Skocz do zawartości

smerfetka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    606
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

22 Świetne!

O mnie

  • Imię
    Aneta
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Kacperek
  • Planowana data porodu
    16.09.2011
  1. hej Mamuśki i Brzuszki 🙂 niestety dotąd nie miałam ani czasu ani siły się Wam zameldować. dziękuje Asi za przekazanie info o narodzinach Kacperka. Porodu niestety nie wspominam dobrze. 😞 O północy odeszły mi wody i natychmiast pojechaliśmy do szpitala. Skurcze od razu co 4 i za chwilę co 3 minuty. Łudziłam się, że pójdzie szybko. Na porodówce podłączyli mnie do KTG i nie pozwolili wstawać, a bóle na leżąco były nie do wytrzymania. Miałam wrażenie, że w ogóle nie ustępują. Po 5,5h usłyszałam, że rozwarcie nie postępuje i jest 3cm. W tym momencie wymiękłam i zdecydowałam się na znieczulen
  2. Agamu napisał(a): ale bym zjadła taki obiadek 🙂 tylko nie ma kto zrobić bo ja mam tu mega 'call centre'.
  3. Leginsik napisał(a): a ja juz nie mam brzuszka!! jest taki sflaczaly i jeszcze poszyty!! tesknie za tym wielkim bruszkiem 😞 dobrze, ze teraz babelek mi to wynagradza! 🤪 hehehe no ja jestem bardzo ciekawa jakie to uczucie nie byc juz napompowanym 😁 jaka piłeczka 🙂 pamiętam początki, kiedy przyglądałam się swojemu brzuszkowi i nie mogłam sobie wyobrazić jak to możliwe, że on tak urośnie. Zastanawiałam się jakie to będzie uczucie. A tu raz dwa i zastanawiam się jak to będzie, kiedy znów będzie mały, taki pusty buuuuuu.... chyba jakoś głupio i dziwnie.
  4. Dziewczyny ja już nie wyrabiam jak mi dzwoni telefon. Nic nie mogę zrobić bo co chwila ktoś dzwoni. Kurka ile można ... ocipieli Ci ludzie! A spróbuj nie odebrać to Cię SMSami zasypią i potem pretensje, że się martwią i w ogóle. Rozumiem najbliższych, ale wszyscy znajomi 'umierają ze zmartwienia' 😠 😠 😠 😠 😠 Dzisiaj w planach było mycie podłóg i okien, drożdżówki z serem i na obiadek naleśniki ze szpinakiem. Jest kurcze prawie 14, a ja zdołałam odkurzyć i ciasto na drożdżówki wyrobić. Za godzine mam gości. Nie dam rady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  5. Louisedg napisał(a): Hello 😘 😘 😘 Ja jeszcze nie! dzis przegląd 🙂 Luizka no to trzymam kciuki. Według Twojego planu jutro rodzisz ??? 🙃 a to cos pokopane jest ja mam termin na 16 wiec nie do konca te suwaczki i inne badziewka tak samo liczą 🙂 ale z mezem sie umowila na jutro wiec kto wie kto wie ten dzisiejszy bol dal mi niezle w dupe.. wiec moze i faktycznie lada chwila ja nie termin czy suwaczki miałam na myśli tylko właśnie Twój termin umówiony z mężem 🙃 😁
  6. Zocha napisał(a): pojechałam na IP i powiedziałam, że ruchy znacznie osłabły, KTG robią bez dyskusji. to chyba też dzisiaj tak zrobie.. mąż i tak chciał dziś podjechać do szpitala co by na spokojnie nabyć ten strój do porodu dla niego więc moze sie przy okazji dowiem czy jakies obiecujące skurcze są czy nie ... no nic.. zobaczymy jak to wyjdzie... weź sobie coś do jedzenia, bo tam się "chwilunie" czeka 😉
  7. Louisedg napisał(a): Hello 😘 😘 😘 Ja jeszcze nie! dzis przegląd 🙂 Luizka no to trzymam kciuki. Według Twojego planu jutro rodzisz ??? 🙃
  8. szotka napisał(a): o cholerka... jak się poród zacznie to też mogą odesłać ??? 😮
  9. tak czytam to u większości już jakieś symptomy porodu są. Fajnie, jakieś światełko w tunelu. U nas nic a nic.... cisza
  10. Zocha napisał(a): pojechałam na IP i powiedziałam, że ruchy znacznie osłabły, KTG robią bez dyskusji.
  11. Zocha napisał(a): a jak cie nie zatrzymają to wiesz czy dostaniesz dalsze zwolnienie? Jak przyjmą to oczywiście zwolnienie wypisują. Tylko co jeśli nie przyjmą 😠 Też się tym zestresowałam. Gin mówiła, że nie będzie problemu, tylko żeby się stawić na IP o 8.00 rano. Ja chyba pojadę o 7.30. Kurka jakie o jest poje.... wszystko
  12. Cześć Brzuchatki i Mamusie 🙂 ja wczoraj pojechałam na KTG żeby mnie uspokoili, a efekt był dokładnie odwrotny. Robili mi zapisy i na wszelakie sposoby próbowali obudzić Małego, a On miał wszystko w nosie. Zapis serduszka niby w porządku, ale ruchów brak. Gin stwierdziła, że powinna zostać na obserwacji ale nie było miejsca. Kazała szukać innego szpitala, albo obserwować i przyjechać wieczorem (może któraś urodzi). Na szczęście po przyjeździe do domu pochłonęłam pizze i Kacperek łaskawie się obudził. Rozbrykał się konkretnie, dostał czkawki więc juz nigdzie nie jechałam. Taki kurka dzień le
  13. Zocha napisał(a): no właśnie nie. nie miałam ani razu. Gin mi mówiła, że nie ma wskazań. ale gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości co do ruchów to stawić się w szpitalu. I tak chyba dzisiaj zrobię, bo niby jak sie nawpier...łam słodkiego, położyłam to kilka jakiś delikatnych ruchów wyczułam, ale jest bardzo duża różnica w stosunku do Jego dotychczasowej aktywności 😞 😞 😞 to tak jak u mnie... Zosia zawsze szalała jak opętana a od soboty to musze sie wsłuchiwać w siebie i wyczekiwać na jakiś delikatny ruch.. np tylko tam coś - nóżkę czy rączkę - przełoży i koniec ... a jeszcze w piątek i
  14. Louisedg napisał(a): o to dzialasz Kochana!!!!! 🤪 u mnie wczoraj bylo sprzatansko 🙂tzn..ja sie staralam cos robic niezdarnie...bo patrzec nie moglam jak chlopina sie angazowal po swojemu 😁 😁 😁 😁 😁 a firanki tez mam nowiutkie -wczoraj zakupione 🙂az milo 🤪 a zupa sie robi dopiero 😉 ha czyli symptomy mamy podobne 😁 😁 😁buahahahaha i razem tez bedziem rodzic??? 😁 😁 😁 mi jakos mokro...jakby bialawa wydzielina ,sporo tego ..kurna niewiem czy to wody ,czy co.... Niewiem jak to jest jak wody odchodza ,bo mi na porodowce przebijali pecherz -tzn tak mnie doktorek zbadal ... 😮 ej to takak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...