Skocz do zawartości
  • Liczba zawartości

    216
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

12 Dobre!

O [email protected]

  • Urodziny 10.05.1985

Moje dziecko/dzieci

  • Imię dziecka
    Zosia
  • Planowana data porodu
    23.02.2009
  1. http://i.pinger.pl/pgr324/f2177b8b001f1ac0492d7e63
  2. http://www.smog.pl/wideo/24662/odnalazl_milosc_swojego_zycia/
  3. "Do dziś pamiętam mój ...pierwszy raz... z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w tych.. kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo? PUF, i było po sprawie? Spojrzała się na mnie przerażona: ?jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę Odpowiedziałem tylko ?no pewnie?, i podniosłem kciuk, by jej pokazać. " 🙃 🙃 🙃 🙃 🙃 🙃 🙃 🙃
  4. > Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę. > Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek. Panienka > pyta: Czy będę miała trzy życzenia? > Duszek: Nie, przykro MI ale ja jestem duszek spełniający > tylko jedno życzenie. > Panienka bez wahania: To proszę o pokój na Bliskim > Wschodzie. Widzisz te mapę? Chce, żeby te wszystkie kraje > przestały ze sobą walczyć, i żeby Żydzi i Arabowie > pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i > odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii. > Duszek popatrzył na mapę i mówi: Kobieto bądź > rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą do tysięcy > lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w > najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. > Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś > sensowne życzenie... > - Panienka pomyślała przez chwile i mówi: No dobrze, > przez cale życie chciałam spotkać właściwego > mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, > takiego który będzie mnie kochał szanował, bronił, > dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie > palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, > był świetny w łóżku, był wierny i nie patrzył tylko w > telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie...... > Duszek westchnął głęboko i powiedział: Kurwa! Pokaż > mi jeszcze raz tę mapę... 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂
  5. a ja ostatnio byłam w ZUSie cos tam za mojego męzusia załatwić ( mysle sobie brzuszek mam to mi szybciej zejdzie niz jemu :P ) ale kiedy weszłam i zobaczyłam twarze tych pan w kolejce która była gigantyczna... 😮 ta pewnosc zniknela, ale nic ide do informacji i mowie co chciałam załatwic i ze mam takie i takie druczki wypełnione przez mężulka, pańcia była na tyle miła ze zerkneła na te druki i okazało sie ze mo mężczyzna popierniczył cos i wypełnił złe druki(dobrze ze zzapytałąm wczesniej a nie juz przy"okienku" 🙂 ale by było 🤪 no nic, widziała moj brzuch ale nie przyszło jej do głowy zeby poprosci mnie bez kolejki wiec ja zajełam sobie miejsce za jednym miłym panem i powiedziałam ze siade sobie z boku bo raz ze nie wystaoje, dwa ze musze te druki przepisac. Zanim skończyłam zostały przedemna 3 osoby:P a za mna juz z 15 ale poniewaz ja siedziałam to bydło za mna uznało ze ja w kolejce nie jestem... (dodam ze w miedzy czasie mijało mnie kilka pan z zusu i kazda sobie przechodzac dokładnie ogladala moj brzusio, ale zadna nie uznała ze nalezy mi sie obsługa bez kolejki) no nic siedze sobie a na poczatku kolejki taki bardzo eleganki pan, któremu w pas i z wspaniałym firmowym uśmiechem kłaniała sie każda z pracownic zusu...kiedy przyszła jego kolej odwraca sie do mnie i mówi prosze niech pani pójdzie pierwsza. Ja podziekowałam i oczywiście skorzystałam z jego oferty... NO I WTEDY... 🙃 raban na cały zus i oczywiści protestowały baby około 50 które i tak byłyby za mna, i teksty typu przeciez kazy stoi, a pani sobie siedziała, każdemu sie spieszy, kolejka to kolejka!!!! A ten facet odwraca sie z wspaniałym wrazem twarzy (jak by na mnie ktos tak spojżał spaliłabym sie ze wstydu chyba) genialna mimika normalnie... odwraca sie i mówi Czy pani nie widzi w jakim tamta pani jest stanie? a ta dalej z ryjem, że przecież mogłam sobie siedziec nikt mi stac nie kazał a ona sie spieszy! a mój wybawca mówi W takim razie prosze sie poskarżyc w okienku ze musiała pani 3 minuty dluzej postac, moze jakąś zniżke pani dadza. Cała kolejka wybuchneła smiecham i babsko sie przytkało. Mnie zszokowoało tylko jedno co juz wielokrotnie podkreslałysmy tu, ze najbardziej burzyła sie kobieta i to wcale nie staruszka tylko taka w średnim wieku, która powinna zgodnie z solidarnością jajników 😉 jakos nas ciężarne zrozumiec.....
  6. ja tez chce 😆 popieram popieram popieram super pomysł 😆 Admin czekamy na reakcję 😉
  7. małgi napisał: fajna stronka a najlepszy jest artukuł "Jak mieć żonę w ciąży i przeżyć?" wydrukuje i mężowi w pracy na biurko podrzuce:P
  8. ja to chyba jestem jakaś nienormalna... ☺️ Wy tez tak macie że kiedy słyszycie sygnal karetki( szczególnie ten taki najgłośniejszy) to chce Wam sie płakać? Bo ja tak mam... 🙃 jeszce kiedy slysze to gdzies daleko no to jakoś sobie radze ale jak przejedzie obok mnie to masakra jest:P na całe nieszczescie mieszkamy niedaleko szpitala w Konstanicinie gdzie karetki kursuja niemal co chwile 🤢 Może to sie jakoś leczy? 🤨 Bo mój kochany mąż uważa to za coś nienormalnego i za kazdym razem się ze mnie śmieje( a sam ryczy na wzruszajacych filmach:P ). Mam nadzieję ze po ciązy mi przejdzie 🙃
  9. ze szyjka zamknieta, nie ma wycieku wód płodowych, i ze to sa skórcze przepowiadajace,i zeby leżec 🤢
  10. narazie jestesmy w domku ale jesli sytuacja sie powtórzy to bedziemy musieli zostać w szpitalu
  11. o matko jedyna, umre chyba raraz 🤢 nie ma co budze męża i jedziemy do szpitala. Trzymajcie sie mamusie. Moze to fałszywy alarm... a moze nie?
  12. jojojoj tak mnie strasznie boli brzuch dzisaij, ale tak dziwnie bo nie na dole ale w okolicy pępka i wyżej dotknąc sie w pępek nie moge co chwile twardnieje, ale po chwili puszcza, nospa nie pomaga, byłam rano u gin powiedział ze szyjka zamknięta wiec powinnam donosci do terminu cc, ale strasznie mnie martwi ten okropny ból brzucha, i do tego zaczyna bolec krzyż 😞 dzidzia bardzo sie rusza, miała któras z was coś takiego?
  13. A ja wczoraj byłam u fryzjera 😉 po odrostach ani śladu:P samopoczucie milion razy lepsze 😆 jeszcze przydałyby sie paznokietki i brewki 😉
  14. oj [email protected]:laugh: :laugh: :laugh: a co Ty robiłas w ta noc, że tak nagle tyle przed terminem wody odeszły?:P 🙃 🙃 Pozdrowienia i buziaki 😘
  15. Wczoraj musiałam dwa przystanki podjechac "nabitym" autobusem komunikacji miejskiej... i jedyną osobą która zaproponowała mi ustąpienie miejsca był starszy pan i to jeszcze o kuli!!!!!!! podziękowaąłm mu bardzo i wytłumaczyłam, że zaraz wysiadam... Ale to paranoja!!!! a pełno było młodzieży szkolnej....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...