Skocz do zawartości

malgosia31_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    112
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

malgosia31_m's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. http://babyonline.pl/niemowle_rozszerzanie_diety_dowiedz_sie_wiecej_artykul,3072.html tutaj jest ze kompocik można? to juz nie wiem.....
  2. malgosia31 napisał(a): MArtyna a kiedy logowalas sie na Hippie i Bobovivie, bo ja czekam na ta paczke i czekam, a co tam w niej jest?
  3. martyna_czaro napisał(a):
  4. Jolacik, wózek super, my na wiosne tez szukamy parasolki, na razie duze koła u nas to mus 🙂 🙂 W sprawie słoiczków...ja nie jestem ich wrogiem plusy - warzywa i owoce z bioupraw, wzbogacane witaminami, data przydatnosci do spożycia i wiadomo w jaki sposob i jak długo je przechowywac, wygodne równiez w podróży minusy - to CENA i to że faktycznie kto inny je tam pakował Ja gdybym miała swoje owoce i warzywa to bym ich nie kupowała, ale te z bazarków i sklepów - nie wiem mam obawy...czym sa pryskane i na czym rosną....A juz w ogole to mam obawy co do sklepowego miesa... Mysle ze wszystko ma swoje dobre i złe strony, a najlepiej ma ten kto korzysta ze swoich upraw i tyle :-) Marinka gdybym znalazła cokolwiek takiego jak włos czy jakas inna niepozadana rzecz w jedzeniu dla niemowlat to narobiłabym hałasu w takie firmie ;-)
  5. Dziewczyny a jak podajecie Sinlac?
  6. Witajcie :-) dzieki MArinko za informacje o coccodrillo w sieci, kupiłam kombinezon zimowy przez te stronke o taki http://sklep.coccodrillo.pl/index.php/product/2105/Odzie_/KOMBINEZON/KOMBINEZON.html cena na metce to 179zł, kupiłam tez sweterek i rajstopki, powyzej 100zł nic nie płaci sie za przesyłkę. W sklepach coccodrillo takich stacjonarnych nie ma takich przecen :-)A kombinezon jest przepiekny :-)
  7. hussi31 napisał(a): Dziewczyny ja w sprawie kaszek jesli można....Powinno się robić tak jak na opakowaniu jest podane, a kaszka powinna mieć półpłynną konsystencje. Zaleca się podawanie łyżeczką,aby dziecko przyzwyczajać do takiego podawania posiłków, a jesli już butelką to ze smoczkiem specjalnym do podawania kaszek, który jest od 6 msca (Avent i TT), TT ma jeszcze smoczek szybko przepływowy do kaszek O plus. Kaszka mająca półpłynna konsystencje po kliku chwilach zaczyna gestnieć, czyli jak chcecie podać łyżeczką to chwile odczekajcie 🙂 jak bedzie Waszym zdaniem za zimna to włóżcie na chwile do ciepłej kąpieli wodnej. Oprócz kleiku ryzowego i sinlacu jest jeszcze kleik kukurydziany tez bezglutenowy. A mamą które karmią mlekiem modyfikowanym polecam kaszki ale bezmleczne, które robi sie na Waszym mleku modyfikowanym, ktore dziecko pije na codzień, aby nie robić zamieszania w brzuszku 🙂Ale sie pomądrzyłam - ale akurat to wszystko pamietam sprzed 5 lat 🙂
  8. Dziekuje serdecznie za wszystkie Wasze rady dotyczące katarku 🙂Łatwo nie jest bo przy każdej próbie podania soli fizjologicznej, Marimaru czy Fridy jest ryk i wymachiwanie głową....nie wiem juz jak mam mu zakrapać i ściągać....jedynie jak leży na brzuchu to mu samo ścieka....wszystko go denerwuje...Bidulek taki jest że nie wiem....
  9. 🤔u nas katar...tylko taki dziwny bo nie leci z nosa, dziurki niby czyste i drożne ale tak chrobocze jak oddycha, kurcze no... jak sobie poradzilyscie z katarkiem u Waszych Bąbli? sól fizjologiczna, frida, cebion, czy coś jeszcze? z góry dziekuje za info
  10. Aneczka1983 napisał(a): Hej Aneczko, przyszedł pajac z Nexta, ale w tym samym czasie dostałam w prezencie podobny ze smyka Coolclub i wybrałam ten drugi bo jest ładniejszy, a tamten wziela moja kolezanka :-) rozmiar 74 jest idealny, nie trzeba wiekszego jeszcze jest zapas....
  11. Witajcie Majóweczki ;-) my juz po spacerku za oknem słońce ale wcale tak ciepło nie jest.Na obiadek mieliśmy kurczaka z dynia i gruszkami - pierwszy raz robiłam - pychota i szybko sie robi nie trzeba stac przy garach :-) Nie wiedziałam ze dynia jest taka pyszna!!!!! jadłam kiedys w occie ale mi nie smakowała...A taka z kurczakiem po prostu bomba. I młodemu zrobiłam 3 słoiczki ;-) Mam kontrowersyjne pytanie 😁 Byłam wczoraj u znajomej która ma synka z marca, i struchlałam...bo sadza go w bujaczku i zapodaje mu mini mini...kurcze a co z oczkami takiego babla co układem nerwowoym? kurde chyba za wcześnie moim zdaniem, maskara jakas - jeszcze sie zdazy na ogladać...wiem ze maluchy interesuje te kolory i migajacy obraz, no ale bez przesady...jakie jest Wasze zdanie?
  12. Jamargaretka napisał(a): Faktycznie są różne szkoły....ale ja tam jestem za noszeniem, przytulaniem, lulkaniem jesli dziecko ma tylko taką potrzebe...nie wyobrażam sobie jaka to trauma dla dziecka które jest zostawione w łożeczku żeby sie wypłakało...samotne i bezradne...przeciez nie ryczy nikomu na złość takie maleńkie. Z reszta już kiedyś na tym forum polecałam książkę W GŁEBI KONTINUUM http://www.fabrykawafelkow.pl/dla-dzieci/do-poczytania-dla-rodzicow/405-w-glebi-kontinuum-jean-liedloff.html nie wszystkie rady w niej zawarte są mozliwe do wprowadzenia w naszej cywilizacji, szczególnie jak sie wraca do pracy, ale ksiązka jest niesamowita.... I mysle Gosiu że nie bedziesz nigdy załowała że taka jestaś dla Majki, rozwydrzone dzieci nie biorą się od nadmairu miłości :-)A z reszta jak nie teraz to kiedy?
  13. marinka napisał(a): Marinko ja ubieram body z długim, spodnie dresowe i bluze z kapturem plus czapeczka oczywiscie, albo nakładam spiochy 🤪 i mam taki kombinezon z cienkiego polaru,chodzimy jeszcze w gondoli wiec osłania go ta gondola od wiatru
×
×
  • Dodaj nową pozycję...