Skocz do zawartości

KahnaMaj

Brzuchatka
  • Liczba zawartości

    240
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O KahnaMaj

  • Urodziny 13.12.1986

O mnie

  • Imię
    Kasia
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Jeszcze nie wiem
  • Imię dziecka
    XYZ
  • Planowana data porodu
    20.05.2021

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

KahnaMaj's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare

Recent Badges

1

Reputacja

  1. Ja jak zwykle daleko w tyle jestem... Ciężko znaleźć czas, żeby zajrzeć na forum o pisaniu już nie wspomnę. I chyba nie tylko ja tak mam, więc grupa na mesengerze to dobry pomysł. AnnaT napisze do ciebie, proszę o dodanie☺️
  2. Ojej to szybko rosną! Widać, że warunki bytowe po tej stronie brzucha im odpowiadają 😁
  3. Takie nasze wężowe gagatki ☺️😁
  4. Słodziak❤️ Gratuluję!
  5. Współczuję przeżytego stresu. Całe szczęście opanowałaś sytuację, super. A co powiedział dzisiaj pediatra, wszystko w porządku?
  6. Tak mi się wydawało, że temat się przewinął, ale byłam zaaferowana czekaniem na poród, żeby się doszkalać za wczasu. U nas była dzisiaj położna i też doradziła smarowanie nawilżającym kremem albo olejkiem, niezbyt częste kąpiele i przeczekanie. Niestety odkryła lekkie odparzenia pod paszkami, więc w ruch idzie też nadmanganian potasu i bepanten. Do tego mała faktycznie jest żółta, ale nie alarmująco. Mamy obserwować. Dostała też zielone światło do wyjścia na spacer, więc też skorzystaliśmy już dzisiaj z pogody☺️
  7. Czasem właśnie jak się odpuści i wyluzuje, to wtedy coś pyka. U mnie tak zajściem w ciążę było. A z syfami walczę od miesiąca, bezskutecznie. Już nie mam na nie pomysłu😞 Z Wandzią się powoli docieramy, mamy już jako taki rytm. Tylko wydaje mi się, że zżółkła. W środę będzie położna, oby powiedziała, że to moja wyobraźnia i panikuję 😁 Czy waszym maluchom też się skóra łuszczy? Głównie dłonie, stopy i brzuszek. Dzisiaj do kąpieli dodam olejek migdałowy, może pomoże.
  8. 18 już za momencik, trzymam kciuki! Powodzenia❤️
  9. W takim razie odpoczywaj i nabieraj sił koniecznie☺️
  10. A do czego skłaniają się lekarze? Super, że dają wybór i możliwość wycofania się, widać że się liczą z pacjentką. Ni emartw się, jakąkolwiek decyzję podejmiesz n apewno będzie dobrze i maluch szybko będzie z Tobą ☺️
  11. Zakładanie cewnika to faktycznie paskudne było, u mnie później bóle się nasiliły, aż się skręcałam. Ciepły prysznic pomógł. Jeśli dasz radę, to spaceruj ile się da. Niestety po jakimś czasie odpuściłam (nudne to było, bo ile razy można przełazić jeden korytarz) i wszystko się wyciszyło😞 No może pomogło w rozwarcia, bo znieczulenie bez problemu dostałam.
  12. Gratuluję! Zdrówka dla Gai❤️ Faktycznie mega błyskawiczna akcja, a myślałam że te moje 4 godziny to szybko poszły. Czekamy na zdjecie☺️
  13. Dreptanie robi swoje, ruch w ogóle. Jak minęła nic? Przespałaś się i odpoczęłaś trochę, czy może akcja rozpoczęła się?
  14. Dziękuję dziewczyny☺️ Wrzucam fotkę naszego szkraba.
  15. My już rozpakowane. Dzisiaj o 14:54 przyszła na świat Wandzia, waży 3350g ma 55cm wzrostu. Poród siłami natury (no prawie) po wywoływaniu balonikiem i przebiciu wód płodowych, po których skurcze rozkręci się na dobre. Miałam podane znieczulenie, ale zadziałało tylko trochę, bo rozwarcie szybko osiągnęło 10cm. Cała akcja trwała 4 godziny. W połowie chciałam rzucić wsio i wracać do domu, ale wytrwałość się oplaciła❤️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...