Skocz do zawartości

Deira

Mamusia
  • Liczba zawartości

    721
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O mnie

  • Imię
    Beata
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Natalia
  • Planowana data porodu
    25.09.2012
  1. Jej, ale to zleciało 🤪 Ja moją Żabę tulę już od ponad 3 miesięcy, a wydaje mi się jakbym niedawno cieszyła sie z dwóch kreseczek na teście 😁 Również przyłączam się do życzeń bezproblemowych 9 miesięcy i szybkich porodów 🙂 A także cierpliwości i wytrwałości zwłaszcza w tych ostatnich tygodniach, bo one wypadają na mało fajny okres dla ciężarnych - lato 😉 I po wszystkim czekamy na Was i Wasze maluchy na forum mamusiowym 😁
  2. No w końcu udało mi się zalogować 😁 Dziękuję dziewczyny za gratulacje i życzenia 😘 Ponieważ Brzuszek szwankuje, to napiszę Wam o moim perypetiach w szpitalu już na Mamusie.net 🙂 Buziaki! 😘
  3. Witam 🙂 Nadal dwupak 😞 Wczoraj wieczorem miałam trochę jakichś dziwnych skurczy, które były dość regularne, myślałam, że w nocy się rozkręci i dziś będzie po wszystkim. Nawet kosmetyczkę wrzuciłam do torby i ubrania przygotowałam na wyjście, żeby mieć już wszystko pod ręką, gdyby akcja była w środku nocy. Ale nic z tego. M dzisiaj ma jakieś spotkanie zarządu po pracy od 17.00, więc w domu będzie po 22. Wcale się nie zdziwię, jak Natka zrobi nam psikusa i zechce wyjść np. o 20.00 🙃 Miłego dnia 🙂
  4. Danusiu, strasznie przykre wiadomości 😞 Trzymam kciuki za szwagierkę, by miała dużo siły, aby przez to wszystko przejść. Pozostaje nadzieja, że Mały jednak da radę i wyjdzie z tego... Trzeba w to mocno wierzyć.
  5. Emma, musisz przemówić do rozsądku swojej mamie i M. No przecież tu chodzi o bezpieczeństwo dziecka... U nas też w szpitalu pytają się jak będę wracać do domu i jeśli samochodem, to muszę mieć fotelik w szpitalu, bo mnie nie puszczą z dzieckiem. A poza tym, tak jak pisałam - przepisy ustawy Prawo o Ruchu Drogowym nakazują bezwzględnie przewożenie dziecka w fotelikach do tego przeznaczonych a z przepisami nie ma co dyskutować. Tak swoją drogą niedawno widziałam scenkę - facet, kierowca prowadzący samochód dostawczy na drodze szybkiego ruchu trzymał chyba 2-letnie dziecko, chłopca na swoich kolanach 😮 😮 😮 Po prostu debil... Nie wierzyłam własnym oczom, że można być tak bezmyślnym, W razie wypadku, dziecko leci przez przednią szybę jak pocisk... 🤢
  6. Emma, tylko fotelik przeznaczony dla dzieci 0-13 kg! Gondole są wygodne dla dziecka, które leży jak w wózeczku, ale żadna gondola nie będzie tak bezpieczna jak fotelik z co najmniej 3 punktami bezpieczeństwa. Też nie wiem, co dziwnego w przewożeniu niemowlęcia w foteliku dla niego przeznaczonym. Wejdź sobie na stronę http://fotelik.info/ Tam jest dużo informacji o bezpiecznym przewożeniu dziecka samochodem. I broń Boże żebyś przewoziła dziecko tylko w rożku! Kolizję można mieć 100 metrów od wyjechania z parkingu. Zresztą nawet nie wiem, czy takie przewożenie dziecka bez fotelika nie jest karane mandatem i punktami karnymi. A jeśli chodzi o przewożenie dziecka samochodem w gondoli to i tak można tak przewozić tylko i wyłącznie w gondolach przeznaczonych do montażu w samochodzie np. Bebe Confort Windoo Plus. Ale one już chyba nie są produkowane. Chcieliśmy taką kupić, ale ostatecznie postawiliśmy na fotelik. Trzymam kciuki za Nacudję 🙂
  7. Ciekawe, czy halny ma też wpływ na mieszkańców pomorza gdańskiego 😁 Bo jeśli tak, to może jednak moja mała leniwa księżniczka zdecyduje się wyjść jeszcze we wrześniu 🙂 Dziś wpadłam w szał porządkowy, bo jak sobie uświadomiłam, że po cc miałabym sprzątać, to trochę słabo to widzę 😉 Całe mieszkanie (a jest tych metrów kwadratowych trochę...) ogarnęłam na błysk w niecałe 4 godziny, łącznie z odkurzaniem i myciem podłóg, więc może pobudzę Małą do jakiegoś wysiłku 🙂 Miłego i spokojnego dnia dziewczyny 🙂
  8. Witam się 🙂 Dalej jako dwupak 😞 Biedna Wanilka, ona też się nacierpi i wyleży w tym szpitalu. A ktoś wie co z Latką? Ja od rana dostałam szału porządkowego - została mi łazienka i kuchnia. Pozostałe pomieszczenia już zrobione na błysk, łącznie z odkurzaniem i myciem podłóg. Jedynie okien nie myję, bo już nie mam siły. Pewnie skończę łazienkę a kuchnię zostawię na jutro, bo jestem już mokra jak szczur. A jak skończę sprzątanie, to się położę żeby odpocząć i czekam na skurcze... 🙂 Miłego dnia dziewczyny 🙂
  9. Danusia,co prawda pytanie do Karolki, ale podzielę się tym co sama wiem od mojej kadrowej - dziecko do ubezpieczenia zdrowotnego musi być zgłoszone przez jedno z pracujących rodziców. Zgłasza się u pracodawcy a to pracodawca dalej zgłasza ZUS-owi. Przynajmniej u nas tak jest, że to kadry zajmują się zgłoszeniem do ZUS. O ile dobrze jednak pamiętam, zgłoszenia do ubezpieczenia dokonuje się dopiero po uzyskaniu przez dziecko numeru PESEL. Ale warto też pamiętać, że do ukończenia 6-go miesiąca życia chyba nie trzeba dziecka zgłaszać, bo jest objęte ubezpieczeniem jakby ustawowo. A przynajmniej nie ma konieczności posiadania dowodu ubezpieczenia dziecka do ukończenia 6 m.ż. A co się dzieje jak jedno z rodziców traci pracę, to tego dokładnie nie wiem, ale być może wtedy trzeba przepisac dziecko na drugiego pracującego rodzica. A jak oboje rodziców nie pracuje, to i tak dziecko przynajmniej do 18 r.ż. jest uprawnione do korzystania z bezpłatnej opieki zdrowotnej.
  10. Tussiiaa napisał(a): Tusia, łączę się w bólu, u mnie też wszystko wskazuje na to, że będę październikową mamuśką. Już się z tym pogodziłam. I tak tego nie zmienimy. I przyznam szczerze, że mam dokładnie ja Ty, sama czasem juz nie wiem, czy to skurcz czy Mała aż tak mocno się przeciąga. Położna mówiła, że pierwsze skurcze będą jakby "opasające" brzuch od krzyża przez biodra po macicę i coś takiego odczuwam, ale to chyba Natka rozciąga mi tak macicę nóżkami i rączkami, bo dziś takie coś poczułam może ze trzy razy. Dziś przeleżałam większość dnia, ale jutro zabieram się za sprzątnięcie całego mieszkania. Potem już nie będzie za bardzo czasu i możliwości 😉
  11. Nacudja, u mnie w przychodni, która jest na mojej dzielnicy nie ma znaczenia, czy mam tu lekarza pierwszego kontaktu u którego ja się leczę, tylko właśnie czy tu będzie pediatra dziecka. Chodzi o to, że położna jest w kontakcie z pediatrą, przekazuje mu wszystkie dokumenty, informacje itd. Tak więc najlepiej jest jak położna jest z tej przychodni, z której bedzie pediatra. A położną mam zamawiać dopiero po porodzie i też nie mam bladego pojęcia kim są, więc pewnie wezmę pierwszą, którą mi na liście pokażą 🙂 Ale wiem, że niektóre przychodnie organizują też wizyty położnych przed narodzinami, więc tak jak radzi Karolka, po prostu zadzwoń albo podejdź do swojej i podpytaj się, jak to jest u Ciebie 🙂
  12. Cześć dziewczyny 🙂 Niewykluczone, że z dniem dzisiejszym u wrześniówek zostaną dwie nierozpakowane, w tym ja 😞 Termin mi mija, więc dziś zadzwoniłam na oddział, co mam robić, jeśli skurcze się nie pojawią. No i dobrze zrobiłam, bo teraz wiem, na czym stoję. Jeśli akcja się nie rozkręci, to w niedzielę (lub w poniedziałek z samego rana, to już zależy ode mnie) mam z torbą stawić się na IP. I pewnie wtedy we wtorek cięcie. Tak więc niewykluczone, że będę wrześniowo-październikową mamuśką 😁 Moja Natka jest uparta jak nie wiem co. Ma to zdecydowanie po rodzicach 😁 Nie spieszy jej się na ten świat, mimo że pogoda ładna 🙂 A lekarze obstawiali na początku ciąży, że ja mogę urodzić wcześniaka. No to mój mały łobuz pokazał im, że ma w nosie lekarskie prognozy 🙃
  13. Aneczka, Doti wczoraj pisała, że Wanilka ma mieć dziś chyba wywoływany poród, więc niewykluczone, że jeszcze dziś urodzi. Tyssiiaa, oni pewnie w szpitalu, gdzie ma rodzić Tusia mają taki standard jak u mnie - nie robią cc na zimno, chyba że przy zagrożeniu życia. Skurcze przed cc są dobre, bo wiadomo, że dziecko jest już gotowe do wyjścia a poza tym inne względy medyczne dla matki - mniej krwawienia w czasie cc, lepiej obkurczająca się macica. Dlatego ja też czekam jak na szpilkach na skurcze, bo kwalifikację do cc mam już od 2 miesięcy. A jak skurczy nie będzie to stawiam się w niedzielę.
  14. Witajcie Laseczki 🙂 Sandra, śliczna ta Twoja córunia 🙂 A ja nadal w dwupaku 😞 Dzwoniłam dziś do szpitala i rozmawiałam z oddziałową, bo czułam się tak zagubiona, co ja mam robić. I wiem już na czym stoję. Jak się do piątku/soboty akcja nie rozwinie, zabieram manatki i mam przyjeżdżać w niedzielę na IP. Chyba że będę się czuła świetnie (w co wątpię, bo już teraz wysiadam psychicznie i fizycznie), to mam przyjechać w poniedziałek z samego rana i oddziałowa osobiście do mnie zejdzie na IP i mnie przyjmie i zawiezie na oddział. Kochana z niej kobitka. Wszystko jednak wskazuje na to, że zamknę listę wrześniówek jako październikówka 😉 No ktoś musi się wyłamać z terminu wrześniowego, prawda? 😁 Inirtam, Marylu, Emaleth, dzięki kobitki za duchowe wsparcie 😘. Dziś już jest troszkę lepiej niż wczoraj 🙂 Może też dlatego, że mój M też w końcu zauważył, że ja się psychicznie rozsypałam. Od wczoraj taki kochany jest 🙂 Ciekawe, co tam u Tusi, Wanilki i Latki. Może dziewczyny dziś już urodzą 🙂 A może już urodziły... 🙂 Miłego dnia 🙂
  15. WIELKIE GRATULACJE DLA DZIELNEJ MAMUSI I MAŁEGO TYMKA !!! 🤪 W końcu Małgosiu doczekałaś się swojego Maleństwa 😘
×
×
  • Dodaj nową pozycję...