Skocz do zawartości

Aneti_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    262
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

14 Dobre!
  1. Hej, wkreciara ale fajny wozik super 🙂 🙂 🙂 trzymam kciuki za Twoją maturę. Synuś będzie miał na imię Piotr, czy Zosia się cieszy? trudno to powiedzieć chyba nie wie co ją czeka, niby mówi że dzidzia jest w brzuszku, że się niedługo urodzi i pokazuję gdzie będzie spać, mówi, że się cieszy, że będzie miała braciszka, zobaczymy jak to będzie ... Lusi zazdroszczę podwórka szczególnie teraz jak mam zejść z trzeciego piętra z Zosią na spacer czy do piaskownicy, spocę się, a sapie przy tym, ach szkoda gadać 😁 Miłego wieczoru Mamusie 🙂
  2. Hej Dziewczyny, nie zaglądałam do Was wieki, czasu nie mam za dużo, a jak już jest troszkę to sił brakuję, z Zosią jak w ciąży byłam to na brzuszku siedziałam non stop, a teraz raz chyba tylko napisałam i więcej tam nie zaglądnęłam 😞 Doczytałam, że Ewelek się o mnie zapytałaś, już siódmy miesiąc rozpoczęłam, ogólnie dość dobrze się czuję tylko jestem już zmęczona, cały dzień praktycznie jestem sama z Zosią, mąż wraca wieczorem dopiero więc muszę się nią zająć, zrobić obiad, niby nic ale teraz jest trudniej, zwłaszcza, że brzuch mam ogromny już, z Zosią taki miałam jak jechałam na porodówkę
  3. Hej, u nas weekend wyjazdowy, byliśmy u męża kuzynki, było fantastycznie, kuzynka ma 3 dzieci, ale już takie starsze, szkolne, że tak powiem i tak się ochoczą zajmowały Zosią, że normalnie się czułam jakbym bez dziecka na wyjeździe była super 🙂 a i dostaliśmy od Nich sanki, dzieciaki Zosię woziły i bardzo jej się spodobało, teraz też z mężem na sanki poszła ochoczo, także chyba się oswoiła z zimą 🙂 lusi u nas Zosia też tak się wygina, jakby próbowała stanąć na głowie albo na rękach, komicznie to wygląda, ale faktycznie strach patrzeć czy nie fiknie koziołka 😁 Idę się trochę położyć, bo
  4. Hej Mamusie, wkreciara zaskoczyłaś mnie tą wyprawą na sanki, spodziewałam się raczej wielkiego zachwytu, a tu taki zonk 😞 Ja z Zosią też byłam na spacerku, co prawda bez sanek (bo jeszcze nie zakupiliśmy) na nóżkach, ale o dziwo szybko chciała Zosia wracać do domu, ciężko jej było chodzić po śniegu, nawet za rękę szła, co normalnie jest nie do pomyślenia 🙂 Gosia współczuję Ci sytuacji 😞 Miłego weekendu Mamusie 🙂
  5. Hej Mamusie, Lusi trzymam za Was kciuki, aby szybko przeszło 🙂 Z Zosią miałam termin na 14.09, a urodziłam 28.08 także trochę wcześniej, a teraz zobaczymy jak będzie 🙂 Jak minęły Mikołajki u Was? My Zosi kupiliśmy cymbałki, dzwoni mi w uszach do teraz hehehe uczyłam się grać Panie Janie, fajną zabawę mieliśmy 🙂 Dobrej Nocy Mamusie
  6. Hej, dzięki za gratulacje, lusi planowaliśmy już drugie, ja to nawet chciałam jeszcze ciut wcześniej, aby wiosną urodzić, ale coś nam nie wychodziło ☺️ Z Zosią też miałam mdłości, ale wydaje mi się, że trochę mniejsze, bo teraz to jak tylko wstaję to zaczyna mnie mulić i trzyma do wieczora masakra. Jestem w trakcie 8tc, termin mam na 22 lipca. U nas ze spaniem też ostatnio jest różnie w sobotę Zosia spała 20 min, zwykle ją odkładam ok. 13, pytam czy już chcesz iść spać, jeśli chce jej się to kiwa głową, że tak, jak nie to kiwa, że nie, fajne to jest, że już wie o co chodzi, tak samo z jed
  7. Cześć Mamusie, pamiętacie mnie jeszcze? poczytałam, co u Was, choróbska widzę dopadają. Ja ostatnio nie czuję się najlepiej mdłości męczą mnie od rana do wieczora, głowa boli, ale mam nadzieję, że to w końcu przejdzie, pierwszy trymestr najgorszy - mówią, tak, tak, jestem w ciąży 🙂 także wybaczcie brak odzewu 🙂 Dobrej nocy Mamusie
  8. Cześć Mamusie, my już po Chrzcie na szczęście wszystko się udało, nawet pogoda dopisała, Zosia była bardzo grzeczna w kościele, znaczy się, nie usiedziała na miejscu, ciągle gdzieś chodziła, gadała, ale nie płakała to najważniejsze 🙂 Choróbsko nam przeszło, lekarz stwierdził, że to jakiś wirus. Pisałyście o jedzeniu, u nas Zosia jak nie dostanie łyżki, czy widelca w rączkę to nie je, także czy zupka, czy drugie danie cały czas próbuję jeść sama z różnym skutkiem 😮 Smoczka używamy, też właśnie ostatnio myślałam o odstawieniu, ale na myśleniu się skończyło... Dobrej Nocy Mamusie 🙂
  9. Hej Mamusie, Lusi aż się wzruszyłam, jak przeczytałam, że tak miło Mąż Cię zaskoczył, fajnie naprawdę 🙂 🙂 Wkreciara super, że już u Was lepiej 🙂 no popatrz jaki ten Twój bystry, ciekawe jakby naprawdę musiał zająć się małą na dłuższą metę 😜 U nas Zosia ma się lepiej, choć kupki jeszcze są fatalne, ale krostki zeszły, ale za to ja się czuję fatalnie, w niedziele wieczorem zaczęło boleć mnie gardło wczoraj język, wieczorem dostałam opryszkę na dolnej wardze, a dziś jestem wysypana w krosteczkach i kurcze tak mnie wszystko swędzi, że nie mogę wytrzymać, krostki takie jak miała Zosia, na szc
  10. Hej Mamusie, Gosia252 właściwie nie mam wytłumaczenia dlaczego dopiero teraz chrzest, tak jakoś wyszło ☺️ lusi myślę, że może być ciekawie na chrzcie, no cóż zobaczymy 🤪 kurcze nie wiem czy to trzydniówka, miała ją już bodajże w czerwcu 😮 i trochę inaczej to wyglądało, miała dużo wyższą temperaturę przez trzy dni i nie miała biegunki, ani wymiotów, a na koniec ją obsypało krostkami, natomiast teraz temperatura była w nocy z wtorku na środę, rano spadła (w środę miałam iść z nią na szczepienie 😞 dobrze, że nie poszłam) po południu znów skoczyła i na noc znów spadła, a krostki pojawiły się
  11. Hej Mamusie, zaniedbałam Was troszkę, ale w przyszłą niedziele będziemy mieć chrzest Zosi i nie miałam czasu 😞 troszkę podczytałam Was, ale nie wszystko u nas też choróbsko i dokładnie nie wiemy co to 😞 Zosia miała kilka dni temperaturę, a od wczoraj biegunka i dziś jest wysypana cała w małe drobne krosteczki 😞 😞 😞 😞 płacze strasznie, noce są teraz koszmarne, no ale nie poddajemy się z mężem i raz on, raz ja (częściej on) wstajemy do niej, nosimy i odkładamy do łóżeczka w jej pokoju, nie chciałabym jej teraz nauczyć spania z nami. Nigdy nam się nie zdarzyło, aby mąż spał w innym pokoju (z
  12. Cześć Mamusie 🙂 wkreciara cieszę się, że z Lili lepiej, kurcze teraz ta pogoda taka zmienna, jednego dnia upał, a następnego zimno jak diabli 😞 Na szczęście Zosi nic nie było po orzechach (też się trochę obawiałam, ale zaryzykowałam 🙂) Lusi Melka urocza, zazdroszczę Wam 🙂 Anya dziś faktycznie ciężki dzień, cały w domu, my bawiłyśmy się balonami, jeszcze mamy nadmuchane od urodzin 😮, trochę "rysowałyśmy", trochę czytałyśmy i oglądałyśmy książeczki no i oczywiście zabawa w chowanego, to musi być codziennie, a nawet kilka razy dziennie 🙂 Dobrej nocy Mamusie 🙂
  13. Cześć Mamusie 🙂 wróciliśmy już, pogoda dopisała więc urzędowaliśmy na działce, Zosia jadła wszystko co jej w ręce wpadło orzechy włoskie, laskowe, śliwki, winogrona, poziomki, jabłka, gruszki aż się bałam, że dostanie jakiś sensacji, ale na szczęście nic jej nie było poza trochę luźniejszą kupką 😁 Ewelek rowerek rewelacja, butki też fajne. Lusi pieska zazdroszczę, ciekawa jestem jak Łucja zareaguję na psa w domu 🙂 Wkreciara nocek współczuję, my z piątku na sobotę mieliśmy taką, że co godzinę albo nawet i częściej chodziliśmy do Zosi, bo się budziła z płaczem i też miała podwyższoną temp
  14. Cześć Mamusie 🙂 wkreciara ja mam parowar philipsa HD 9140/90 wzięliśmy go za punkty z BP, bo mój mąż zbiera. Tak jak mówiłam, że był czas, że robiliśmy bardzo często (jeszcze zanim się Zosia pojawiła), a teraz, tak jakoś osłabliśmy 😉 Trudno powiedzieć czy dłużej się coś robi, bo np. możesz zrobić łososia z warzywami w ciągu 20-25 min (czas parowania), w piekarniku wychodzi mniej więcej tyle samo 🙂 W większości to parowaliśmy warzywa, ale też ryby i piersi z kurczaka i tak jak piszę to rośnie mobilizacja we mnie, aby go odkurzyć i zacząć parować 🙂 Jutro jedziemy do teściów i wrócimy w
×
×
  • Dodaj nową pozycję...