos tydzien po tym jak sie tu wyzalalam ostatni raz ubiegalam sie o inna prace I ja dostalam 🙂 Teraz pracuje w sekretariacie w szkole czarterowej 🙂 w sumie to ja jestem tym sekretariatem, bo nikt mi w moje obowiazki nie wlazi. A wczesniej pracowalam na lotnisku jako przedstawicielka linii lotniczej- calkiem ciekawa praca, malo platna niestety I grafik do bani. Helenza, jak to Helenza, szefuje I mamie, I tacie (chociaz sie ciezko opieramy). No maruda nie z tej ziemi. I niejadek- flaszka z mlekiem do to tej pory ulubione 'danie, zaraz poc ciastkach I lodach'- dostaje 1 rano I 1 wieczorem., nowych rzeczy za bardzo nie lubi, uwielbia miecho, I moja zupe pomidorowa- ktora zrobilam raz, tydzien temu 😜 Z nocnika juz nie korzysta- teraz ma faze na 'dorosly' kibel 😁 No I generalnie jest niedobra- krzyczy tonem rozkazujacym z wyciagnietym paluchem I mina jakby cytryne w gebie miala, I naprawde czasem mam ochote ja tak przez kolano, ale ograniczam sie do zaprowadzenia jej za reke do pokoju na tzw 'time out'. I krzyczy, I placze a potem przyjdzie przeprosic I przytulic sie. I cala akcja od nowa 😉 Ale pocieszna tez czasami jest.
  2. Na terapie to on na pewno pojdzie, jednak ja juz nie zamierzam miec nic z tym czlowiekiem do czynienia. Dostal raz szanse (wlasnie ze wzgledu na Hele), wspieralam go, kochalam, wybaczylam (nie zapomnialam), mowilam mu ze w zawsze moze mi powiedziec jak znowu bedzie go kusilo. Ostatnie miesiace byly dla mnie okropne, niby wszystko w porzadku ale czulam ze cos jest nie tak, mialam stany depresyjne, nie bylam szczesliwa I coraz czesciej zaczelam myslec o rozstaniu. Powiem Wam, ze dzisiaj nawet sie lepiej czuje, ostatniej nocy spalam wspaniale- wlasnie przez te kilka miesiecy nie moglam spac dobrze przez ten niepokoj , kurde mowie wam intuicja mnie nie zawodzi 😁 Lepsza najgorsza prawda niz te najpiekniejsze klamstwa. Wiem, ze ma problem, on tez jest tego swiadomy, jednak nie potrafilabym z nim juz byc, patrzec na niego I obrazujac sobie to co bylo opisane w emailach (obrzydliwe rzeczy) dalej go kochac. Nic no, potrzebuje troche czasu zeby to ogarnac I zdecydowac co robic. Fajnych kolesi jest tu na szczescie pod dostatkiem 😜
  3. Niestety nie poszczescilo mi sie w malzenstwie 🥴 Moja wina, bo zlamalam wszystkie swoje 'zasady; zeby Hela miala rodzine no I teraz mam. B. okazal sie erotomanem, lagodnie rzecz ujmujac. I to takim, ze musi sie leczyc. Wczoraj wyrzucilam go z domu, rodzina mnie bardzo wspiera I pomaga ale I tak jestem sama jak badyl. Na szczescie moj ojciec przyleci za pare tygodni pobyc ze mna I mi jakos pomoc. Koszmar, mowie wam.
  4. Czesc dziewczynki 🙂 Marinka- super wygladasz! Chcialam taki maly update wrzucic: biore rozwod 🤢
  5. Dobranoc dziewczynki moze w sobote uda mi sie zajrzec 😉 Milo bylo z Wami znowu pogadac. dzieki Aisak 🙂
  6. Paps Tysia! Ej no ale nie uciekajcie jeszcze u mnie kurde wczesna pora 🙂
  7. Branoc Marinka i Ola, Matyld w paincie zamaluj 😜
  8. Tyska_1 napisał(a): jak to brzmii ! 😁 no to bedzie szybciej niz miało być 🙂 czyzby to juz...???? 🤪
  9. Czesc Tysia 🙂 Asia, mi tez przykro ze tak sie u Ciebie dzieje. Trzymaj sie malenka :*
  10. chcialabym uslyszec hindusa mowiacego zywiec 😁 tu tez jest sporo polakow, ale jeszcze nie udalo mi sie ich spotkac a robia pikniki i importuja polskie produkty. a nie, sorry, niedawno jakas mloda dziewczyna nawiedzila nas, studentka z polski, przyleciala tu zeby sprzedawac ksiazki dla dzieci (chodzac po domach). 5 edukacyjnych ksiazeczek za 'jedyne' 150 dolcow 😁
  11. Ja tutaj Polakow za duzo nie znam, w sumie to jednego niedawno poznalam 😉
  12. marinka napisał(a): Tesciowe sa do rany przyloz, zreszta jak reszta rodziny 🙂 I tez mam wrazenie, ze zycie jest tutaj troche latwiejsze. Chociaz np moj malzonek uwaza ze jest bardzo ciezko, doprowadzajac mnie tym samym do szewskiej pasji.
  13. Teneryfa! O zesz kurcze. Tez chcialabym sie gdzies wybrac. Moze uda mi sie do Cancun w Meksyku poleciec niedlugo, bo z pracy dostane darmowe przeloty 🙂
  14. gizelda napisał(a): mi to zupłenie obce było w listopadzie zaszłam to w grudniu jeszcze coś tam było a tak to chłód Alaski mhm ale sama nie powiem ten tego z dobrym filmem ☺️ 😁
  15. marinka napisał(a): No to juz ostatki, więc ciężko jest bardzo. jeszcze non stop coś w mieszkaniu trzeba załatwić. dzis panowie zrobili Nam 3 szafy i jakoś mimo to miejsca brak. Dziecięcy pokój wygląda masakryczny, bo cały w rzeczach. Moje śpią od 20 Masz juz imiona wybrane (bo jak dobrze przeczytalam to nie jestes pewna czy chlopiec czy dziewczynka, prawda?)?
  16. Wiola1983 napisał(a): Wiola jak tam wakacjach? Widzialam wspaniale zdjecia rodziny podroznikow 😁
  17. Helka to tez buntowniczka, drze jape jak ja pierdziu! Wtedy ja na nia dre jape (oczywiscie po kilku spokojnych probach uspokojenia) i kaze spadac do pokoju, ona idzie i ryczy ale po minucie jej przechodzi i przeprasza 🙂 Najgorzej jest w sklepach. 🤔
  18. Marinka kochanie Tobie tez GRATULUJE!!!! Kurcze tyle mnie ominelo!!! Jak sie czujesz???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...