Skocz do zawartości

armiatka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    449
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

36 Świetne!

O armiatka

  • Urodziny 17.01.1983

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Hania
  • Planowana data porodu
    19.06.2013

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Lipcóweczki, ależ Wam zazdroszczę tego czasu oczekiwania. Powodzenia tym które czekają na rozwiązanie i gratulacje dla tych, które już się wypakowały!!!! Czerwcóweczka 2013.
  2. Ciężko jakoś pożegnać ten wątek i forum... Mam wielki sentyment do tego wątku... Jejku, jak szybko leci czas... 🤔 Jakaś część mnie chciała by przejść te 9 mieś jeszcze raz! Ale się nie da... To mój ostatni wpis! Więc dziękuje Wam za wspólnie spędzony, najpiękniejszy czas w moim życiu. Będę tu zaglądać, do tego wątku, żeby poprzypominać sobie, jak cudnie było z brzuszkiem, z Wami. Do zobaczenia na mamusie.net 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘
  3. agapit - co do pępka - u mojej Hani było identylko, przemywałam tymi gazikami ze spirytusem dalej. Po 2 dniach wygoiło się całkowicie. Ale jeśli coś Cię niepokoi to pojedź z maluszkiem do lekarza i już, albo wezwij położną środowiskową do Was na kontrolę.
  4. Hania budzi się ok 6-7 na karmienie. W dzień czy śpi czy nie przystawiam do piersi co 2,5-3h. Jak śpi to żeby ją rozbudzić zaglądam do papmpersa, przewinę, jak to nie pomaga to mokra chusteczką przetrę buzię, szyjkę i dziecko rozbudzone. Ostatnie karmienie w ciągu dnia mamy 20-21. I od kilku dni Hania budzi się w nocy 2:30 i do 3:30 zajada. Najpierw jedna pierś, potem druga, potem zazwyczaj przewijanie i tulingi i całusy. I znowu budzi się 6-7 i cały cykl od nowa. Okresy czuwania ma od porannej pobudki do ok 10. Potem zazwyczaj śpi cały dzień z przerwami na karmienie. I kolejne czuwanie od 18 do 20-21. W dzień wystawiam Ją na balkon ile się da! Jutro my jedziemy do teściów na obiad... Też pewnie będzie 100 pytań do... w ramach troski i opieki. Ale będę się 3mać dzielnie 😁 😁 😁 Moja mama w tygodniu codziennie jest u mnie i juz o nic nie pyta i niczego nie sugeruje... 😁 😁 😁 Co do mojego połogu, chyba się już troszkę wycisza, szwy odpadły już chyba wszystkie. Jednak pójdę w poniedziałek na wizytę kontrolną do mojego gina... Naczytałam się że takie późne krwawienie to może być infekcja bakteryjna, może coś się źle goi... Lepiej żeby specjalista się wypowiedział o! agapit - u mnie z kupka i siuśkami było identylko już 2x. Teraz zakrywam cipeczkę pieluszka tetrową, trzeba się jakoś bronić! Życzę Wam wspaniałego weekendu dziewczynki kochane. ps: ja też jestem już uzależniona od tego forum 😁 😁 ps.ps.: nie mogę się powstrzymać i wrzucam zdjecie moich dziewczynek:
  5. I u Hani puki co brak kolek, oby się nie pojawiły... Co do seksu po porodzie... trzeba odczekać minimum 6 tyg, bo jeszcze się macica goi, szyjka macicy, no i szwy mogą się okazać bolesne. Po Poli jakoś tak w 6 -7 tyg spróbowaliśmy, ale ten pierwszy raz po porodzie był stresujący dla mnie... Ale nic nie bolało, tylko sucho było jak nigdy. Z tym połogiem u mnie sama juz nie wiem, zobaczy co inne dziewczyny napiszą, ewentualnie zgłosze się do lekarza.
  6. Lipcóweczki, nadszedł Wasz czas! Szybkich i bezbolesnych rozwiązań Wam życzę i samych zdrowych maluszków. Czerwcóweczka 2013
  7. Dziewczynki a mam takie pytanie, jak Wy się goicie? Jak połóg? U mnie jakoś dziwnie. Krwawienie ustaje na jeden dzień, a potem po karmieniu, lub po odpoczynku wstaje z łóżka i zaczyna się ze mnie lać dosłownie jak chwilę po porodzie. I potem znowu dzień nic, tylko beżowa wydzielina i znowu takie intęsywne plamienie... Nie pamiętam czy tak miałam z Polą, ale chyba o wiele łagodniej połóg przebiegał. Szybciej wróciłam do formy. No i szwy w sumie mnie nie bolą, ale jakiś taki dyskonfort mam przy siadaniu... No i mam wrażenie, że całe krocze to jeden wielki siniak... Boli przy dotyku jak mocno stłuczone miejsce... A to już przecież 2 tyg od porodu. Wiem że wszystko się goi jeszcze. Ale czy to nie za długo? 🤨
  8. Hania ma dziś 2 tyg... tzn będzie mieć o 19:50! Minęły zaledwie 2 tyg a ja mam wrażenie że to było znacznie dawniej. 😁 😁 My już złożyliśmy dokumenty na becikowe z tydzień temu. Ja miałam wszystkie papiery przygotowane. Tylko po narodzinach Łukasz u mojego gina zaświadczenie załatwił i akt urodzenia. Przy okazji też pesel Hani załatwiał. Ale na pesel trzeba czekać 3 tyg. Ja Hanię kąpię co 2 dzień. Przy dwójce maluchów nie ma czasem innej opcji! 😉
  9. U nas odpadł wczoraj!!!! 12 dzień! Hurrrraaaaaaaaaaaaaa!
  10. no i w ten uroczy sposób przekazałyśmy pałeczkę lipcówkom. Niech się teraz one rozwiązują! 😁 😁 😁 😁 Mojej Hani pępek odpada... Wisi na włosku. Jutro pewnie się z nim pożegnamy. Dziś miałam wrażenie że jakoś pokarmu mam mniej, piersi się zrobiły jakieś takie puste, aż sflaczałe lekko, bo wcześniej były aż twarde. Ale widzę że Hania się najada. Dałam jej smoczek... Bo taki się cyc z niej zrobił, że by tylko brodawkę poczuła w busi to już śpi. Jak brodawka znika awantura się zaczyna. Czytuje Wasze posty, ale tak jak większość mamusiek, nie mam za bardzo czasu ha ha ha. 3majcie się dziewczynki!
  11. qlerka napisał(a): U nas identyko!!! Kikut dziś albo jutro już odpadnie. A po tym oscenisepcioe mazał się i wcale nie goił.
  12. zonanagazie - 3maj się kobietko!!!! Blue - gratuluje super wagi u niuni! Niech rośnie zdrowa i śliczna. A u mnie minie jutro tydzień od wypisu ze szpitala. Położnej ani śladu. Dzwoniłam, prosiłam, deklaracje zawiozłam do przychodni... Cisza. Nie wiem jak Hania przybiera, czy z pępkiem wszystko ok, też mi się zdaje że żółta była, ale jak by już mniej... Staram się nie panikować, ale widzę pępek, jak się zmienia, kurczy, jakieś strupki się robia... Dezynfekuje 2x dziennie. Hania nie jest zbolała, ani nie jest okolica pepka zaczerwieniona. Zobaczymy co w poniedziałek będzie.
  13. Mamuska2706 napisał(a): U mnie tak samo, mama moja wychodzi z Polą na 2h na spacery, zajmuje się nią, żebym mogła choc odespać nockę. Ale damy radę, jeszcze kilka miesięcy i wszystko będzie łatwiejsze ha ha ha.
  14. Mamuska2706 napisał(a): U mnie tak samo, mama moja wychodzi z Polą na 2h na spacery, zajmuje się nią, żebym mogła choc odespać nockę. Ale damy radę, jeszcze kilka miesięcy i wszystko będzie łatwiejsze ha ha ha.
  15. zonanagazie napisał(a): Może "nie lubi" trzymać głowy na prawą stronę, tylko na lewą, dlatego wygodnie jej ssać prawą pierś, a przy lewej się denerwuje. Spróbuj ją przystawić tak żeby główka była od lewej strony, karmienie z pozycji "z pod pachy" Ale układają ją do snu na tą stronę główką co nie lubi, żeby sie przyzwyczajała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...