Skocz do zawartości

ulala_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral
  1. Hej Mamuśki Ale produkujecie tych postów :-) Szkoda, że nie mam tyle czasu by z Wami popisać, jedynie podczytuję Was wieczorem jak mały już śpi. Wczoraj byliśmy na szczepieniu i troszkę płaczu było... Pani doktor nie zauważyła na szczęście nic niepokojącego 🙂 A mój Maluszek waży już 4380 🙂
  2. Dzień dobry 🙂 Mateuszek śpi a ja mam troszkę czasu dla siebie 🙂 Od kilku dni nie mamy już problemów z brzuszkiem i kupa jest bez problemu. Jejku jak to cieszy he he. Nie wiem czy to zasługa kminku czy gotowanych jabłek ale ważne, że mały się już nie pręży i nie płacze :-) Popijam kawkę co prawda zbożową ale ciągnie mnie już by wrócić do rozpuszczalnej 🙂 Mamuśki a Wy jaką kawę pijecie?
  3. Dziewczyny kilka razy pisałyście o ryżu zapiekanym z jabłkami. Mam teraz na to straszna ochotę 🙂 Mogę poprosić o jakiś przepis 🙂
  4. lydziaa84 napisał(a): Mój Mateuszek w dzień raczej aktywny jest i śpi zaledwie 20 min po karmieniu, no dziś zdziwił mnie, bo do południa spał 2 razy po ok godzinie. Za to na spacerze śpi bardzo ładnie i jak go wnoszę do domu to zazwyczaj śpi jeszcze przy otwartym oknie (niestety nie mamy balkonu :-(
  5. moniq1984 napisał(a): Współczuję Ci wnosić wózek na 4 piętro. Ja na szczęście mieszkam na 1-szym 🙂
  6. madalena20 napisał(a): Też zastanawiałam się nad kupnem SS lub Delicolu ale jak na razie nie kupiłam. Magda Ty kiedyś chyba polecałaś ten Delicol 🙂 Myślisz, że by pomógł na kupkę? Delicol podaje się maluchom po to, żeby pomógł niedojrzałemu jeszcze żołądkowi strawić laktozę zawartą w mleku. I wydaje mi się, że nie szczególnie pomógł by na pojawienie się kupki u brzdąca no bo jak pomaga lepiej trawić to z czego ma być potem ta kupa 🙂 Może być też tak, że Twoje mleko jest tak idealne dla Mateuszka, że całkowicie się wchłania i dlatego nie ma tych kupek. Tylko jak piszesz, że on płacze
  7. Diviana napisał(a): Też zastanawiałam się nad kupnem SS lub Delicolu ale jak na razie nie kupiłam. Magda Ty kiedyś chyba polecałaś ten Delicol 🙂 Myślisz, że by pomógł na kupkę?
  8. Witam Was Mamusie Ten katar to chyba zmora męcząca większość dzieciaczków. U nas tez jest ale tylko w nocy. Daniela zaczęłam stosować kminek, co prawda dziś dopiero 3 dzień ale małego jakoś nie ruszyło z kopkami. Dalej się pręży i płacze a kupki bardzo rzadko. Za to ja mam po tym kminku niezłe bączki, aż mąż się śmieje ze mnie 🙂 Od poniedziałku podaję małemu herbatkę ułatwiającą trawienie z Hippa i ona tez efektów nie daje. Strasznie mi szkoda tego mojego synka ale nie wiem co mogę jeszcze zrobić by te kupki były takie jak wcześniej i by on się nie męczył. Nie wiecie dlaczego może się
  9. aneczkare22 napisał(a): justyna to ja mam podobnie,heheheh 🙂 Ja też już sie nie mogę doczekać 🙂 a wizytę mam u gina dopiero 17
  10. Mój synek tez od kilku dni ssie piąstkę. Teraz smacznie śpi w wózku bo po spacerze jeszcze się nie obudził :-) A i Daniela nie przetestuję dziś tego kminku bo zapomniałam niestety kupić
  11. Dzień dobry U nas nocka oki ale ranek znów z prężeniem na kupę. Wczoraj wieczorem pierwszy raz podałam koperek i mam nadzieję, że pomoże, bo tak mi szkoda mojego maleństwa jak się męczy. Jak będę na spacerze to zahaczę o sklep i kupię kminek. Oby on i koper pomogły przy kupkach... Pogoda mnie nie zadowala, bo u mnie lekko pada deszcz ale do południa jeszcze kilka godzin i na spacerek mam nadzieję troszkę się przejaśni. Idę zjeść śniadanko :-) Miłego dnia życzę
  12. Cześć U nas nocka ładna ale ranek nie za bardzo fajny, bo już 2 czy 3 raz małego brzuszek bolał, prężył się i nie mógł zrobić kopki. Zastanawiam się jakie mogą być tego przyczyny, bo jem to co do tej pory. Teraz bidulek też się męczy... Ja piję 2x dziennie 1 szkl koperku, a może powinnam zacząć podawać mu herbatkę z koperku? Jak myślicie??? jeśli tak to jaka ilość podawać takiemu maleństwu?
  13. jolajola81 napisał(a): ale ci dobrze u nas zawsze poniedzialki kiepskie sa, nie mam czasu nawet odgrzac sobie obiadu 😞 maz sie smieje ze ona urodzila sie w poniedzialek i dlatego takie kiepskie moze cos w tym jest, ale w sumie nikt chyba nie lubi poniedzialkow. Pranie zrobilam rano i nawet nie mam czasu jego wywiesic mala spi mi tylko po kilka minut, eh co za dzien czekam tylko na meza, bo nawet sie nie ubralam. Jolu ja miałam tak wczoraj i do południa chodziłam w piżamie 🙂 A dziś jak mąż jest w domu to i dziecko smacznie śpi... złośliwość losu he he
  14. Pisałyście o becikowym więc sprawdziłam konto i miła niespodzianka bo dziś właśnie wpłynęło, a czekaliśmy ok 2 tyg. Zabieram się za prasowanie bo szkoda mi czasu 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...