Skocz do zawartości

agnesa

Mamusia
  • Liczba zawartości

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutral

O agnesa

  • Urodziny 23.09.1976

O mnie

  • Imię
    Aga
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Imię dziecka
    miłosz
  • Planowana data porodu
    01.01.1970
  1. larosanegra84 napisał(a): . Larosanegra smutno mi było kiedy przeczytałam że masz z mojego powodu wyrzuty sumienia, że mi mówilas ze wszystko bedzie dobrze a okazało się inaczej, Dziewczyno dzięki twoim słowom jakoś dotrwalam z małym stresem do tego feralnego USG i nie oszalałam z nerwów 🙂 a to co się stało i tak by się stało. Powtarzam sobie ,że co nas nie zabije to nas wzmocni i tego się należy trzymać 🙂 ściskam!!
  2. Witajcie dziewczyny , piszę ze szpitala bo caly czas śledzę wasz wątek i przerw kłam się kiedy zobaczyłam co spotkało kogos wyjątkowego, kochana jeśli masz możliwość to udaj się do szpitala jak najszybciej, nie czekaj tygodnia, spokojnie w domu przygotuj sobie ze slownikiem w ręku podstawowe pytania jakie możesz mieć do lekarza w razie gdyby nie znalazł się nikt kto może ci wszystko przetłumaczyć. Dziewczyny nie straszcie jej tak bardzo, nie tak łatwo jest dostać sepsy. Jak się okazało w szpitalu też dosyć długo chodziłam z nieżywym dzieckiem, a jeszcze w szpitalu potrzymali mnie kilka dni z
  3. Danusia, dziekuje za info, będziemy rozważać z mężem którąś z klinik w katowicach, wcześniej mysleliśmy o provicie . Ty jesteś jeszcze młoda i rozumiem Twoją determinację,żeby mieć dzidziusia 🙂 Ja już nie mam na to sily ani, tak prawdę mowiąć, za wiele czasu, bo 36 lat mi już stuka. Moja beta wzrosła o 40% w ciągu 48 godzin, pani doktor powiedziiala,że na tym etapie ciąży powinna wzrastać jednak szybciej nawet mimo tego,że przekroczyła 6000. Larosa ja chetnie poszłabym do innego lekarza na usg przed poniedzialkiem ale w moim mieście na 15 ginekologów tylko jeden ma usg, a akurat go nie m
  4. Danusia mozesz mi powiedzieć w jakim mieście się leczysz, gdzie miałaś zabieg in vitro?
  5. Dziewczyny bardzo wam dziekuje za cieple slowa. Najgorsze jest to,że ta wiadomość jakoś do mnie nie dociera, caly czas mam objawy ciąży, chociaż już wczoraj lekarz kazał mi odstawić leki podtrzymujące, a tu dalej nic się nie dzieje,żadnych plamień, skurczy, nic. Mój lekarz po usg nie widzi szans na powodzenie i kazał iść od razu do szpitala, a lekarka u której dzis byłam, mowi,żeby czekać przynajmniej do poniedzialku i jesli nie wystąpi krwawienie to dopiero wtedy do szpitala. Też mi dzis powiedziala,że ta beta jednak przyrastała za wolno. Już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Jestem
  6. Cześć dziewczynki. Chciałam się pożegnać z wami. Niestety i tym razem mi się nie udało,wczoraj na usg przeżyłam szok, ciąża się nie rozwija, serduszka brak... Czekam w domu aż zacznie się krwawienie i idę do szpitala na zabieg. Trzymajcie się cieplutko , trzymam kciuki za was wszystkie i dziękuję Wam za wsparcie jakiego do tej pory dostałam od Was 🙂
  7. Zmykam szykować się na wizytę u przemilego pana doktora 🙂 Trzymajcie za nas kciuki, odezwę się wieczorem, mam nadzieję,że z dobrymi wiadomościami 🙂
  8. karolka84 napisał(a): Emma ja Ci zdradzę mój niezawodny sposób na mdłości. Nie jest może specjalnie zdrowy 🙂 ale mnie pomaga i to się liczy. Mam w lodowce spory zapasik pepsi coli w puszkach i kiedy napadają mnie mdlości, głównie popołudniu to wypijam parę łyków i przechodzi jak ręką odjął. naprawdę pomaga? Ja jak tylko wezmę łyka coli to mam rewolucje w brzuchu i wszystko podchodzi mi do góry przez te bąbelki 🤢 No właśnie chyba głównie pomagają mi te bąbelki 😁 bo jak sie już odrobinę wygazuje to nie przełknę ani łyka 😁
  9. Emma23 napisał(a): Emma ja Ci zdradzę mój niezawodny sposób na mdłości. Nie jest może specjalnie zdrowy 🙂 ale mnie pomaga i to się liczy. Mam w lodowce spory zapasik pepsi coli w puszkach i kiedy napadają mnie mdlości, głównie popołudniu to wypijam parę łyków i przechodzi jak ręką odjął.
  10. Emma i ja się z Tobą witam cieplutko 🙂 🙂 🙂 Karola dziękuję za radę ze slodyczami ale obawiam się ,że na tej diecie to wyłącznie ja się podtuczę 😁 😁 😁 😁 i mimo ,że mam straszną ochotę na słodkie to staram się zapchać owocami, bo bo sporej dawce czekolady mogę siedzieć w toalecie cały dzień 😉 Larosa kochana jestes, tak mnie jakoś podniosłaś na duchu dobrym słowem 🙂 Jakos się już dziś mniej boję 🙂 Dziś bylam w urzędzie pracy na termin sie zameldować i dostałam pierwszą od roku ofertę pracy!!! 😁 Szkoda,że akurat w momencie, w którym na pewno nikt mnie do pracy nie przyjmie. Co za ironia
  11. karolka84 napisał(a): Na pewno masz jakiś tajny sposób na podpasienie malucha,choć pewnie przez jedną noc u mnie nie zadziala 😉 😉 😉 😉 ładne foto 🙂
  12. martunians witaj wśród nas, fajnie,że nas coraz więcej 🙂 Karola łaaaadnie dziecko podhodowałaś! 🙂 🙂 🙂 Ja tu jeszcze milimetry liczę , a u Ciebie cale 5 CM 😁 Nacudjazazdroszczę,że już po stresie 🙂 i do tego same dobre newsy 🙂 Larosanegra jakoś mam dobre przeczucia, dobrze się czuję, brzuch mnie przestał boleć ale sama wiesz, że póki się nie zobaczy dziecka na własne oczy na usg to spokoju nie będzie. 🙂 Wczoraj w nocy napadły mnie jakieś lęki, o 3 w końcu wstałam, zrobilam sobie herbatkę i godzinkę poczytalam książkę i dopiero wtedy jakoś się uspokoiłam, na tyle,żeby zasnąć.
  13. Cześć dziewczynki 🙂 ja tez tylko na chwilkę wpadam się z wami przywitać w przerwie miedzy obiadkiem a prasowaniem. Cały weekend się obijałam a teraz muszę nadgonić, bo zarastamy brudem 🙂 Odliczam godziny do jutrzejszej wizyty i staram się zająć czymś myśli,żeby nie panikować 🙂 🙂
  14. Danusia trzymaj sie dzielnie dziewczyno,trzymam mocno za was kciuki 🙂 A zachowanie pana doktora to żenada po prostu!!!!
  15. Miłosz jeszcze nic nie wie o rodzeństwie, powiemy mu dopiero po wtorkowej wizycie, jesli wszystko będzie ok. Już raz przeżywał strasznie niepowodzenie,nie potrafił zrozumieć,że mialo być dziecko a nie będzie. Więc teraz powiem mu jak już będę bardziej pewna szczęśliwego zakończenia. 🙂 Co do samopoczucia to ja dziś nawet mam sie dobrze,jeśli nie brac pod uwagę ciągłych mdłości ale za to wczoraj wieczorem jakoś się rozkleiłam, co chwile nosem pociągalam ale apogeum przyszło podczas ogladania telewizji. Wieczorem puścili "Co sie wydarzyło w Madison County" i tak pękłam na tym filmie,że aż zano
×
×
  • Dodaj nową pozycję...