Skocz do zawartości

Joanna Piskorz

Brzuchatka
  • Liczba zawartości

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mnie

  • Imię
    Joanna
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Jeszcze nie wiem
  • Planowana data porodu
    17.02.2021

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Joanna Piskorz's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare

Recent Badges

0

Reputacja

  1. Hejka! 🙂 też intensywnie szykuje się na przyjęcie córci na świat, kończę opierać wyprawkę i przyszedł czas na pakowanie torby do szpitala, 34 tydzień, mąż już strasznie na to naciska, boi się, że Bobo się wcześniej zaprosi na świat, bo brzuch mam ogromny😅😁 We wrześniu pogoda może być różna, myślę, że warto wziąć zarówno body jaki i pajace, krótkie i długie - na szczęście ciuszki maleństwa nie zajmują dużo miejsca. Położona radziła, żeby zabrać ze sobą czapeczkę na wyjściem że szpitala. Myślicie już o porodzie? Boicie się, czy na luzie podchodzicie do tematu? Macie wybrane szpitale? Jak się czujecie? 😊 Trzymajcie sie zdrowo!
  2. U mnie podobnie: skóra starsznie napięta i czasem bobo się tak dziwnie ułoży że aż boli. U mnie jeszcze pojawiły się bóle w okolicy żeber i górnej część brzucha.. Pewnie wszystkie narządy się tam upychaja i robią miejsce dzidzi😅 ale nie jest to miłe uczucie. No i też się zastanawiam, co bedzie za 2 miesiące, jak już teraz jest tak ciężko 😅 kopniaki dają niezłego jazzu- ale to akurat fajne, czuć, jak dziecko "przybiera na mocy".😁💪
  3. Hej Brzuchatki! 🙂 upaupaly daj się we znaki, to prawda. Niestety już 2 razy zasłabłam w sklepie, więc teraz jak gorąco to siedzę grzecznie w domu 😉 dziś już lipiec! Za 2 miesiące będziemy już odliczać dni, żeby przywitać swoje pociechy na świecie! 🥰 A tak po za duchota i gorącem, jak się czujecie? Macie jakieś objawy, czy cieszycie się ciąża? 🙂
  4. Hej dziewczyny, U nas bryka już czeka na strychu 3 w 1 , mamy ja w "spadku" po synku przyjaciółki. Niedawno przeszłam na zwolnienie i zaczęłam kompletowac wyprawkę. W sumie zdziwiłam się ile tego potrzeba 😅 Duzo już mamy:) łóżeczko, łóżeczko dostawne, przewijak, sporo ciuszkow dla Małej na początek, matę tzw. Siłownię, żeby dziecko położyć na niej w ciągu dnia, kocyki, reczniczki, rożki, pościele, wanienkę, nawet ostatnio kupiłam specjalne płyny do prania i płukania. Robi się u nas ciasno😅🤭 Jeśli chodzi o samopoczucie, to chyba lepiej się w ciąży nie czułam niż teraz 😁 raz kiedys rwa się odzywa lub ból krocza/macicy, ale tak to jest cacy! A jak Wasze zdrówka? ☺
  5. Hejka! 🙂 ja też nie najlepiej zanioslam badanie krzywej. Było mi mega słodko, mega niedobrze i mega słabo. 2 godzinę myślałam, że tam nie wytrzymam, potem cały dzień źle się czułam i bolała mnie strasznie głowa. To badanie wyszło okej, ale niestety mam skoki glukozy na czczo i jestem pod opieką diabetologa z podejrzeniem cukrzycy ciążowej 😞 to mi psuje plany na poród, chciałam rodzic w mniejszym szpitalu, ale tam maja 1.stopien referencyjnosci i nie przyjmują ciąży patoligicznych 🥺 a Wy już myślałyscie gdzie chcecie rodzic? 😉 Btw. Czy u Was też gorzej z bólem w dole brzucha/krocza? Czuje się jakby mnie ktoś na pół chciał przeciąć 😅 do tego coraz gorsza rwa kulszowa😅 ostatnie miesiące zapowiadają się wyczerpująco. Jak Wasze samopoczucia i dolegliwości? ☺ bo żeśmy brzuchatki to już teraz nie do ukrycia 😁
  6. U mnie dziewczynka! 🙂 ku ogromnej radość męża! 😄 ja się pomału oswajam, że będzie Anastazja a nie Wojtuś 😉 Gratulacje dla młodej mężatki! 🥳 Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! 😍
  7. W ciąży można farbować włosy- ja również farbowałam 🤩 Mnie do zbadania glukozy skłoniła mama, widząc, że mam duże pragnienie i że jestem senna po posiłku, no i faktycznie okazuje się że ta glukoza skacze jak szalona i to nie w granicach normy niestety..
  8. Hejka! 🙂 u mnie na połówkowy w zeszłym tygodniu się Łobuz nie chciał pokazać, jest ułożone miednicowo pupą do świata😅 Jutro mam prenatalne prywatnie, liczę że się dowiem, co tam mam w brzuszku 😎 Czy któraś z Was ma skoki glukozy? U mnie raz za wysoka, raz za niska, czekam na wizytę u gina i diabetologa, bo nie wiem co i jak, i ile mam jeść 😔
  9. Super! ☺ Kolejny chłopczyk! 👶🧒 Ja w środę idę na połówkowe, ciekawe co tam u mnie rośnie! A Rośnie teraz w oczach, brzuch już jak piłeczka i nie da się go tak łatwo schować 😅 A jak się czujecie? U mnie tylko plecy i czasem zgaga dają się we znaki- ogólnie fajny okres😁
  10. No i tak powinno być, że co wizyta widzisz, co się dzieje z Maleństwem. A tutaj pomimo próśb nic. Muszę poszukać prywatnie lekarza, bo stresuje mnie ta niewiedza właśnie.
  11. Hejka! Dziś byłam u ginekologa, liczyłam, że poznam płeć, a on znów (3 raz z z rzędu) nawet nie zajrzał do Fasolka! Jak często lekarz powinień badać dziecko? Tak naprawdę tylko raz je widziałam na prywatnych badaniach jeszcze w 1. trymestrze. Czy ktoś jeszcze ma takiego olewajacego lekarza? Położna chociaż poszukała bicia serduszka, długo szukala, ale na szczęście bije miarowo! Maluch najprawdopodobniej dupcia do świata odwrócony 🤓🤗 A my z mężem uzbrajamy się w cierpliwość do kolejnego badania. 🥴
  12. Hejka! 🥰 u mnie co do imion, to Anastazja, a chłopiec: Wojtek lub Staś. Miałam jeden ruch 3 tyg.temu a od tego czasu cisza! Dobrze, ze jutro gin, bo mnie to zaczęło niepokoić 😅 Ja mam już 4,5 więcej na wadze.😒 W pierwszy trymestrze nie mogłam patrzeć na słodkie, a teraz tylko tym bym się zajadala! Oczywiście staram nie odżywiać zdrowo, ale ciężko mi sobie odmówić słodkich zachcianek!
  13. Ooo, ale super, że wiecie już jaka płeć! 🙂 gratki! Ja już się badania w przyszłym tyg. doczekać nie mogę! a macie już imiona wybrane? co do spania: u mnie też z tym fatalnie nie dość, że ciężko przez ból pleców się przerzucić z boku na bok, to ciągle pragnienie, sikanie i jakiś taki wewnętrzny niepokój 😅
  14. U mnie dziś 17+5 a w zeszłym tygodniu miałam pierwszego "bąbelka", nie wiem jak to inaczej opisać😀 ale od tego czasu nic więcej i czekam na kolejne znaki! 🥰
  15. Też od początku ciąży mam nawracający katar, ale u mnie to tak falowo- 2 dni jest, 2 dni nie ma 😅 ale fakt, że przy zadyszce utrudnia to funkcjonowanie. Nie sądziłam, że ciąża aż tak obciąża organizm, że schody to teraz czasem K2😂 InoJa też mnie bierze na spanie popołudniami, ale zastanawiam się, czy to nie czasem wyniki niskiego stanu żelaza, ale mam nadzieje, że to jednak pogoda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...