Skocz do zawartości

gusia333

Mamusia
  • Liczba zawartości

    172
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Dobre!

O gusia333

  • Urodziny 15.03.1985

O mnie

  • Imię
    Agnieszka
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Tosia
  • Planowana data porodu
    13.05.2011
  1. Anonimosia napisał(a): JA właśnie dlatego nie zainwestowałam w monitor oddechu.
  2. Witajcie. U nas nocka spokojna w miarę. Po kąpaniu cyc i drzemka i cyc a potem sen około 9.30 do 2.30. Potem pobudka po 5 i od 7 już ze mną w łóżeczku bo brzuszek i gaziki się odezwały jak co ranek. Średnio od 5 ją męczą. Strasznie mi jej szkoda bo aż niekiedy płacze 😞 No i jak padła koło 10 to śpi do teraz i nie myśli się obudzić a mąż dziś w domku i mamy troszku jeżdżenia i załatwiania spraw ale Królewna ŚPI na brzuszku 🙂 Tosia śpi u siebie w łóżeczku w nocy a w dzień albo w łóżeczku albo w wózku albo na wersaleczce 🙂
  3. Anonimosia napisał(a): Joma, to ja dziękuję! 😘 Tak mi się właśnie wydaje, że Tomek za mało łapie... Ale ma najczęściej buzię w ciup albo robi dziubek, który otwiera ciut bardziej, ale nie na tyle, żebym miała pewność tego, że dobrze złapał. Myziam go w policzek, myziam w usteczka, ruszam brodawką po usteczkach, ale niewiele to daje 😞 Brodawki smaruję mlekiem i jest może minimalnie lepiej, a po mieszkaniu chodzę już z odsłoniętym biustem... ☺️ Dziś po kąpieli mi zasnął po 7 minutach karmienia i nijak nie mogłam go dobudzić. W końcu odciągnęłam pokarm, w sumie 80 ml i z butelki, przez
  4. http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/karmienie-piersia/648-kryzys-laktacyjny.html znalazłam odpowiedź.
  5. Jamargaretka napisał(a): Ale ja mam takie samo wrażenie... nie wiem czemu tak jest...może są jakieś kryzysy laktacyjne?
  6. joma napisał(a): Na mleku modyfikowanym jest napisane że noworodek do 1 miesiąca ma porcję 90 ml na jedno jedzenie. W lodówce może mleko stać 2 dni z tego co ja wiem.
  7. Adka a tak sobie myślę że może jest jej za gorąco skoro jest taka niespokojna? Nasza też taka jest jak jest jej gorąco a u nas w mieszkaniu jest na prawdę ciepło bo 27 stopni teraz ;/ Mała jest w samych rękawkach a i tak jest gorąco.
  8. adka101 napisał(a): Adka, moja też pcha piąstki do buzi... a czasami nawet tak nerwowo zaczyna je ssać... A przy cycu to ostatnio takie cyrki mi robi... łapie, wypluwa, ulewa, stęka... :/ masakra... Kochana widze ze masz dokładnie to co ja.Ja już nie wiem co robić 😞 Mówią ze trzeba to przejść razem z dzieciątkiem.Że z czasem to minie. Dziewczyny ja z Tosiulą mam to samo więc to chyba normalka. A to stękanie mój mąż kwituje że Tosia stęka jak stara baba która stoi na poczcie po rentę 🙂
  9. Antenka222 napisał(a): Kochana nie załamuj się proszę. Ja też tak miałam i to trzeba przetrwać i przetrzymać. Dasz radę na pewno bo dla naszych małych Skarbów warto jak dla nikogo innego. Też mam dni bezsilności i noce np. dziś gdy Niunia od 4 nie spała bo ciągle gazy puszczała i bolał ją brzuszek. Ale zadzwoniła do mnie koleżanka (mama 7miesięcznej córy) i okazało się że aby dać jej witaminki ja odciągałam mleko i dostawała je z butli. Nałykała się przy tym powietrza i taki był finał. Poza tym z butelką usypianie nam zajmowało niekiedy 2,5h a z samym cycochem i witaminkami wstrzykniętymi
  10. Moja Tosiula śpiocha w pajacyku przykryta kocykiem lub flanelową pieluszką lub kocykiem powleczonym w poszwę od kołderki.
  11. martyna_czaro napisał(a): Kochana kup sobie zwykłe koło pompowane do pływania i siadaj na nim. Ja od porodu do jakiś 2 dni wstecz czyli 2 tyg tak robiłam bo siedzieć nie mogłam. Teraz nie jest też super ale jakoś siadam już bez pomagiera.
  12. Jamargaretka napisał(a): Kminek cały. W smaku nie jest najgorsze 🙂 jak się posłodzi to nawet smaczne 🙂
  13. Hej Dziewczynki. Ja stosuję wywar z kminku (łyżka kminku na szklankę wody i gotuję z 5-10 min) i wydaje mi się że jest to zbawienne dla Niuni na wszystkie problemy trawienne a do tego wspomaga laktację z tego co wyczytałam. Tak mi się zdaje bo jak dwa dni temu zapomniałam go wypić to Mała cały dzień u mnie na rękach przesiedziała, a jak piję to i kupy idą jak ta lala i Malutka śpi spokojnie 🙂 Nie wiem czy to działa w przypadku kolek ale wydaje mi się że dość pomocne jest dlatego polecam.
  14. beata2186 napisał(a): Dziewczynki ja rodziłam naturalnie a Tosia ważyła 2900 a nie 2700 🙂 Tzn w ogóle ważyła koło 3200 ale chyba na porodówce waga miała złe baterie (tak stwierdziła pani dr) 🙂 i nawet w książeczce Mała ma wagę ze znakiem zapytania 😁 XXI wiek 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...