Skocz do zawartości

Strzauka_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    234
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Strzauka_m

  • Urodziny 04.08.1986
  1. o kurcze, faktycznie forum padło jak przeszłyśmy na fb, szkoda 😞 my posiedzieliśmy w sumie 1,5 tygodnia u rodziców jak męża nie było. odwiedziłam dziadka, pewnie ostatni raz, bo wygląda strasznie i tata nie chce żebym go takim oglądała, zwłaszcza, że i tak nie da się z nim pogadać... właściwie może umrzeć w każdej chwili i trochę dziwne, że nadal żyje... męczy się biedak niesamowicie... a jeszcze na naszym ślubie rok temu był nie ten facet!! eh, jakie to życie ulotne... Pampinka mąż jest specjalistą ds jakości w firmie należącej do amerykanów i ma pod sobą 7 projektów, wszystkie od zag
  2. 4nula przykro z mama, faktycznie 😞 ale pomysl, ze chrzciny sa dla malego 😉 Pampinka Ty nie narzekaj bo ja to abi na zasilku ani. na urlopie i ani grosza nie mam :P Ja sie ostatnio z malym wazylam i tez mi wyszlo 7,5kg... Ale musze isc do przychodni bo jednak tam duzo dokladniejsza waga 😉 Auto dopiero we wtorek naprawia... ja juz mmalemu i kaszki, i sloiczki, soczki, kleiki daje 🙂 najada sie przynajmniej - i zachwyca smakami 😉 My siedzimy u moich rodzicow bo maz codziennue nadgodziny walil do 20 a w poniedzialek zbow leci w delegacje, tym razem do Newcastle :/
  3. Nirmala no jeszcze auto nie odstawione, bo oczywiście małżon nie ma czasu... Wczoraj wrócił po 18, dziś o 17, a do 17 serwisy, więc musi wcześniej wyjść z pracy żeby je odstawić :/ Damian po drugiej dawce 6w1 był ok, trzecią mamy w grudniu 🙂 a na rota nie szczepiłam to nie wiem...
  4. Babeczko no szczerze mówiąc to my już z termosem się nie rozstajemy, zawsze na wyjście jest 😉 A mi się też zdarza, że blizna pobolewa, zwłaszcza przed okresem...
  5. 4nula no piękne to wszystkie są, ale mi tam się wcale kolejnego nie chce :P a tą kaszkę to dajesz raz dziennie czy jak?
  6. 4nula no my też jak w dłuższą trasę to i mleczko, i herbatka, i zapas wrzątku a także zimnej wody, żeby raz dwa przygotować mleczko 😉 ja zaczęłam od dodania 1,5 miarki kleiku do mleka na noc, a teraz obkupiłam się słoiczkami a niedługo już może zwykłą kaszkę smakową podamy, a nie tylko zagęszczanie 😉 a ten słoiczek to dałam mu najpierw dwie łyżeczki, następnego dnia 4 łyżeczki, a że nic mu nie było to dokończył słoiczek i dziś już mu zamierzam podać cały na obiadek (zaraz, jak tylko się obudzi, bo od 11 śpi)
  7. Czy ktoś jeszcze karmi już czymś poza mleczkiem? Poza Loczkiem i Maihą oczywiście 🙂 My wprowadzamy teraz taki system żyienia: rano mleczko, potem mleczko, po południu słoiczek, wieczorem mleczko, na noc mleczko z 1,5 miarki kleiku ryżowego.
  8. 4nula mieliśmy cały zestaw, i termos, i mleczko, ale byłby problem bo już w samej ZG jadł i butla brudna i sama gorąca woda (tak to mam zimną w butli i gorąca w termosie i raz dwa robię odpowiednią temperaturę) ale na upartego dałoby radę 🙂 a lekarka Ci mówiła, ze juz od 3go wprowadzac? Ja dałam marchewke jak miał równo 3m-ce i 3 tygodnie, a kleikiem zagęszczałam nocne mleko tydzien wczesniej 🙂
  9. Magdaluke ale super, że macie takie miejsca typowo dla maluchów, w mojej okolicy niestety nic takiego nie ma 😞 a z autem teściów to faktycznie niezłe przeczucie miała teściowa!! Gaja a u mnie pogoda była względna, pospacerowaliśmy nawet 2 godzinki 🙂 a ja się wkurzyłam na męża, bo miał wrócić o 14 do domu, mieliśmy załatwić sprawy urzędowe, iść do księdza z chrztem i na pizzę a jego do tej pory nie ma i niewiadomo kiedy będzie :/ szlag mnie kiedyś trafi, ale mu nawyrzucałam wulgaryzmów w sms ze złości :P
  10. Pierwsza marcheweczka 😁 [IMG]http://i46.tinypic.com/2dayflh.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2irtki.jpg[/IMG]
  11. d-brycz no u nas chyba poszło coś tam co odpowiada za podawanie paliwa do silnika, bo akumulator normalnie działa... Właśnie podałam Damiankowi marcheweczkę 😁 na początek dwie łyżeczki, zafascynowany był i ładnie zjadł a teraz sobie kima 🙂 wczoraj się zaopatrzyliśmy też w jakieś inne słoiczki, zupki i inne pierdoły i powolutku będziemy wprowadzać 🙂 w końcu za tydzień 4 miechy 😁
  12. d-brycz fajny fotelik 🙂 A jaki śliczny kolor 😁 Nirmalka no masakra z tym porodem i cc na szybko, ciężko się później takie chwile wspomina... My pojechaliśmy w końcu wczoraj do ZG i jak wracaliśmy to nam auto stanęło i już nie ruszyło :/ 22 godzina, 50km do domu, teściu musiał po nas przyjeżdżać i holować :/ masakra, byliśmy sporo po północy w domu zanim teściu dojechał a potem holowanie 60km/h... A jeszcze dziś niedziela to nawet do mechanika nie odstawimy... Bałam się, że Damianowi zachce się flachy, bo dawno był jego czas, ale w aucie grzecznie spał i dopiero w domu sami go obudziliś
  13. Hej mamuski, Agadka to zdecydowanie zabki, slini sie jak szalony, wszystko pcha do buzi i szoruje dziaselka, przede wszystkim piastkami strasznie szoruje, jeczy przy tym i strasznie placze jak je 😞 ale smaruje zelem i super pomaga, 5min i znow szczesliwe dziecko 🙂 Babeczko lipa z fotelikiem, zeby znow na kilka miechow kupowac 0-9... Bisia zarabalabym ta pielegniarke chyba... Mi sie nic nie chce, maz mnie wkurzyl bo zamiast z nami dzien spedzic to spal do tej pory, to ja sie tez polozylam do lozka i mam go gdzies. A mielismy jechac do zg...
  14. babeczko to najprostszy kleik ryżowy z bobovity i ja dodaję tylko do nocnego mleka 1 miarkę żeby było treściwsze, bo mały już się tym mleczkiem nie najada a tak przesypia 10-12h 😉 na nim napisane żeby do mleka dawać 6-7 ŁYŻEK STOŁOWYCH, ale ja tylko nim zagęszczam tą jedną miarką, bo on ogólnie niby po 4 miesiącu, a ja tak robię już od tygodnia 🙂 a dziś zamierzam kupić małemu pierwszy słoiczek 😁 co do drugiego to absolutnie sobie nie wyobrażam... może przez to nie mam za bardzo chęci na sex... jakbym teraz zaszła to chyba bym się załamała, jeszcze dobrze do siebie po pierwszej ciąży nie
  15. Babeczko kleik oczywiście bezglutenowy, ryżowy od 4go miesiaca 🙂 a po szczepionce do 48h może się kiepsko Hela czuć, ale ja myślę, że jak do wieczora nie będzie gorączki to już będzie ok 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...