Skocz do zawartości

Eleeza

Mamusia
  • Liczba zawartości

    1237
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

32 Świetne!

O Eleeza

  • Urodziny 08.07.1980

O mnie

  • Imię
    Eliza
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Liwia
  • Planowana data porodu
    23.08.2011
  1. Witajcie Mamusie 🙂 U nas cały czas ciężko, mało pokarmu a na dodatek Mała prawie nie spała w nocy, miała rewolucje jelitowe 😞 Chyba dopada mnie baby blues z tego zmęczenia i obawy, że Liwce się coś złego stanie (mocno ulewa) 😞 Mapa my dajemy Nan Pro 1, próbowaliśmy też Nan AR przeciwko ulewaniu ale Mała prawie po nim wymiotowała. Jeśli jedna pierś nie wystarcza, daję jej drugą, jeśli nadal jest za mało to dajemy jeszcze mleko modyfikowane ( z ilością bywa różnie, raz wypija 20 ml a czasem nawet 60 ml ), ale generalnie staram się, żeby piła jak najwięcej z piersi a mieszankę tylko w
  2. Witajcie Mamusie 🙂 U nas kolejny trudny dzień a do tego nocka niespana, Mała budziła się non stop i domagała cyca- smok z niej straszny, jak tylko biorę ją na ręce od razu dostaje furii i szuka cyca, ssie wszystko dookoła, rękę, pachę, co się akurat nawinie 😁 😁 😁 Ehhh... gdyby jeszcze tylko było więcej pokarmu... Ale ciągle nie tracę nadziei 🙂 Liwka mimo wszystko ładnie przybiera, w 6 dobie wróciła do wagi urodzeniowej a ja do tej sprzed ciąży 😉 Muszę zrzucić i dodać jakieś fotki mojej Małej, ale ciągle czasu brakuje 😞 Malstep gratuluję serdecznie 🙂 Lydziaa rodziłam z ochroną kro
  3. witajcie Mamusie, chciałam tylko zameldować, że jesteśmy z Liwką w domku, Mała zdrowa, tylko mamy koszmarne problemy z karmieniem, ja mam za mało pokarmu, Mała jest strasznym łakomczuchem, dokarmiamy ją sztucznym mlekiem, a do tego strasznie ulewa 😞 desperacko walczymy o rozkręcenie się laktacji i zajmuje nam to calą dobę wiec nie mam czasu dosłownie na nic 😞 mam nadzieje, że za kilka dni sytuacja się unormuje. Zupełnie nie wiem co u Was 😞 Mam nadzieję, że wszystko dobrze i że jsteście już wszystkie rozpakowane 🙂 Pozdrawiamy i całujemy 🙂
  4. Ja się chciałam pożegnać, nie będzie mnie jakiś czas, bo jutro rano jadę do szpitala i nie wiem ile będę leżeć. Mam nadzieję, że dam radę psychicznie, bo coś ostatnio w kiepskiej formie jestem 😞 i ostatnią rzeczą jakiej mi teraz potrzeba to leżenie w szpitalu i czekanie, wolałabym pobyć jeszcze w domku. No ale wyboru niestety nie mam 😞 😞 Trzymajcie za nas kciuki, żeby Mała się zdecydowała na wyjście bez zbędnej ingerencji i jak najszybciej. Wszystkim nierozpakowanym Mamusiom życzę szybkiego wypakowania, żeby nie musiały tyle czasu czekać. Dobranoc
  5. Pati gratuluję serdecznie 🙂 Dużo zdrówka dla Was 🙂 Kornelka to badanie było bolesne, ale zaraz po nim nie czułam już bólu tylko nieprzyjemny dyskomfort i generalnie,że coś tam się działo przed chwilą. A rano już kompletnie nic nie czułam. Więc nie bój się 🙂 Uszy do góry 🙂 Co do mężów przy porodzie to nie wiem dlaczego panuje takie przekonanie, że facet stoi między nogami kobiety i na równi z lekarzem czy położną odbiera poród 😁 To chyba nie tak 🙂 Facet, który bierze udział w porodzie rodzinnym pomaga kobiecie zwłaszcza w 1 okresie porodu, przypomina o oddechu, masuje plecy, robi okład
  6. K8_online byłoby super, z tym, że w szpitalu raczej nie będę miała za dużego wpływu na rozwój wydarzeń. Jeśli zadecydują, że trzeba wywoływać to będę się musiała dopasować, bo chodzi o dobro Malucha a jutro już będzie tydzień po terminie 🤢 🤢 Ech...nie tak to wszystko miało wyglądać....wolałabym poczekać jeszcze w domku 😞 😞 😞 😞
  7. Paninka wrócili wypoczęci za wszystkie czasy i zanudzali nas opowieściami ale nawet nie starałam się udawać, że słucham i mnie to interesuje 😁 😁
  8. k8_online napisał(a): Jak odchodzi czop, nawet podbarwiony krwią nie trzeba jeszcze jechać na porodówkę 😉 tylko cierpliwie czekać, czasem to kwestia godzin a czasem tydzień albo więcej 😉 Oby u Ciebie akcja rozwinęła się szybciej niż u mnie 🙂 Bo u mnie od wczoraj nic...
  9. Kornelka a Ciebie nie zostawili w szpitalu???
  10. Dzień dobry Dziewczynki 🙂 U nas niestety bez zmian 😞 Opcja szpital jutro rano już prawie pewna w 100% 😞 Diviana, Daniela gratuluję skończonego 39tc 🙂
  11. U nas bez zmian, dalszych symptomów rozpakowywania brak, więc to raczej nie nastąpi tej nocy...szkoda 😞
×
×
  • Dodaj nową pozycję...