Skocz do zawartości

ziolka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    2046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

54 Świetne!

O ziolka

  • Urodziny 01.01.1900

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Aleksandra
  • Planowana data porodu
    11.12.2011
  1. Reaktywacja hehe czemu nie 🙂 O ile znowu mi się forum nie wyłączy na pół roku 🙂 albo i lepiej 🙂
  2. a było to tak: ogladalismy sobie wieczorkiem filmik 🙂 jak się skończył to po 22 szykowaliśmy się do spania. Mąż poszed sie wykapać potem miałam iść ja. No i jak to bywało już kilka razy zaczął mi się napinać brzuch... pod prysznicem jak weszłam pod ciepłą wodę to napinanie nie ustało ale nie miałam żadnego bólu ani nic więc stwierdziłam fałszywy alarm. Więc zanim wyszłam z łazienki była juz 23.00 i nagle nie wiadomo skąd skurcze co 3 i co 5 minut i tak w kółko. Więc zebralismy się i pojechaliśmy na IP. W szpitalu miałam po badaniu 1-2cm rozwarcia więc przyjęto mnie na oddział. i tak o 00.30 poszłam na porodówkę i od razu pod ktg. Skurcze były co raz mocniejsze i praktycznie cały czas... Na porodówce już było 4cm...po pół godzinnym ktg połozna przyszła i mówi o jest 6cm idziemy do wanny. Była godzina 1.00 zanim nalała się woda iz anim wesżła było już 1.10 no i już miałam skurcze parte. przed samym wejściem do wody 9cm... weszłam usiadłam próbowałam się rozluxnić ale wszytsko strasznie szybko sżło no i o godzinie 1.20 Ola już była ze mną. Mąż musiał wracac do domku bo odwoził mnie z młodsza córką więc zanim wrócili i się ogarnęli było już po wsyztskim 🙂 To był ekspresowy poród tak jak nastawiałm się od poczatku 🙂
  3. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2012 ROKU 🙂 dziewczynki spełnienia marzeń. Dla tych co mają niech bedą samą radością a dla tych którzy jeszcze czekają niech czekają jak najkrócej 🙂 A przede wszytskim dużo uśmiechu i pogody ducha 🙂 a my też spędziliśmy sami wieczorek wczoraj we czworo 🙂. Powiem wam ze w szoku byłam bo mała Ola zasnęła koło 22 i wstała dopiero o 6 rano więc jak się położyłam koło 1 tak się nawet wyspałam hehe Zuzia jak na razie nie okazuje zazsrości zobaczymy co będzie dalej. Na razie się cieszy ale nie ma jakichś przejawów złości wobec małej więc chyba na razie jest ok.
  4. Kasiulek GRATULACJE dbaj o siebie duzo zdrówka zycze 🙂 dasz rade fajna babka jestes 🙂
  5. Jutro penwie już nie będzie okazji więc dziewczynki WSZYSTKIEGO NJALEPSZEGO NA TE ŚWIĘTA. dUŻO SPOKOJU, RADOŚCI, MIŁOŚCI ORAZ POCIECHY Z DZIECIACZKÓW
  6. hej hej Kasiulek na razie Ola takw miarę chyba normlanie budzi się w nocy co 2 lub co 3 godziny także nie jest najgorzej. Zazwyczaj koło 22-23 idzie spac potem budzi się koło 2-3. I jak dobrze pójdzie to potem koło 6 rano... Ale tez miałam nockę gdzie obudziła się o 2 potem o 4 potem o 6... myslę że powinno się to wkórtce już uregulować 🙂 Pępek nam wczoraj odpadł nareszcie także super bo można ja kłaść na brzuszku. Strasznie mocno głowę dzwiga do góry az trzeba ja stopowac trochę 🙂
  7. hej hmmmm... szkoda ze tak sie u was potoczyło tym bardziej ze swieta ale mam nadzieje ze wszystko sie ułozy 🙂 a my no tak pełno roboty przewijanie kapanie karmienie zreszta wiecie 🙂
  8. Hej hej Mój pierwszy poród tez był w wodzie także nie wiem jak jest bez 🙂 Jedyne co moge porównać to to że pierwszy poród trwał w sumie 3h25minut i wydawał mi się spokojniejszy. A tu było wsyztsko szybko skurcze od razu mocne czeste parcie bardzo szybko także taki sprincik był. Pytałam położnej czy to możliwe że te skurcze sa mocniejsze niz za pierwszym razem ona powiedziała ze tak bo wszytsko idzie bardzo szybko. Także nie nadązałam sie przyzwyczaic do skurczy a one robiły się intensywniejsze. No ale rachu ciachu i po strachu 🙂 dobrze że zdązylismy do szpitala bo ja jeszcze chciałam w domku poczekac ale mąz mowi lepiej jedźmy hehehe Na fotkę to trzeba będzie poczekać bo szczerze mówiąc nie mam kiedy się za to wziąć. Na razie mąż się tymi rzeczami zajmuje ale ma na swim kompie. Jak się zbiorę to na pewno podesle 🙂
  9. hej hej widzę że piąteczki w końcu ruszyły 🙂 A przed nami teraz wsyztsko od nowa hehehehe Jeśli chodzi o poród to wsyztsko przebiegło bardzo szybko. Koło 22 zaczął mi sę napinac brzuch ale to tak juz miałam od pewnego cxasu. WIęc nawet się nie nastawiałm bo same napinanie bezbolesne więc pomyślałam ze znowu fałszywy alarm. Ale od 23 zaczęły mi się juz takie skurcze dość mocne i od razu co 5 i co 3 minuty więc się zebralismy i pojechaliśmy do szpitala. Tam byłam o północy przyjęli mnie i nawet usg nie mógł lekarz zrobić bo powiedział że za duża czynność skurczowa więc od razu na porodówkę. Położna mnie przypiłęa do ktg więc musiałam pół godzinki poleżeć przy czym pod koniec jużz zaczęły mi się skurcze parte. Woda do wanny nalana weszłam i po 10 minutach Ola już się urodziłą. Nie byłam nacinana tym razem ale ze względu na to że za szybko sżło wsyztsko to troche miałam pekniecie i trzeba było szyć ale już mam ściągniete więc dużo lepiej. Ola miała ważyć wg mojego lekarza nie więcej niż 3kg mówił ze jak dojdzie do 3kg to będzie sukces ehe a urodziła się z wagą 3400g. Sam poród zupełnie inny niż poprzedni. Szybszy dużo ale jakby bardziej intensywny. Skurcze dłuższe i silniejsze. Moja położna śmiała się że z 3- cim dzieckiem to dużo szybciej do szpitala bo możemy nie zdążyć. Sama była w szoku bo nie zdążyła nawet wypełnić dokumentów hehehe A ZUzia przywitała Olę dostała od niej odkurzacz więc zadowolona. Głaszcze ja dotyka dzielić się chce lizakami itd. Natomiast jest zazdrosna ale to wiadomo bo zaczęła wszlekimi sposobami zwracać na siebie uwagę. I o dziwo bardziej jest zazdrosna o tatę 🙂 przynjamniej na razie. Choć i tak dalej chce żebym to ja tylko ja usypiała tak jak do tej pory 🙂 w nocy też do mamusi do mamusi heheh. Z efektów ubocznych po porodzie to mega hustawka nastrojów okropne to jest. Ale przy Zuzi też tak miałam tylko nie pamietam ile to trwało wiem że krótko. Mam nadzieję że tym razem tez przejdzie. Kasiulek czu Ty tez tak miałamś jak urodziłas drugą dzidzię? No to tyle moich opowieści 🙂 Chyba że coś pominęłam ale się rozpisałam hehe
  10. hej hej Wpadłam powiedziec że 12.12 urodziłam Olę o godzinie 1.20 waga 3400g dł. 52cm. To był że tak powiem ekspres. O 23 zaczęły mi się skurcze o północy bylismy w szpitalu a o 1.20 było już po wsyztskim. Mała urodziła się w wodzie 🙂 wszytsko jest ok. Jesteśmy już w domku i teraz się organizujemy 🙂 Pozdrawiamy i trzymam kciuki za pozostałe grudnióweczki
  11. hejo my juz w domku dzieki za zyczenia 🙂\ napisze wiecej jak sie bardziej ogarne 🙂 Anusia gratulacje egzaminu jeszcze tylko jazda i w droge 🙂 pozdrawiam
  12. Na grudnióweczki nie patrzcie bo tam jestem bardzo rzadko...
  13. heloł 😁 😁 Ja jeszcze 2w1 :/ Dziewczyny nic nie pomaga z tego co wymieniłyście ani spacery ani inne sprawy 🙂 Natomiast nie wykorzystałam jeszcze sprzątania chatki bo nie chce byc tak jak ostatnio mega zmęczona. Zuzie urodziłam tydzień przed terminem więc mam jeszcze weeknd na powtókę heheh ale chyba sie nie zanosi 🙂 Nic to czekac trzeba 🙂 U nas mikołajki tez isę udały dzień wczesniej juz ubralismy choinkę i jak mała powedrowała do przsedszkola a my pod choinke wrzucilismy jej tablice to pisania i zmazywania. Jeszcze przyejchał mój brat na chwilke i dorzucił mega wielkie pudło żelków. W przedszkolu był mikołaj i tez dostali paczki takze dzień udany. A my tydzień temu w niedziele przed Mikołajem zabralismy mała do placu zabaw spedziła tam troszkę czasu potem jescze pojeździła na karuzelkach i była cała zadowolona więc jakoś sie to rozłożyło. A nie odzywałam sie bo nie miałam kompa-wymieniali wiatraki bo się coś grzał ale juz jestem 🙂
  14. a ja nadal 2w1 🙂 dzisiaj intensywny dzień ale nic sie nie zapowiada jeszcze heh a szkoda.....
  15. Nie jestem pewna czy może wypisac tak zwolnienie. Ale może np wypisać od dnia które potrzebujesz i np ktoś może odebrać jesli Ty nie dasz rady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...