Skocz do zawartości
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mnie

  • Imię
    izabela

[email protected]'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. My właśnie jesteśmy w W-wie w CZD , druga doba po operacji metodą torakoskopową, malutka dochodzi do siebie, więcej szczegułów napiszę na FB wysłałam już prośbę o dołączenie do grupy.
  2. A ile miał m-cy i wagi? Czy prędzej przechodził jamieś infekcje?
  3. A na czym polega rehabilitacja?Ile segmentów maluch miał uaunięte? Metodą klasyczną czy laparoskopową? Jak długo leżeliście w szpitalu no i najważniejsze- jak się czuje i jak długo dochodził do siebie?
  4. Tak jaknprzypuszczałam operacja została odłożona, mała radzi sobie jak zdrowe dziecko. Termin dokładnie jeszcze nie został ustalony, ale ma być w puerwszym półroczu życia.
  5. A więc Ada urodziła się 3 tyg. temu, tuż po porodzie zapłakała nakpiękniej na świecie, poród zaczął się szybciej i nie zdążyłam do żadnej kliniki, urodziłam w szpitalu powiatowym - drugi st. referencyjności. Z tamtąd konsultowano nas z Łodzią, gdzie stwierdzono, że stan małej jest dobry i nie ma na razie potrzeby operacji, ponadto skonsultowano nas jeszcze z CZD w W-wie, i tu chcieli nas na oddzisł w celu wykonania badania z z kontrastem, wstępnie wiem, że zmiana nie jest duża, jutro zbiera się konsylium i mają podjąć ostateczne decyzje co do operacji, czy bezpiecznie jest czekać czy nie. Na 99% operacja będzie odłożona w czasie. Najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło i mam córcię przy sobie, ale do końca życia będę czuła to przerażenie jak jechałam na salę operacyjną i to czekani czy zapłacze...nasze dziecko to największy skarb, wymodlony, dar od Boga. Jaka ja jestem szczęśliwa że ją mam, choć już kilka nocy nieprzespanych mi zafundowała 🙂 Jutro pewnie wracamy wreszcie do domu, nie mogę się już doczekać.
  6. Rozwiązanie 17 lutego, ale zalecono mi leżenie, bo mała jest za nisko jak na ten czas. Jadę do prof. 11 stycznia, wtedy chce jeszcze raz to obejrzeć, i wtedy zamierzam ustalić wszystko związane z porodem, jak On to widzi, czt CC czy naturalnie, co z dzieckiem, czy mają możliwości na Polnej, czy jednak poród w Łodzi? Mam tylko nadzieję, że dam radę jak najdłużej małą zatrzymać, doświadczenie mam takie, że jak już się zaczyna coś dziać to już się dzieje-efekt taki,że dwoje wcześniaków już mam. Więc leżę grzecznie, psychicznie się uspokoiłam , nóżki do góry i relaks. Choć do połowy stycznia wytrzymać to już będzie dobrze. Malutka ładnie rośnie , ma już 1400 g.
  7. Po kontrolnej wizycie po podaniu sterydów są w końcu dobre wieści. Zdrowe płuco ładnie się rozprężyło, prawe-chore prawie równe z lewym, serce i śródpiersie wróciło na miejsce. Lekarz stwierdził, że gdyby nie wiedział jak to wyglądało wcześnien to chyba by nawet nie zauważył teraz żadnych nieprawidłowości. Teraz to są bardzo nikłe zmiany. 🤪
  8. Właśnie o tym wczoraj z mężem rozmawiałam, że polna raczej odpada, chyba wybiorę Łódź. A ty gdzie rodziłaś? Jeśli chodzi o asymetrie lub zapadającą się klatkę to czytałam, że właśnie może występować. Twoja Helenka też jest na razie bez operacji, czy miała ją tuż po porodzie?
  9. Jestem po wizycie u prof. Szaflika. Świetny fachowiec, rzeczowy i konkretny. Zalecił sterydy, jutro jadę do Poznania do prof. Pietrygi i potem do niego na oddział, ponieważ to On wykrył wadę i kierował na dotychczasowe badania. Więc na razie profesorowie mają być w ewentualnym kontakcie i leki biorę na Polnej. Potem w zależności od efektów prof. Szaflik będzie podejmoał decyzję o ewentualnej interwencji chirurgicznej prenatalnej, ale to dopiero w czasie bezpiecznym dla dziecka, bo łożysko jest na przedniej ścianie i może dojść do wvześniejszego porodu.
  10. Ja polecam biooil, świetnie natłuszcza i łagodzi wysuszoną skórę, choć mnie bardziej swędziała niż piekła, ale spróbuj dobrze natłuścić i wtedy będziesz mieć porównanie czy natłuszczona też swędzi, czy nie.
  11. Wystarczy skierowanie od rodzinnego pediatry, i nie czekaj zbyt długo, bo zawsze jest napięcie i to jest łatwe do wyprowadzenia ale trzeba szybko zacząć. A maluch jest już po operacji? Bo tyle się tu naczytałam że już sama nie wiem co u kogo się działo. Ile teraz ma i jak się czuje? I jeszcze jedno pytanie, czy ktoś proponował Ci w ciąży coś na uspokojenie, wyciszenie, bo może to by trochę pomogło i odwlekło poród? Pytam bo sama się zastanawiam czy o coś nie poprosić, tylko nie wiem jak lekarze się na to zapatrują.
  12. Jeśli chodzi o wcześniactwo to temat mi znany, pierwszy syn 35 tc. drugi 32 tc. W zasadzie pierwsze dwa - trzy lata mnóstwo poradni, rechabilitacja itp. Teraz mam dwóch zdrowych intelektualnie synów, choć młodszy ma problemy z koncentracją, dalej uczęszczamy na SI, ale jest dobrze. Tą ciążę tak dobrze przechodzę, żadnych skurczy, szyjka się nie skraca, książkowo, aż tu nagle usg połówkowe i w połowie badania lekarz milknie....szok. Ach jak ja się modlę, żeby mała podjęła oddech, potem damy radę to wszystko przejść, tylko niech będzie dobrze.
  13. Ja dzisiaj przeczytałam całe forum, strasznie się boję, Ada będzie naszym trzecim dzieckiem, mamy dwóch synów (14 i 11 lat) . Bardzo czekamy na naszą córcię, ale boję się, że się nie uda, modlę się i stsram się trzymać, jestem pełna nadziei ale też obaw przed poniedziałkową wizytą, czytam tu że sterydy bardzo pomagają, może i u nas tak będzie. Widzę też, że dużo poszło do przodu od momentu założenia tego forum aż do teraz, medycyna się rozwija....mam nadzieję, że będzie dobrze.
  14. Witam wszystkie mamy. Jestem w 26 tc. Ciąża 3, 4 tyg. temu zaczęły się wątpliwości czy nasza córcia ma sekwestrację, czy rozedmę płuca prawego. W tej chwili trzymam wynik RM i opis ,,CCAM typ 3 do różnicowania z wrodzoną rozedmą płatową. Na tą chwilę nie obserwuje się innych zmian. Na poniedziałek jestem umówiona z prof. Szaflikem w Łodzi i jestem kompletnie rozbita. Czy możecie mi coś na ten temat powiedzieć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...