Skocz do zawartości

wanilia_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    3356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

38 Świetne!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Agami : Jak możesz wklej na forum że.ja mam termin 23.10 😉 Bo ja nadal się wbic tam nie mogę;(
  2. Basienka84 napisał(a): Basia ja mialam niezlego nerwa przy becikowym z tymi papierami ale postanowilam im nie odpuscic 😉
  3. Basia jak dla mnie trójeczka 🙂
  4. marika321 napisał(a): MI TEŻ NIE
  5. Dobry wieczór, chyba się powinnam dziś upic z radości bo teściowie wyjechali 😁 Długo by pisać czym mnie tak zdżaźnili mimo dobrych chęci niesienia pomocy. Podsumuję to krótko : pomoc bezsensowna i źle ukierunkowana jest gorsza jeszcze niż jej brak. Więc odetchnęłam z ulgą. Marika ja sie na forum nie wypięłam, po prostu brakuje mi na nie czasu 😞 W sumie dopiero przedwczoraj Werka wróciła do formy : jelitówkę przeszła źle bo najpierw wymioty a potem biegunka, do tego osłabienie spowodowane nicniejedzeniem przez prawie tydzień. A teraz przypałętało się do nas przeziębienie 🤨 W sumie nic dziwn
  6. Marika co zamowilas? Ja sie szykuje do zakupu Elmera ale czasu brak...
  7. Marika niestety budowanie pomalutku idzie, przez ostatnie 2 tyg nic nie zrobione z wiadomych przyczyn...
  8. No i zaczelo sie - Werka odmawia picia. Grozi nam szpital 😞
  9. ps. dziadkowie w tym roku postanowili się złożyć z racji okazji wszelakich i zamiast drobiazgów wyłożą wspólnie na plac zabaw na działce. Będą huśtawki, zjeżdżalnia, trampolina i piaskownica 🤪
  10. Hej, u nas w domu szpital. Hubert smarka a Werka wymiotuje. Całe szczęście pije i sika więc nie odwodniła się. Są u nas teściowie i pomagają ogarnąc. A nie pisałam chyba że na czas hospitalizacji była moja mama. Tak więc lekko nie jest ale mamy wsparcie i z każdym dniem zbliżamy się do zdjęcia szwów. Bo Huberta trzeba nosić żeby raczkowaniem ręki nie obciążał Dla chorusków życzenia zdrowia od naszej pochorowanej ekipy 😉
  11. Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej czyli Werka rzyga 😞 😞 😞 zanosi sie przy tym placzem ze juz nie chce...kiedy to moje matczyne serducho odetchnie???
  12. Aaagaaa a jest taka opcja ze to operacja przyniosla pogorszenie?
  13. Dziewczyny chcialam usiasc do kompa i napisac porzadnego posta ale chyba w najblizszym czasie mi sie nie uda wiec nie rozwodzac sie zbytnio : dziekuje za wsparcie i slowa otuchy podczas pobytu w szpitalu. Najwazniejsze bylo dla mnie to ze mam komu napisac co czuje i jak nam zle - nawet o 3 w nocy i nawet ze swiadomoscia ze przeczytacie to duzo pozniej
  14. Nie mam czasu wdawac sie w dyskusje wiec napisze tylko ze staje za murem po stronie mniejszosci razem z Coq 😜
  15. Coq piszac ze wypisuja chore dziecko mialam na mysli jelitowke a nie reke. Ostatecznie skierowali nas na kontynuacje leczenia do brzegu bo na przeniesieie do innego szpitala we wro sie nie zgodzilam. W Brzegu okazalo sie ze nie ma wolnej izolatki wiec tez sie nie zgodzilam na hospitalizacje. Lekarka wykazala sie zrozumieniem, zbadala Huberta i kaxala zglosic sie w razie nasilenia objawow. No i jestesmy w domu. Nie musze chyba pisac ze sie poplakalam przy powitaniu z Werka. A w Huberta jakby nowe zycie wstapilo w domu, zaczal sie smiac do Werusi i gadac 🙂 zjadl nawet zupke na kolacje 🙂 w noc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...