Skocz do zawartości

klaudiagda

Mamusia
  • Liczba zawartości

    3355
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

415 Świetne!

O klaudiagda

  • Urodziny 19.04.1988

O mnie

  • Imię
    klaudiagda
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Kacper
  • Planowana data porodu
    26.04.2011
  1. Mati, ja zaglądam z sentymentu. U nas nic takiego się nie dzieję. Męczę się z pracą magisterską, nie wiem kiedy ją obronię, bo nie mogę czasu znaleźć na nic ;/ Nie mam Fryty w znajomych. Co się dzieję, że bardzo źle? Mam nadzieję, że dzieci mają się dobrze? No i Ty z mężem 🙂 Pozdrawiam
  2. Ola, bardzo się cieszę, że z maluszkiem już lepiej 🙂 Cudny jest, piękny, piękny i jeszcze raz piękny!!!! Ale i tak najważniejsze, że sam oddycha 🙂 Ty też pięknie wyglądasz 🙂 Pozdrawiam 😉
  3. Marina, jak dzieciaczki??? Ola, daj mi trochę czasu 😁 Jak się czujecie dziewuchy? Co taka cisza????
  4. A Matylda, na myśleniu o własnym interesie się skończyło 😁 Najpierw muszę napisać pracę, bo nie mam czasu na kombinowanie póki co. Dziękujemy z Kacprem 🙂 a no już lepiej. W pon kontrola, to się okaże, czy zadział antybiotyk - oby. Ola, wcale się nie zdziwię, jak po drugim trzeciego się zachce 😁
  5. Matylda, u nas wszystko ok 🙂 podczytuje Was cały czas. I przepraszam, że dopiero teraz się odzywam. U nas szybko. Praca, dom, szkoła. W tym roku się bronię, nie mam nic napisane. Nie wiem jak to będzie 😁 Daga, gratuluję 🙂 ja też zastanawiam się nad kolejnym dzieciaczkiem, ale póki co, muszę ogarnąć szkołę. Kacper aktualnie ma zapalenie płuc... masakra. W dzień zupełnie zdrowe dziecko, w nocy zaczyna się koszmarny kaszel. Ale jakoś musimy to przetrwać. Poza tym, wszystko ok. Tzn jest u nas próba sił. Młody walczy, oj i to ostro. Najchętniej by wszystkich sobie poustawiał. Jak jesteśmy
  6. Matylda trzymam kciuki!!!!! Jedźcie, wszystko sprawdźcie i zbadajcie. Wierzę, że to nic poważnego 😘
  7. Ahh i pampersy już zażegnane. Fakt, czasami się zapomni, albo po złości zrobi siku na dywan 🤢 ale ogólnie jest dobrze! Teraz nawet w nocy śpi bez. Położyłam go któregoś razu, bo mi się skończyły. I nie kupuję póki co 😁
  8. HEJ 🙂 Wiola, cieszę się, że wszystko ok 🙂 mdłości nie miałam, ale faktycznie kiedyś coś dziewczyny pisały o jakimś sposobie. Ale pewnie i tak nic nie działa 😁 Ola, już wcześniej miałam pisać. Zdjęcia świetne, szczególnie te z sesji narzeczeńskiej. Zrobione z klimatem i nie zalatują tandetą 🙂 Nikolina, my Kacprowi odciągaliśmy. Tzn to wyglądało na tej zasadzie, że mu go myliśmy. Delikatnie pod prysznicem. Nawet nie ze względu na napletek, ale na brud, który zbiera się pod nim. Teraz nie ma z nim żadnego problemu. Matylda, Kacper śpi w żłobku zawsze, w domu już gorzej. Ewentualnie w samo
  9. ehhh Ania, przykre. Faktycznie brzmi poważnie. Wcześniej nie zauważyłaś, że coś jest nie tak? W sensie, jak np byłaś w ciąży? Czy już domyślałaś się? Przepraszam, że pytam. Nie odpisuj jeśli nie chcesz. Rozumiem, że maile pisał do innej dziewczyny... może na mailach się skończyło? Trzymam za Was kciuki (Ciebie i Hele) 🙂 😘
  10. aaa Ewelina, Kacper w żłobku dziecko- anioł, a w domu - diabeł wcielony. Piszczy, krzyczy, rozrzuca różne rzeczy. Już nie wiem czasami co mam robić. Chociaż potrafi być kochany, nie mówię, że nie. Przyjdzie, przytuli się, pocałuje. Ale momentami ręce opadają.
  11. hello! 😁 ale czad, ile czytania 😁 Marina, cudny brzuchol 🙂 chociaż ja też nie mogłam narzekać na swoją ciążę 🙂 nawet wyszła mi na dobre 🙂 Brechti, ja też co kilka dni rozstaję się z moim Michałem 😁 będzie dobrze jak opadną emocje. Matylda, wrzuć raz jeszcze zdjęcia, ja jutro co prawda do pracy idę, ale jakbyś mogła do 17 chociaż zostawić, to będę wdzięczna 🙂 ej może jakieś spotkanie zorganizujemy?! 😁 nawet z Asią jakiś czas temu rozmawiałyśmy, że fajnie by było 🙂 zastanówcie się 🙂 Kacper (odpukać) sika do nocnika (po moim ostatnim poście odbył przemianę 😁 ), dzisiaj pierwsza n
  12. AAA i dodam, że Kacper zdecydowanie ma "bunt dwulatka". Potrafi być kochany, ale czasami jak mu coś strzeli do głowy to koniec. Mam wtedy dość, ale liczę, że to kiedyś minie 🙂 Mówi bardzo dużo, właściwie już wszystko. Jest cwany jak nie wiem. Ale mamy problem z nocnikowaniem. Było dobrze, a teraz jakby się z tym cofnął. Nie przeszkadza mu, że lata np w mokrych spodenkach po dworze 😮
×
×
  • Dodaj nową pozycję...