Skocz do zawartości

Aniulek

Mamusia
  • Liczba zawartości

    434
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Aniulek

  • Urodziny 20.03.1984

O mnie

  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Marek
  • Planowana data porodu
    09.03.2011
  1. Aniulek

    Warszawa

    A tak swoją drogą to minęly już prawie 3 mies. A Twoja malutka ma już prawie 5 mies 🤪 Jak tam córeczka się sprawuje? Wracasz do pracy po macierzyńsim czy zostejesz z niunią? Ja muszę wrocić po pół roku i już się boję jak to będzie...
  2. Aniulek

    Warszawa

    Hejka 🙂 Tak miałam zdać relację, przepraszam ze nie odezwałam sie wcześniej ☺️ Teraz nie bardzo mam czas na brzuszek bo mały prawie cały czas wisi mi na piersi bo cienko u mnie z pokarmem i mały ciągle zasypia przy piersi, a ze ma przybierać to muszę mu pozwolić na takie "sesje". Akurat go dokarmiłam mieszanką i zasnąl więc mogę się rozpisać 😁 Urodziłam tydzień po terminie, tego dnia rano miałam pojechać do punktu konsultacyjnego przy szpitalu na USG i KTG a kilka godz. wcześniej wylądowałam na porodówce 🙂 Wszystko potoczyło sie bardzo szybko bo o 21 pojawiły sie pierwsze skurcze co
  3. Nikusia, Alanku wszystkiego najlepszego! Rośnijcie zdrowo 🙂 Oktawia, Salamandra cudne zdjęcia 🙂 Tuska Twój Alanek jest rozbrajający - i ta fryzura 🙂 Myślałam, że mój mały ma bujną czuprynę A co do nadprogramowych kilogramów to nawet nie łudze się, ze uda mi sie jakoś szybko wrócić do mojej wagi... Teraz przy 167 cm ważę 69 kg, a przed ciażą było 50. Najbardziej zdziwił się mój mąż jak w dniu porodu musiaam podać dane położnej i usłyszał że ważę 80 kg. Wszyscy mówią, że widać że przytyłam ale nie wyglądam źle. Szczerze mówiąc waga aż tak mi nie przeszkadza, tylko najgorsze w tym wszys
  4. Chociaż pokrzywka to to nie jest na pewno bo byłaby bardziej widoczna
  5. Samantka, uczulenie na skądnik pokamu to to raczej nie jest bo od poczatku jadłas wszytsko i nie wprwadziłaś nic nowego do diety? A moze taka pokrzywka kontaktowa - stosowałaś jakiś nowy proszek do prania swoich ubrań? Albo po prostu to tradzik niemowlęcy. U nas tak było. Pediatra mi mówiła, ze w 2-3 mies maluchy mogą mieć gorszą cere, a później wszystko wraca do normy 🙂
  6. A z nowości to stosujemy smoczek uspokajacz, ale staramy się go nie nadużywać bo zauważyłam, ze mały ssac pierś ma skłonność do spłycania zassania. Czy zaobserwowałyście coś takiego u Waszych maluchów? Marta, pisałaś ze Maja nie akceptuje butelki i przez to nie możesz wyjść na dłużej z domu. Moze spróbuj opcji karmienia po palcu za pomocą strzykawki i sondy. Trzeba włożyć palec do buzi maluszka (opuszek skierowany do góry) i połaskotać podniebienie. Wtedy dzidzia powinna się zassać i należy w kącik ust wprowadzić sondę także kierując ją w stronę górnego podniebienia. Maluch bez problemu zas
  7. Właśnie, co do szczepień to tak jak już pisałyście to ew. temperaturę zbija się paracetamolem gdy jest pow. 38,5. Ale moja pediatra powiedziała, ze podwyższona temp. moze się pojawić po zwykłych szczepionakch. Przy tych skojarzonych ryzko jest zdecydowanie zminimalizowane. A jeśli ślad po szczepieniu będzie bardzo zaczerwieniony to mozna też przemyć sodą oczyszczoną (rozpuszcza się 1/2 łyżeczki na pół szkl. wody)
  8. Dziewczynki, w imieniu Mareczka bardzo dziękuję za pamieć i życzonka. Spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia ode mnie i małego dla Antosia i Pawełka 🙂 Nie wiem dziewczyny jak Wy to robicie, ze jestescie tak na bieżąco z brzuszkiem. Ja właśnie wysłałam mężusia na spacer z synkiem i mam chwilę relaksu (brzuszek + karmi i laktator 😁). Za chwilę biegnę pod prysznic, a później nałożę sobie jakiś pachnący balsam na poprawę humorku, bo ostatnio czuję się bardzo znaiedbana i źle mi z tym. Mamomichała, dobrze ze wrzuciłaś link do tej stronki z bielizną - chyba też sie skuszę i zamówie sobie coś f
  9. OCH, oczywiscie najlepsze zyczonka dla trójki maluszków z 5. A mamusiom zycze dużo silki i cierpliwosci 🙂
  10. Samantka, cieszę się ze widzisz poprawę z ilością pokarmu. Mam nadzieję, ze z czasem u nie tez bedzie lepiej, ale nie bardzo wiem jak tego dokonać skoro kluczem do wszystkiego jest aktywne i częste ssanie przez malucha - muszę naprawdę zaprzyjaźnić się z dojarką 😁 A co do czyszczenia szafy to mnie też to czeka - w większości ciuchów nie chodzę bo są na mnie za małe. Spakuję je i wrzucę na górę szafy zeby poczekały na lepsze czasy 🙂
  11. Tuska, u mnie w przychodni tez można kuoić szczepionki, ale jest to zupełnie nieopłacalne. Sama pediarta wypisła nam receptę zebyśmy mogli zaoszczędzić bo 6w 1 HEXA kosztuje w naszej przychodni 220 zł, a w aptece 201 zł Prevenar 13 w przychodni 340 zł a w aptece 255 zł Jeśli w Twojej przychodni różnica w cenie nie jest aż tak rażąca to kupiłabym na miejscu. Przynajmniej nie trzeba bawić się w przechowywanie w lodówce i transport
  12. Gerda, nie martw się szczepieniem. My też mieliśmy szczepienie w czwartek a Chrzest w poniedziałek i wszystko było ok. Mały przespał całą Mszę i sam obrzęd. Był bardzo, bardzo grzeczny. Jedynie w dniu szczepienia był troszkę marudny i miał nieznacznie podyższoną temp. 37,5 - ale to podobno jeszcze norma dla takich maluszków.
  13. Hej. dziś w nocy przeprowadziłam eksperyment i nie wybudzałam małego na jedzonko. I co? - i tak musiałam go obudzić o 5.30 bo pewnie nic by nie zjadł do 7.00. I oczywiście i tak przysypiał przy piersi. Nie kapuję tego i już zaczyna mi brakować sił. Dlaczego on nie chce jeść jak mam najwięcej pokarmu - a ciągu dnia wkurza się, ze mu kiepsko leci... Emka, fajnie ze u Ciebie system działa - ja musze się zmobilizować do ściągania po karmieniu. Po porodzie było łatwiej bo mały praktycznie spał (w kołysce) i jadł więc w przerwach mogłam popracować laktatorem. A teraz jest non stop czas czuwania i sp
  14. A na moim (Bebilon HA1) jest napisane, ze 2-3 mies. 120 ml. Myślę, ze nie powinnaś się marwić na zapas, po prostu karm spokojnie z jednej ew. drugiej piersi i jak zobaczysz, ze mała jest głodna to na wszelki masz modyfikowane w szafce. Lecę nakarmić małego bo płacze koszmarnie
  15. Samantka, ściągnęłaś narawdę dużo, to jest ilość która powinna spokojnie wystarczyć żeby dzidzia się najadła. Z tego co pamiętam to Twoja mała ładnie przybiera na wadze, więc to już zależy od Ciebie jak chcesz zrobić z tym nocnym karmieniem. Ja np. wybudzałam mojego synka - muszę uważać bo przybiera średnio- ok 200 g/tydz., ale wybudzone dziecko moze kiepsko ssać bo będzie po prostu śpiące - tak właśnie jest u nas i chyba dziś spróbuję poczekać aż sam zgłodnieje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...