Skocz do zawartości

Karolla80

Mamusia
  • Liczba zawartości

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutral

O mnie

  • Imię
    Karolina
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Blanka
  • Planowana data porodu
    07.02.2011
  1. Witajcie Mamusie! Kasia Asiula – mam nadzieję, że tak jak piszecie Blanka z dnia na dzień polubi pozycję brzuszkową i bez nerwów będzie chciała tak leżeć z główką dumnie uniesioną w górze. A dziś od rana gdy leżała na matce, to przeturlała się na brzuszek – podźwigała główkę, pokwękała i przeturlała się dalej na plecy – aż na podłogę wyszła rączką – ach jak trzeba na nią uważać – tak jeszcze nigdy nie zrobiła – zabawki wiszące na pałąku już jej nie interesują tylko turlanie. Blanka śpi w nocy bez problemów – zresztą zawsze tak było. Zasypia 20:30, budzi się ok. 1-2 w nocy, następnie około
  2. Edzia90 napisał(a): Coś w tym jest, bo u nas było tak, że Blanuszka pieknie gaworzyła, odpowiadała na każdą zaczepkę, a w pewnym momencie przestała - tylko śmiała się całą sobą wydając okrzyki, rzadko coś powiedziała, a ostatnio znowu wróciła do tego co było i rozgadała się na dobre 🙂
  3. Witajcie mamusie! Pogoda szalona za oknem, 30 stopni w cieniu, a to nie zachęca do wyjścia spacer, mimo iż słońce wysyła zaproszenie, chyba jednak skusimy się późniejszym popołudniem. Wczoraj byliśmy z Blanuszką u znajomych za miastem, oni mają dwójkę dzieci – dwuletnia dziewczynka i dwutygodniowy chłopiec – cudne dzieci, a i jeszcze była jedna koleżanka z miesięczną córeczką. I w pewnym momencie wszystkie trzy karmiłyśmy nasze maleństwa piersią – to dopiero był osobliwy widok 😁, choć nasza to już nie maleństwo w porównaniu z tamtymi. Blanuś też musi być pilnowana, bo na matce szaleje – o
  4. Nanusiu - to mnie troszkę uspokoiłaś, choć ona trze oczka i przed snem i po przebudzeniu - może żeby odgonić resztki snu 😉 A jeśli chodzi o Twoje sprawy, to zawalcz o siebie - dzielna mamo - myślę, że mąż w końcu zobaczy jak wspaniale sobie radzisz, jak bardzo samodzielna jesteś, już samo to, że nie masz swojej mamy pod ręką, która zadbałaby o Ciebie, odciążyła - wielki oklask dla Ciebie za to - a i mąż też nie zawsze wspiera tak, jakbyś tego potrzebowała. Życzę Ci abyście doszli do porozumienia, a to jest jak najbardziej możliwe, bo macie cudowną córeczkę. Asiula - u mnie właśnie lekarka mó
  5. Witajcie słoneczkiem! Moja córeczka 6 maja ważyła 5950 i nosi ubranka na 62. Jutro mamy usg bioderek - to drugie i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Blanuś jak zasnęła o 20 to obudziła się o 1 w nocy i o 6 rano - na szczęście, bo przesypianie całej nocki dla mam karmiących piersią może być problemem jeśli chodzi o laktację, by jej nie zaburzać. Nanusiu, Joasiu - gratuluję maleństwom Waszym nowych umiejętności. Ja tak się cieszyłam, że malutka sama w łóżeczku zasypiała przez dłuższy czas, a ostatnio to nie bardzo ma na to ochotę i zasypia przy cycuszku i jej na to pozwalam, choć nie
  6. Witajcie Mamusie! Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim forumowym dzieciaczkom zdrówka, trzymających w ramionach, ciepłych promieni szczęścia i żeby w ich życiu miłość była wszechobecna. W niedziele Blanuś miała chrzest – dopiero. Całą mszę nie spała – choć liczyliśmy na to, Ona jednak wolała słuchać organów i księdza. Pamiętam jak pisałyście, że Wasze dzieci były grzeczne i nic nie płakały, a moja córeczka wydała z siebie okrzyk jedynie w czasie polewania główki wodą, a tak to zainteresowana była wszystkim co się dzieje, rozglądając się na prawo i lewo. W ogóle w ten dzień to była bardzo
  7. Witam Was nocnie! Asiula – dziękuję i wielki oklask dla Ciebie za informacje o pieluszkach. Weszłam na stronę pieluszkarni i chwyciłam się za głowę – ile tam tego 😮, więc jako zupełny laik w tych sprawach zaczęłam zgłębiać tajemnicze słowa: otulacz, kieszonka, All in one , Snap in one..., oglądnęłam kilka filmików instruktażowych na You Tube i już mi jaśniej 🙂. Teraz wiem, że kieszonka chyba nie bardzo by się sprawdziła, bo po zrobieniu kupki trzeba by było zmienić całość czyli mieć kilka takich pieluszek typu kieszonka. Zastanawiam się nad pieluszką Snap In One, bo ona ma dopinane wkłady bam
  8. Witajcie Mamusie! Asiula – właśnie ostatnio myślałam o tym, że fajnie byłoby, abyś zamieściła aktualniejsze zdjęcie Twojej Uleńki i z bardziej widoczną buźką i proszę, stało się 🙂 Śliczną masz córeczkę i jaka wesoła minka. Ostatnio bardzo mocno myślę o tym, żeby podjąć próbę, może wyzwanie 😮 stosowania pieluszek wielorazowych – potrafisz zachęcić, a i przerażające są te dane o tonach brudnych pieluch jednorazowych. Mam parę pytań – używasz jakiś specjalnych pieluszek – np.na stronie LennyLamb znajdują się takie i są tam od razu majtasy, do których wkłada się pieluszki. Czytałam, że dodajesz o
  9. Witajcie Mamusie przed nocą! Byłam dzisiaj zobaczyć córeczkę przyjaciółki urodzoną dokładnie tydzień temu - jakież to piękne maleństwo, kruszynka, czy już zapomniałam jak wyglądała Blanuś jak miała tydzień? Blanka ważyła 3700, a Pola (tak ma na imię) 3400, więc nie taka duża różnica, a nie mogę się nadziwić, że taka drobniutka. Wzruszeń moc i od razu przypomniały mi się pierwsze chwile z Blanką. Pamiętacie ten niezwykły niemalże zaczarowany czas, gdy wróciłyście do domu z nowym lokatorem? 🙂 Poczytałam zaległe posty i stwierdzam, że jestem z tych przegrzewających – muszę to zmienić, bo u mn
  10. Witajcie Mamusie! Ja cała w nerwach, bo przyjacióka na porodówce od 2 w nocy walczy z „atomowymi” skurczami... mąż jej przesyła nam informacje i czekamy na szczęśliwy finał. Ja nawet nie wiem, co znaczą tak bolesne skurcze, więc podziwiam Was mamusie rodzące naturalnie. My po weselu i poprawinach. Blanusia kochana w kościele( a była pierwszy raz ) spała w wózeczku przy tatusiu, bo mama w pierwszej ławce z racji tego, że kuzynka, która brała ślub jest jak siostra. Ślub wzruszający do łez, panna młoda wyglądała zjawiskowo – prosta delikatna sukienka odcinana pod biustem, bez welonu z kwiatem
  11. Monic i dla Ciebie najlepsze życzenia... . Asiula – czyli Uleńka też w nocy do 6 godzin przesypia, a już się martwiłam i moje piersi też sobie radzą i nie odciągam laktatorem. Ja w nocy też na leżąco karmię, a łóżeczko mam dosunięte do naszego łóżka w sypialni(są na tym samym poziomie)boczna ścianka jest wyciągnięta i malutką mam na wyciągnięcie ręki, a nad ranem też w naszym łóżku zostawiam – uwielbiam to. I godziny karmienia wyglądają u nas podobnie. Nanusiu – i jak czytam w nocy już czasami możesz ciągiem dłużej pospać – wspaniale, no i najważniejsze, że Maleństwa w nocy nie płaczą tylk
  12. Witajcie Mamusie w ten wiosenny czas! Asiula – moja Blanula ma tak czasami z tym karmieniem, na początku gdy to się zdarzyło bardzo się wystraszyłam, a teraz wiem, że tak niekiedy jest, że jakoś sobie nie radzi z jedzonkiem, myślę, że u Was już wkrótce też będzie dobrze i Uleńka będzie ładnie współpracować z cycuszkiem. U mojej Blanki też jest czasem tak, że wyraźnie i głośno łyka ślinkę i wtedy też jest problem z jedzonkiem, może to od powietrza, którym się przy okazji „najada”.Tak jak napisałaś to małe istotki, które przechodzą kolejne skoki rozwojowe i jeszcze tyle ich przed nami. Nanusia
  13. Witajcie Mamusie! Jak czytam większość z Was już po chrzcinach i dzieci takie grzeczniutkie – wspaniale. My chrzcimy w maju. Asiula – moja córeczka ma czasami to samo – ach bidulka i też słyszę to wlatujące do brzuszka powietrze. Czytałam, żeby w takich sytuacjach brać do odbicia i czytam, że właśnie tak robisz. Ja też podobnie jak Joanna odczekuję jakiś czas i znowu karmię, a międzyczasie biorę do odbicia i próbuję później karmić. Biedne Maluszki, aż serce boli widząc jak niekiedy jedzonko sprawia im taką trudność. Małamyszko – ja też miałam grypę żołądkową i nie zaraziłam malutkiej, bo m
  14. Witam Was słońcem! Nanusiu – i dla Ciebie też mam słoneczko, oby pogoda się poprawiła, bo takie siedzenie w domku może rzeczywiście zasmucać, gdy u nas były takie szalone wiatry ostatnio, to 3 dni pod rząd bez wychodzenia nie wpłynęły dobrze ani na mnie, ani na Malutką. A i popłakać niekiedy trzeba, mi też to pomaga... czasami z bezsilności, czasami ze szczęścia, bo wystarczy spojrzeć na dziecko i łzy same lecą, choćby dziś, gdy wstałam, a Blanuś leżała w naszym łóżku - taka malutka, ledwo zauważalna, tylko z wystającą czarną główką, delikatna, nasza... to musiałam zadzwonić do męża, który j
  15. Małamyszko - to niemalże razem na weselu będziemy się bawiły 🙂, u kuzynki będzie puszczana taneczna muzyka, którą sama ściągnęła, więc na pewno nie disco polo i już się cieszę na tańce, bo w ciąży i w połogu zupełnie ich nie było. A Twój Michałek wspaniały - tak sobie na chrzcie poradził, no i w nocy pięknie śpi - brawo. Joasiu, Nanusiu - moja Blanula też tak miała ostatnio, wielki płacz wieczorny i nie wiadomo o co chodzi, noszenie, lulanie nie pomagało i też nie wyglądało mi to na kolkę - kolejne skoki rozwojowe? no i myślę tak jak Nanusia, że maluszki odreagowują. U nas jeszcze jest coś ta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...