Skocz do zawartości

agniesia6891

Mamusia
  • Liczba zawartości

    1311
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

24 Świetne!

O agniesia6891

  • Urodziny 19.07.1986

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Jeszcze nie wiem
  • Imię dziecka
    nie wiem
  • Planowana data porodu
    15.12.2013
  1. kochana ja yłam na skraju niedoczynośći. jak zaczełam się leczyć to moje wyniki znacznie sie poprawiły i co jakiś czas je kontroluję. teraz wyniki mam wręcz książkowe więc na razide sie nie martwię. A mój mlody ma od wczoraj nową kuzynkę. Wiktorię. A dziś jak go zaprowadzilam do przedszkola to bardzo plakał- aż się zdziwiłam bo już 3 rok hodzi do przedszkola i musiałam szybko uiekać. az mi sie go żal zrobiło
  2. ja tez mmiałam przed ciąża problemy z tarczycą (byłam na skraju niedoczynności) no i... odkąd zaciążyłam to nie byłam u endokrynologa. miałam przez to ogromne problemy z wagą no i teraz się jakoś niczym nie przejmuję bo wszystko jest ok. Katyanna a gdzie się ptzeprowadzasz? powiedzcie mi szykojuecie już coś dla maluszkow? ja myślałam aby w październiku przekopać rzeczy młodego bo wiele kupywałam wtedy uniwersalych bodziakow itp oraz aby wyprać wózek a następnie przyryć go jakimś kocem aby się nie kurzył. a dziś upieklam boiszkopta z masa pomysłu własnego no i nie powiem mlodemu bardzo smakuje- ciekawa jestem co mój starszy na to powie
  3. a co tu taka cisza? piszcie cos dziewczyny 😁 ja wzielam się za oprzątnięcie sypialni bo mieliśmy remont w domu i wszystko tam wrzucałam jak lecialo. została mi tylko sterta ciuchow do prania ale mam nadzieje że uporam się z nią w najbliższym czasie. mlody wczoraj mial urodziny na który piekł tort razem z mamą. Wyszedł rewelacyjnie 😉 a dziś mam wolne od rana bo mąz zabrał młodego do tesciowej bo naprawia tam auto i napewno tam zjedzą obiad więc ja tylko oprzątnełam co miałam oprzątnąć i wzielam się za robienie buleczek dla moich chłiopakow na kolacje (a tak mi się zachcialo 😉 ) tyeraz czekam aż ciasto wyrośnie i do piekarnika :p
  4. w mnie zaś na czczo to 86 i 122 po 2 godzinach a lekarz ci nie da skierowanie do diabetyka/
  5. martyna_czaro napisał(a): mojemu hyba bardziej hodzi o to że będziemy miec parkę no i on jak był młody to musiał dzielić pokój z rodzeństwem i to nie jednym. ja zaś mialam inaczej- cala góra była tylko dla mnie i sióstr i każda miała swój pokój i swój mały świat, że jak przyszły do nas koleżanki to nie musiałyśmy się siebie na wzajem prosic aby któraś wyszła z pokoju. on tłumaczy się tym że chce aby jego dziei miały lepiej niż on- zreszta każdy rodzi tego chce i przez to są właśnie kłótnie. ja bym chciała aby dzieci miały razem pokój a później je rozdzielić bo tez chcę mie własną sypialnię i własny małżeński prywatny kącik. A ja dziś miałam glukozę badaną i paskudnie się czułam przez cały dzień. przynajmniej mam to za sobą 😜
  6. przynajmniej masz to już za sobą. A my już mieliśmy wybrane imię Magda (na Klara nie chciał się zgodzić) a pstatnio mi wypalił że nie będzie żadnej Magdy bo źle mu sie kojarzy 😮. to sie zdenerwowałam i powiedziałam że albop magda albo Klara to powiedział że może byc Klara 😲 a myślałam że kobieta zmienną jest...
  7. witajie dziewczyny. dawno mnie tu nie było ale trochę zbiegana jestem 😉 ja jutro idę na glukoze i już sie boje bo po pierwszej pamiętam że bbyło i bardzo slabo. mimo że mieszkam blisko szpitala i pielęgniarka pozwoliła mi iś dpo domu i przyjść dopiero za 2 godziny to prawie zemdlałam po drodze. nho ale teraz biore połówkę cytryny bo pozwolila i mam nadzieję że będzie lepiej. co do dportu to ja zasami z młodym jeżdżę na rowerach, ale tak powolutku. a powiedzie mi bo ostatnio z mężem się kłócę. mamy z mężem 3 pokoje. 2 duże i jeden ogromny. na razie ten ogromny jest do remontu i w jednym mamy salon a w drugim pokój młodego. mamy mie córe i mąż che aby im 2 oddzielne pokoje zrobić a żebyśmy my ten ogromny wyremontowali i zrobili salon z sypialnią. ja bym hiała aby dziei miały na rzie jeden pokój a żebyśmy my zrobili salon i sypialnię oddzielnie a w okresie dorastania zrobi im ioddzielne pokoje. jakie jest wasze zddanie na ten temat? no i zy maie wybrane imiona dla swoich pociech?
  8. witam n ową grudnioóweczkę;D niunia ja tez jutro mam wizytę ale podejrze moją córę 😉 udanego wypoczynku zyczę. od paru dni bardzo meczą mnie bóle głowy. jak zaczną się z samego rana zaraz po przebudzeniu to trzymaja mnie do samego wieczora i puszczają dopiero koło 18. nie chce w kółko łykać paracetamolu wiec próbuje to przetrwaqć. jutro spytam się swojego lekarza może coś mi doradzi, a może Wy znacie jakies domowe sposoby na to?
  9. Katyanna napisał(a): to życzę powodznia i trzymam kciuki za dobry przebieg ciąży
  10. Katyanna napisał(a): to ile masz wiosenek jak można wiedzieć? ja już 27 niestety 😞 a co do dźwigania ciężarow to znam ten problem z ;prcą tylko u mnie w zakładzie ciąża to nie był problem. dostałam lżejsze stanowisko pracy jak o nie poprosiłam no i dziewczyny mi nie pozwalaly, a nawet jak chciałam którejś pomóc (bo wiadomo cięśżko sie patrzy jak koleżanka sama targa ponad 20kg skrzynke) to zaraz dostawałam zjebkę nwięc ja sobie podejście do ciąży bardzo chwalę u siebie na zakładzie
  11. też tak myślałam że p[rzez te wakacje jest tak cicho. ja również za tydzień mam wizytę kontrolną lecz odkąd jestem na l4 to praktycznie bole mi przeszly tylko lenistwo mnie chwiciło 😁 na razie odpoczywam po tylu przepracowanych miesiącach 😜 no i stopniowo biore się za ogarnianie tego co już dawno mialam ogarnąć
  12. dziewczyny co tu u nas taka cisza? piszcie co u was. my w niedzieję byliśmy w Krasiejowie w JuraParku (http://www.juraparkkrasiejow.pl/) i bylo rewelacyjnie. wszystkie atrakce są tam w cenie biletu poza kinem 5D (tam nie wchodziliśmy ale ceny naprawdę nie wielkie bo osoba dorosła 14zł a dziecko chyba do 10 lat-12zł). już z synkiem ustaliliśmy że za rok bierzemy dzidziusia i też tam jedziemy w czwórkę. tylko poszlam na ŁÓdź piraktów czy jak to sie tam nazywa i później wymiotowałam niesamowicie, lecz na szczęście zdążyłam do łazienki. Najlepsza była plaża i oceanarium w 3D. Rewelacja naprawde wam polecam lecz niestety w drodze do zepsuł nam się regurator obrotów czy jak to się tam nazywa i sam koszt naprawy wyszedł nas dodatkowo 600zł :/ ale i tak było warto
  13. Niunia26 napisał(a): dla mnie pleć też nei ma jakoś specjalnie znaczenia. po prostu jakby ode mnie miało to zależeć to na tamten czas wybrałabym chłopca i jak powiedzialam lekarzowi będe kochać wszystko byle by zdrowe a teraz jak bylam na targu dzisiaj i zaczełam oglądac te piękne sukieneczki, bluzeczki itp to nie żałuje że jak na razie jest córa. ciekawe czy lekarz to potwierdzi na kolejnym badaniu czy nie 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...