Skocz do zawartości

buffy85_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    361
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Neutral
  1. a ja dzisiaj sama z dzieciakami cały dzień, no i z tym zapaleniem cycka nadal walczę i czasu brak... :/ latka dzięki! taki Kurczaczek nam się wykluł na wielkanoc 😜 doti no to fajnie że masz jakieś typy na imię-może mąż się do któregoś przychyli po porodzie 😉 kurczę-muszę jeszcze pity rozliczyć...standardowo u mnie wszystko na ostatnią chwilę :/ jak ja się nie lubię za to! /
  2. hehe-faceci...oni zawsze mają czas :P bo coś właśnie pamiętałam, że u Was chyba też przez chwilę był Szymon 😉
  3. Doti jeszcze chwilka i będziesz mieć swojego Słodziaczka 😁 A coś nad imieniem myślicie?? Czy czekasz na natchnienie gdy Mu spojrzysz w oczka?? 🙂 a tu jeszcze moje brzucho - dwa dni przed porodem 😉 Słonie górą! :P [IMG]http://i60.tinypic.com/vjsow.jpg[/IMG]
  4. Doti fajnie, że wszystko oki i Groszek przybiera. No i że fotkę udało się w końcu zrobić 🙂 Jeszcze będziesz mieć jakieś usg przez porodem?? u nas leje... i taki przymulony człowiek... a jeszcze dodatkowo cycek nie do końca zdrowy, więc zamulam strasznie :/ a tu nasz wielkanocny Kurczaczek 🙂 [IMG]http://i60.tinypic.com/14j9k5u.jpg[/IMG]
  5. Nadrobilam Was 😉 Doti, Aisza ale ladne brzuszki 🙂 Pati gratuluje-nie doczytalam wczesniej ze Ty tez w ciazy 😉 no i fajnie ze cora-tak jak chcialas Isa masakra z tym babskiem z dyzuru... ze tez po tylu ostatnich skandalach, niktorzy lekarze sie nie boja i tak olewacko wszystko traktuja, no a szczegolnie dziecko. a jak Szymonek? lepiej? jestescie w domu czy w szpitalu? ja od kilku dni walcze z zapaleniem cycka :/ jade na antybiotykach, bol masakra, dreszcze, goraczka po 40 stopni i tego typu atrakcje... w sam raz na swieta :/ no, ale Wam jeszcze dzis zycze udanego swietowania
  6. Dzięki dziewczyny 🙂 Udały mi się chłopaki - hehe 😉 Isa tak-cyckiem się karmimy... chociaż na początku miał trochę problemy z łapaniem, no ale udało się. I na razie (tfu, tfu) udało się bez obgryzionych sutków. Mam tylko trochę dużo pokarmu i czasem Młody nie nadąża łykać i się krztusi 😞 mam nadzieję że to się unormuje. Fajnie macie że cały dzień na dworze... u nas dzisiaj tak wiało że masakra :/ Aisza będziesz mieć córeczkę... ale super! fajnie mieć pareczkę 🙂 mi niestety nie dane było - będę chyba moim chłopakom warkoczyki pleść :P hehe Latka Szymek taki niby podobny, ale nie podobny :
  7. Cześć Mamuśki! Tak sie zbieram i zbieram żeby napisać...ale nigdy nie mogę Was nadrobić, no i zawsze zdążę tylko kawałek przeczytać :P no więc dziś trudno - nie nadrobiłam, ale przedstawiam Wam mojego Szymonka 🙂 to fotka zaraz po urodzeniu [IMG]http://i58.tinypic.com/9h5tfn.jpg[/IMG] tu powitanie przez brata w domu (uwielbiam to zdjęcie 😉): [IMG]http://i58.tinypic.com/10psplj.jpg[/IMG] no i moje Maleństwo kochane już w domku - relaksik 🙂 [IMG]http://i57.tinypic.com/2eksn7n.jpg[/IMG] a Klusek tak przybiera na wadze, że masakra - niedługo chyba będzie cięższy od brata :P miłe
  8. dzieki dziewczyny za gratulacje my wychodzimy dzis w koncu do domu...,ale nas przetrzymali... np ale Szymus mial zoltaczke i to dlatego. napisze juz z domku! milej niedzieli
  9. dzieki dziewczyny 🙂 Szymonek jest juz na swiecie 🙂))) z nami wszystko dobrze. napidze jak wroce do domku, bo tu z telefonu to nie ogarniam 😉 ps. cudny jest ten moj synus 🙂)))) do zacalowania!!!!
  10. oj dziewczyny - nie zazdroszczę Wam tych chorych dzieciaczków... bo to zawsze najgorzej jak nie wiadomo jak pomóc... Aisza to moje gratulacje 🙂 pierwszy trymestr zaliczony 🙂 moja szwagierka też ma termin na wrzesień 🙂 się cieszę bo będzie u nas pół roku różnicy między Maluchami, więc super 🙂 pytałyście jak tam przed porodem-na razie stresu nie ma (może się jeszcze pojawi przez te dwa dni). ogólnie nastawienie porodowe mam pozytywne, cieszę się że wiem co mnie czeka - w sensie, że cesarka (a nie tak jak ostatnio że się umęczę naturalnie, a i tak cesarką się skończy ;/)... zobaczymy ty
  11. Cześć Mamuśki 😉 Sto lat mnie nie było - ale żyję 😉 hehe chciałam się tylko pochwalić, że idę rodzić w poniedziałek 😁 będę mieć cesarkę. podczytałam parę stron co tam u Was. Doti biedna Ty z tymi choróbskami no i biedna Lusia 😞 ale dobrze, że widzisz poprawę-oby było już tylko lepiej. Isa widzę, że Szymek daje popalić... Marcinek też miał jakiś taki okres - na razie od tygodnia około jest spokój, ale wcześniej strasznie niegrzeczny - nic się nie słuchał, bił mnie itp no i w nocy też jakieś akcje że płakał nie wiadomo o co... ale chyba mu przeszło... september piękna Izunia! Aisha
  12. a u mnie jakoś do d... w tym nowym roku... cały czas się kłócimy z M. mam go mega dosyć... a najgorsze że przez tą zagrożoną ciążę jestem od niego uzależniona... 😞(((
  13. My też Marcinka kładziemy normalnie - zobaczymy jak to w praktyce będzie jak zaczną strzelać 😉 Życzę Wam samych cudowności w nadchodzącym Nowym Roku!!! 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...