Skocz do zawartości

Mama88

Mamusie
  • Liczba zawartości

    1115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Odpowiedzi dodane przez Mama88

  1. W dniu 11.06.2021 o 11:08, MariKate napisał(a):

    Coś tu się cicho zrobiło,ale mam madzieje, że coś mi doradzicie, albo chociaż napiszecie swoje zdanie na następujący temat 😊

    Za tydzień w sobotę mąż ma jechać zd starsza córeczką nad morze No i od kilku dni zaczął mnie namawiać żebyśmy (ja i maluszek) jechali z nimi. No i się zastanawiam. Przeraża mnie daleka podróż (600km) z takim miesiecznym maleństwem. Co o tym myślicie? Wybrałybyście się z nimi na wakacje? Mam mętlik w glowie🤷‍♀️

    Ja bym nie jechał z miesięcznym dzieckiem. My też mieliśmy jechać ale porozmawialiśmy o stwierdziliśmy że jednak odpuszczamy i w miesiacu co mąz ma urlop to co weekend będziemy jedynie odwiedzać różne miejsca typu Bałtow, magiczne ogrody i zoo a na następny rok nadrobimy 

  2. 20 godzin temu, Do_Mi napisał(a):

    Kochana nie ma czegoś takiego jak słabe mleko. Ono dostosowuje się do potrzeb dziecka. Mój Leoś w ciągu dnia też jest prawie cały czas na piersi ale wynika to z jego potrzeby bliskości a nie z tego że się nie najada bo ładnie przybiera na wadze i robi dobre kupki. Oczywiście jeśli wolisz butle to nic złego 🙂 ja jestem zbyt leniwa żeby chciało mi się co kilka godzin robić mieszankę więc od początku walczyłam o pierś a teraz doszło do tego że mogłabym dwójkę wykarmić hehe 

    Ja nie wolę butli bo też bym wolała przystawić w nocy do piersi i nie wstawać 

    Chociaż bywają i takie noce ze ssie pierś i ładnie zasypia 

  3. 19 godzin temu, dorcia6579 napisał(a):

    Zgodzę się z tym co napisała @Do_Mi - każda mama ma mleko dostosowane do potrzeb maluszka, ale to zawsze wybór mamy.

    Ja np. już teraz widzę, że Kalina coraz szybciej je i coraz rzadziej, tzn już nie wisi przy cycku tak jak wcześniej, bo laktacja się normuje i w nocy też budzi się tylko dwa razy,a wcześniej co 2h jak w zegarku się budziła.

     

    Musze umówić się do ginekologa, ale tutaj na miejscu , bo nie ma sensu na kontrolę jechać mi do Szczecina i zastanowic się o antykoncepcji, bo mąż już się przymila hehe... A w sumie przez to , że nie miałam naciętego krocza to tym razem nie mam blokady, żeby się poprzytulac😈

    Mi zaleciła moja Pani doktor żeby dokarmiać mała bo się moim pokarmem nie najadala i przez dwa tyg nic nie przybrała po wyjsciu ze szpitala 

    I gdybym nie musiała to bym tego nie robiła bo marzyłam żeby była na samej piersi więc tutaj to nie był mój wybór 

  4. 2 godziny temu, dorcia6579 napisał(a):

    Świetne wieści!!!Oby teraz było już tylko lepiej!!!

     

    Biedactwo...Ale może następna wizyta przejdzie gładko 🙂

     

    No to ślicznie rośnie!Nie próbowałaś jednak odstawic butelki?

     

    Moja Kalinka też rośnie w oczach...Ciuszki zaczynaliśmy z rozmiaru 50, i wtedy 56 wydawało mi się odległe..W zasadzie 56 ominełysmy szybko ,bo nosi już 62 🙂 Nie wiem ile teraz waży, bo co prawda położna dziś była ostatni raz, ale wagi nie miała.Zwazymy się na pierwszym szczepieniu 17 czerwca., Więc będzie miała 1,5miesiacq, bo wczoraj skończyła miesiąc 🙂

     

     

    Nie dało by rady odstawić bo to jest mały zarlok i pewnie musiała by na piersi być cały dzień a ja mam kiepski ten pokarm nie wiem dlaczego 😩

    Już 62,😱😱o kurde to szybko 

    Moja jeszcze pływa w 56

  5. 4 godziny temu, dorcia6579 napisał(a):

    @Natalika jak tam z Wami?

     

    @Mama88 dawno Cię nie było..

    Hej wiem że nie było mnie ale jakoś kurcze ciężko z czasem żeby cokolwiek napisać tylko wchodzę i czytam. U Nas wszystko dobrze mała przybiera książkowi ale niestety tak jak pisałam wcześniej jest karmiona P+M no ale trudno ważne że zdrowa. Waży już 3700🙂

    Dodam zdiecie w galerii 

  6. 10 godzin temu, MariKate napisał(a):

    Pytanie do dziewczyn po cesarce: długo krwawilyscie? 

    Ja przy wyjściu ze szpitala już prawie nie krawilam i było tylko delikatnie plamienie i tak był przez cały ten tydzien, a dziś pod wieczór znowu pojawiła się krew. Czy to normalne? Nie pamiętam jak to było z tym u mnie  poprzednim razem. 

    Ja mam to samo raz krwawie raz nie i też mnie to dziwi. Zauważyłam że jak więcej robie to wtedy jest więcej tej krwi 

  7. 47 minut temu, AgaIGaja napisał(a):

    Dziewczyny o 14.15 przebili mi pęcherz a o 15.07 Gaja pojawiła się na świecie 🤗🤗🤗 3280 i 51 cm 10/10 🤗🤗🤗

    No to szybka akcja 😁gratulacje i zdrówka dla Was ❤️ 

  8. 11 godzin temu, Do_Mi napisał(a):

    O mój boże aż przeczytałam to mężowi bo tak mnie tym wpisem rozczuliłaś a właściwie twój Syn 😭 cudowny chłopczyk i jeszcze ten wcześniejszy tekst 'mamo jestem przy Tobie'. Życzyłabym sobie takiego synka ❤️

    On jest bardzo czuły i wrażliwy czasami nawet za bardzo jak na chłopca. Ja mam ogromne wsparcie z jego strony i powiem Wam że tyle ile mam koleżanek znajomych to nie widziałam takiego troskliwego dziecka. Po mojej stracie dzieciątka kiedy dowiedziałam się dzień przed sylwestrem że serduszko już nie bije to strasznie przeżywał ze mną i on cały czas pamięta o tym że było jeszcze jedno dzieciątko. 

  9. 11 godzin temu, Emi_ja napisał(a):

    Czy to nie za wcześnie na amory, jakiś kochliwy będzie chyba ten twój synuś😂Ale widać, że rezolutny chłopak. Trochę zabawne a trochę słodkie😘

    No troszkę za wcześnie ale myślę ze jest na tyle mądry że wie że jeszcze ma czas ☺️

  10. Godzinę temu, mami napisał(a):

    ❤️ Kochany chłopiec. Zdecydowanie dojrzewają, a my teraz widzimy to jeszcze bardziej. 

    Dzisiaj znowu mnie zaszokował ☺️mówi do mnie tak"mamusiu muszę Ci coś powiedzieć "a ja mówie Co się stało Alanku a on do mnie" dziewczyna z klasy mi się podoba ale wiem że jeszcze za mały jestem żeby jej To powiedzieć "przeżyłam szok 

    A ostatnio na jego biurku znalazłam kartkę i pisało CZY ZOSTANIESZ MOJĄ DZIEWCZYNA 

    On ma dopiero skończone 9lat aż się boję co będzie za rok czy dwa 😁

  11. 1 godzinę temu, mami napisał(a):

    Mam to samo. Masywne to dobre słowo. Raczki takie silne. Właściwie to taki moment przed zmiana w nastolatka. Widze ze barki i klatka piersiowa już inaczej zarysowane. A jeszcze chwile temu tak dosłownie tego nie widziałam 😅

    Ja mam to samo już widzę takiego chłopca w nim a nie małego chłopczyka. Wczoraj mnie strasznie zaskoczył. Chyba hormony mi jeszcze się nie unormowały i trochę poplakalam a mój synek złapał mnie za rączkę i mówi mamusiu nie płacz jestem przy Tobie 🥰to ja jeszcze bardziej zaczęłam płakać tak mnie to rozczuliło. 

  12. 30 minut temu, mami napisał(a):

    myślę że oni szukaja swojej roli w tym całym nowym wydarzeniu. my mozemy duzo zrobic ale nie wszystko... szczegolnie jak malenstwa na rekach akurat sa. wiem ze a jakis czas szystko sie unormuje.

    a mazs tez takie  wrazenie ze synek zrobil sie strasznie duzy? 🙂

    Cały czas mu to mówię ze dopóki Gabrysia się nie urodziła to wydawał mi się mały a teraz takie wszystko duże. Duże rączki, nóżki takie masywne nawet jak patrzę na niego w nocy jak śpi to sama mówię do siebie jaki on duży 😃

  13. 40 minut temu, mami napisał(a):

     

    tak, u nas też zachowuje się troszkę inaczej, ale oczywiście nie cały czas. Raczej jak sobie przypomni. Prawda jest taka, że on był już samowystarczalny (do szkoły sam, na zajęcia dodatkowe sam, przekąski itp szykował sobie sam, zasypiał sam), a teraz wkraczam i przed snem z nim poleżę troszkę, czy też staram się w ciągu dnia go wyprzytulać, a mimo to gdzieś pojawia się ta zazdrość. 

    Jego słowa strasznie bolały, ale widzę, że generalnie ma dobre nastawienie do siostry.... to chyba po prostu szok. Musi dużo przetrawić.

    No a mój znowu na odwrót nawet przy ubieraniu spodni przewraca się rano szykując do szkoly a ja np w tym czasie karmie małą i myśli że rzucę wszystko i polece mu pomóc. Powiem Ci ze chwilami mam doła przez niego że tak się zachowuje 

  14. 29 minut temu, mami napisał(a):

    Takie spanie z maleństwem jest rozkoszne ❤️ a jak braciszek się odnajduje? u mnie jest nieźle, ale jednego dnia już padły słowa że kocham tylko małą a nie jego 😞 

    Braciszek różnie mam wrażenie że zmienił się bardziej zrobił się aktywny żeby to jednak na niego zwracać uwagę 

    Gdzieś teraz często coś go boli albo gdzieś się uderzy żeby tylko go przytulić albo pocałować. Ale jak narazie jeszcze nie padły takie słowa staram się poświecac mu chwilę przed snem poprzytulać go czy z nim porozmawiać 

  15. Godzinę temu, dorcia6579 napisał(a):

    Ja jak byłam w szpitalu i tylko ktoś pisał na Messengerze lub smsa JAK TAM  to normalnie przestałam odpisywać, bo mogłabym być już nie miła.

    A jak ma się czuć kobieta , która sama jest sflustrowna , bo też czeka...tylko ciężarna zrozumie drugą w tym stanie..

     

    No kto wie czy się nie rozkręci 😉

    A jak synek się czuje?

     

    Tak, tylko piersią karmię 🙂 W domu nawet butelki nie mam 🙂

     

    Coś  @AgaIGaja się nie odzywa... 😁😁😁🤞🤞🤞 Czyżby już rozpakowana? 

    No to zazdroszczę że na piersi tak ładnie przybiera.

  16. 40 minut temu, Emi_ja napisał(a):

    No to brawa dla maleńkiej ❤️Już rozpoczęliście ciąg pediatryczny😊

    Ty Dorcia super z wagą, zazdro, akurat na lato. Ja jestem aktualnie 4 na plusie i to półtora kilo wskoczyło mi teraz przez ostatnie dni, sądzę, że to zatrzymana woda plus dziecko przybrało sporo, bo jednak jakby zabrać ten cały bebol, to zostają tylko elementy szczupłe 😊no w miare...

    A właśnie, koniecznie wyslij zdjęcia Kalinki, na którym widać jej spojrzenie...bo na każdym tylko śpi i ma zamknięte oczy. No nie wiadomo jaki mają wyraz🤔

    Super że tyle przybrała na wadze i to tylko na Twoim mleku? My mamy jutro ważenie i mam nadzieję że jednak waga ruszyła bo jest jednak dokarmiana 🙄

  17. 21 godzin temu, mami napisał(a):

    Jechałas z mała normalnie do laboratorium ? Czy przez pediatrę robisz jej badania?

    dopiero odnalazłam zdjęcia, mała jest cudowna a jak śpicie razem to jest wzruszajacy widok;) 

     

     

    Byłam na wizycie u pediatry i od razu puściła zlecenie do labolatorium na bilirubinę. No my tak sobie śpimy razem dzisiaj obudziła się do następnego karmienia przed 7 dałam jej jeść i do 10spalysmy jak susełki😁

  18. 3 godziny temu, mami napisał(a):

     Mi się chwilami wydaje ze z żółtaczka jest lepiej, po czym znów wyglada na mocno żółta. Muszę zacząć ja obserwować w jednym świetle. Choć wg położnej jest dobrze 

    a jakim mlekiem zdecydowałaś się dokarmiać? 

    jak się martwisz to zrób malutkiej badania i będziesz spokojniejsza 

    Ja dokarmiam nan optipro bo to dawali w szpitalu i nic jej nie było 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...