Skocz do zawartości

atagusia

Mamusia
  • Liczba zawartości

    291
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

16 Dobre!

O mnie

  • Imię
    Agata
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Adaś
  • Planowana data porodu
    21.10.2011
  1. kochaneczki też się zalogowałam na mamusie.net, ktoś tam już jest?????
  2. Olalenka napisał(a): Myślę, że to dobry pomysł. kurcze boję się, że przegapię moment jak sie przeniesiecie na inne forum. A nie możemy zostać tutaj ?????
  3. dziewczyny miałyście po porodzie baby blues????? Ja miałam i chyba dalej troche mam. W szpitalu płakać mi sie cały czas chciało, bałam sie nocy, bałam sie że nie dam rady, dalej się boję. Boję sie zostawać z małym całkiem sama. Mój mąż jeszcze w przyszłym tygodniu będzie w domu,a potem idzie do pracy, jak ja sie strasznie boję zostać sama. Dziś jestem sama bo mąż pojechał na robotę. Adas jest wyjątkowo grzeczny, tzn cały czas śpi, obudził się tylko na karmienie i dalej śpi. Wiem, że nie jestem sama z takimi odczuciami, bo czytałam o tym, ale cała radość z przyjścia Adasia na świat, w momen
  4. ja postaram się bardzo szybko to streścić, ponieważ chyba w gruncie rzeczy mimo wszystko szybko poszło. 22 października w sobotę ok chyba 16 zaczęłąm czuć że brzuch mi wydyma i twardnieje co chwila, nie czułam bólu, myślałam że to skurcze braxtona hicksa, poniewaz miałam już je od 20 tc, z tym że w tę sobotę zdarzały sie one strasznie często. Potem powoli zaczeły boleć mnie u dołu plecy i podbrzusze- ale nie jak na okres, tylko tak jakoś dziwnie, w ogóle nie miałam pewności że to już.... te bóle zaczeły się robić coraz mocniejsze i coraz częstsze, ale bardzo nieregularne. Mąż kazał mi liczyć
  5. kokosanko dlaczego nie chcecie karmić piersią ??????? ok doczytałam już wiem dlaczego. sorka za pytanie ja karmie piersią chociaż na początku to fakt był mega koszmar. Sutki pokaleczone i mega ból przy każdym karmieniu, ale pokarmu miałam dużo, więc postanowiłam zacisnać zęby i karmić naturalnie, teraz lakacja sie unormowała i sutki wyleczyły. Nie mówię że karmienie to cudowne uczucie, ale już nie boli i generalnie jestem zadowolona. Miałam też problem z przystawianiem malego, ale teraz też jest ok. Stosuję pozycję do karmienia na lezącą i najlepiej sie czuje wtedy. Mogę odpocząć, a maly
  6. Bojalubie i mdoundi biedaczyska moje 😞 Kurcze bojalubie jakbym blisko mieszkała posłałabym do Ciebie mojego męża z zakupami. Kurcze niewdzięczna byłam narzekając na niego gdy w ciąży byłam. Teraz mogę na niego liczyć jak na nikogo, sprawdza sie cudownie, chociaż dziś go nie ma bo pojechał na jakąś robotę. Mdoundi a Tobie nie wiem co poradzić. Daleko jesteś, pewnie jakbyś wiedziała że tak będzie to przed porodem wróciłabyś do Polski. Nikt nie umie przewidzieć przyszłości. Kochana trzymaj się, nie załamuj bo dzidzia potrzebuje Twojego wsparcia i opieki. Musisz być silna, nio i może faktyczn
  7. madziek 🙂 super że już tulisz swoje dzieciątko 🙂 chociaż niejedna z nas pewnie najchętniej włożylaby swojego szkraba z powrotem do brzuszka hehehe ja czasem też tak bym chciała 🙂 mój Adaś ma 2 tygodniei 5 dni, więc teraz mogą zacząć sie akcje kolkowe, oby nie, ale nie wierzę że będę aż taką szczęściarą 😞
  8. nie przejmuj sie carpioo to nie jest tak że sie nie nadajesz na matke, Twoja mała jest po prostu cwana 🙂 Mój mały też nie nalezy do dzieci które sobie same leżą i podziwiają świat. Jak nie śpi to płacze, nawet jak sie go na ręce weźmie. Nie mam pojecia czego chce. Jak za długo jest w jakieś pozycji to sie nudzi i zaczyna ryczeć. Nie chciałam smoczka mu dawać, a daję bo to go uspokaja. W łóżeczku swoim to spał ze 3 razy hehe, caly czas śpi z nami w łóżku 🙂 Ja wiem że to źle, ale gdybym go położyla do łóżeczka to długo bym nie pospała w nocy, a tak to śpi i budzi sie raz w nocy i potem nad ra
  9. Joane nie wiem jak Ty ale ja zamierzam zafundować to mojemu Adasiowi. Nie wiem na czym to dokładnie polega ale wiem że będzie mały mniej cierpiał bo mniej ukłuć oznaczają te szczepienia. Dokładnie zapytam pediatry jak pójdę na kontrolę z małym. Pomyślałam sobie ze dość sporo kasy dostaniemy z okazji narodzin małego, bo to becikowe , z ubezpieczeń na życie i jeszcze z socjalnego jakąś kase dostaniemy, więc oszczędze mu trochę cierpienia. Wiem, że to nie jest tanie, ale chociaż tyle moge zrobić dla mojego synusia.
  10. dzięki dziewczyny za pocieszenie. Dziś spróbuje go zważyć jakoś. Wejdę na moją wagę sama, a potem z Adasiem i odejmę swoją wage, to mi przybliży mniej więcej jego wagę. Nie wiem ile powinien przybierać na wadze tygodniowo, ale poszukam w necie
  11. Hej dziewczyny Czy wiadomo już co u madziek ??????? A tak w ogóle to mam lekkiego doła bo wydaje mi sie że mój Adaś za mało je. Śpi po 4 godziny, budzi sie a potem pije max 15 min, ale zwykle około 10, a ostatnie karmienie to 7 minut z czego chyba wszystko mu sie ulało, a po chwili drugi raz go przystawiłam i pił znów przez 7 minut. Nie wiem czy przybiera na wadze bo położna zapomniała wziąć ze sobą wage wczoraj, a przyjedzie tu dopiero za tydzień w czwartek. Jak to u Was dziewczyny???? I jeszcze położna powiedziała że powinien pić 8 razy na dobe, a on tak pije 6, 7 razy na dobe, skoro pr
  12. muszę się pochwalić 🙂 http://www.nowiny.pl/galeria/3192-noworodki-od-1-do-7-listopada/foto-56577.html
  13. Hej dziewczyny Jak każda z nowych forumowych mamuś mam bardzo mało czasu na swoje przyjemności w tym na pisanie na brzuszku, ale jak czasem mam chwilke to zerkam tu 🙂 Adaś mój jest cudny, kocham go bardzo mocno. Dużo śpi póki co, ąż czasem się stresuję że za dużo śpi a za mało je. Przystawiam go do piersi jak tylko sie obudzi i go przewinę ale pije tak ok 15 min. Nie wiem czy to nie za krótko , chociaż czytałam że noworodki piją od 10 do 40 min. Zauważylam też że jak pije dłuzej niż te 10,15 min to mu sie potem ulewa. Mam nadzieję też że pije wystarczająco bo wydaje mi się że bardzo mocno m
  14. Cześć laseczki jakoś nie mam kiedy tutaj zaglądnąć : gratulacje Olalenko i Habibati 🙂
  15. Hej jak tam Olalenka????? wiadomo już coś ??????? Kurcze a ja mam mega problemy z zaparciami 😞 mam takie wrażenie jakbym jakis patyk miała w tyłku 😞 boli mnie to strasznie 😞 brzuch boli i tyłek A co do Adasia to poważnie masakra, tak mocno chciałam go już mieć a ciągle jestem przerażona jak płacze bo nie wiem czego chce 😞 Nie wiem czy płacze bo ma taką chęć czy go coś boli 😞 ale co będę wam mówić, pewnie czujecie podobnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...