Skocz do zawartości

Meg100_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutral

O Meg100_m

  • Urodziny 22.02.1984
  1. Hejka!! Nie mam za bardzo czasu by pisać. U nas wszystko ok. Wiktorek bywa coraz częściej marudny. Zmieniła mu się godzina zasypinia. Kiedyś była to 19, potem 20 a teraz to 21:10. W nocy dwa karmienia i ok 6,7 pobudka. Dajemy jakoś radę. Waży 5900. Powoli myślimy o rozszerzaniu jego diety. Zaczynamy od 5 miesiąca. Dziś od rana umyłam okna. Chce jeszcze zacząć sprzątać mieszkanko.
  2. Hejka!! Wczoraj Wiktorek usnął dopiero po 21,ale co się okazało bardzo długo spał. Do 3:25!! Bym się wyspała,ale usnąć nie mogłam i do 2 czytałam książkę. Kolejna pobudka była przed 7. Chciałabym,żeby dzisiejsza noc też taka była. U nas pogoda do bani. Pada śnieg. Wczoraj nie byliśmy na spacerze, bo bardzo wiało i dziś też go nie zaliczymy;-( Edytko mam nadzieję,ze uda Wam się wszystko załatwić i konferencja dojdzie do skutku. Śliczne zdjęcia. Dzieci jak marzenie. Sto lat dla Maciusia i Oli.
  3. Hejka!! Nie wiem dlaczego często nie mogę się zalogować. Masakra. Dziś nie było z tym problemów. U nas ok. Wiktorek budzi się w nocy dwa racy. Trzeci raz to już oznacza koniec spania. Może dziś będę miał czas by nadrobić co u Was.
  4. HEjka Mamusie!! Nie miałam czasu do Ws zaglądać. A gdy miałam czas nie mogłam się zalogować 😠 na szczęście uporałam się z tym. U nas wszystko ok. Wiktorek zaczął znowu ładnie w nocy spać. Teraz też śpi. Może zdąże nadrobić zaległości.
  5. Hejka!! Wiktorek od dwóch dni budzi się w nocy co dwie godziny...:-( ehh padam. dziś już od 5:40 na nogach.Zjadłam śniadanko w towarzystwie synka i teraz on przysypia obok mnie,ale coś mu ciężko idzie. Wczoraj mieliśmy chrzciny i jesteśmy mega zadowoleni. Wszystko ładnie wyszło. W kościele Wiktorek nie płakał. Zaskoczył księdza, bo gdy ten do niego podszedł to Wiktor się do niego uśmiechnął tak jak najładniej potrafi. Wogóle nie płakał w przeciwnienstwie do chłopczyka, który też był chrzczony. Podczas przyjęcia był bardzo towarzyszki. Siedział chyba u każdego i z kazdym ma zdjęcie. Był
  6. Hejka!! Wiktorek od 6 nie śpi, więc się poświeciłam zabrałam go z sypialni, by mąż pospl sobie po powrocie z delegacji. Teraz leży obok mnie i usnął. Dziś jedziemy do księdza, bo jutro chrzciny i musimy się dowiedzieć co się kiedy robi. Gosiaczek super,że ustaliliście datę chrzcin. Kompromis się udał.Może Ola coś wyczuwa od teściowej skoro u innych był grzeczna. Basier super,że Sofcia dobrze zniosła szczepienie. Edith no to widzę,że masz wszystko rozplanowane na powrót do pracy. super.A tekst jest przepiękny.
  7. Hejka!! Wiktorek usnął wczoraj przed 20, obudził się ok. 23, 3 i o 6:30 było koniec. Posiedział do 8 i padł. Jeszcze śpi, więc mam chwilkę dla siebie. Młody robi się momentami strasznie marudny. W planach mamy spacer z dziewczynami ze szkoły rodzenia,ale najpierw zakupy, bo w lodówce pustka. Fakt męża nie ma,ale to nie powód by była w niej tylko szynka , dżemy i owoce. Jutro mój mąż wraca. Dziś ma imieniny i wysłałam mu zdjęcie Wiktorka wraz z życzeniami dla Taty na kartce napisanymi leżącymi obok niego. Mąż był pod wrażeniem.
  8. Hejka!! Młody od 5:30 nie chciał spać, a ja biedna usnąć wczoraj nie mogłam. Udało mi się dopiero po 1. A on się obudził po 2 na karmienie,a potem po 5.... Masakra. Teraz usnął,ale ja wiem,że nie dam teraz zasnąć więc dziś będę miała ciężki dzień.
  9. Anula super,że już macie termin na chrzcimy zaklepany. Dobrze,że szczepienie Lenka zniosła nie najgorzej. Co do wagi to Małej zazdroszczę na przyszłość. Z taką przemianą materii to nigdy nie będzie narzekała na wagę. Edith też bym sezon z miłą chęcią rozpoczęła.Ale nie mam kiedy. Pozostają mi spacery z Młodym. Bo nie mam z kim Młodego zostawić. Super,że uda Ci się podreperować budżet domowy kasą z kursu. Adzi jaki kurs robisz. Może pisałaś,a ja to przeoczyłam. Dlatego pytam. Gosiaczek też miałam wkładki Bella i mi wogole nie przypasowały. BAsier super,że jest poprawa. Czyli da
  10. Hejka!! Piękna od rana jak nic będzie długo spacer. Zwłaszcza,że umówiłam się na niego z kumpelą ze szkoły rodzenie i jej synkiem. Wiktorek usnął po 8 i jak nic śpi już dwie godziny!! Dziwne. Dziś w nocy było tylko jedno karminie po 3. Wszyscy wstaliśmy po 7. Nic wkońcu muszę was nadrobić.
  11. hEJKA!!Wczoraj i dziś nie miałam dla Was czasu:-/ jutro nadrobię, bo dziś już nie dam rady. Wszystko u nas ok. Wiktorek pierwszy raz przez 72 h nie robił kupy. Dziś rano w końcu zrobił.
  12. Fryzer zaliczony. Wlosy pofarbowane,sciete,dorobilam sie grzywki i jestem mega zadowolona. Tyle tylko,ze Wiktorek dziwnie na mnie patrzy nie poznaje Mamy. Juz sie tak nieusmiecha. Mam nadzieje,ze szybko mu przejdzie. Od ponad 36 h nie zrobil kupki i widze,ze zaczyna go to meczyc. Jutro w planach mamy odwiedziny lokalu na chrzciny,spacer nad jeziorkiem. Pogoda jest tak piekna,ze az sie prosi. Dzis maz smigal z Wiktoriem na spacerze. Zeszlo im ponad 2 h bo niewzial kluczy do domu,a ja bylam u fryzjera. Musial czekac.Na szczescie Mlody mu spal. Ja juz tez padam. Udanej zabawy dla imprezujacych
  13. Brawo dla Tymka!! Basier to Wam teściu niespodziankę zrobił!!!Nie może oczekiwać że będziesz mu nadskakiwać i dotrzymywać towarzysta skoro bez zapowiedzi przyjechał,a Ty masz małe dziecko. To super,że z "Teściówką" tak się udało. TEraz z radością pojedziesz tam na święta. Karusia ja karmię na siedząco. Wiktorek pije spokojnie. Czasami się wierci, krzyczy na prawą pierś,a gdy pije z lewej to ją głaszcze. Edytka mój Wiktor ma tak samo. Jak tylko rozpinam bluzke to się zaczyna wiercenie, kopanie słodkie to. Nie lubi,gdy ktoś mu przeszkadza, Czasami jest tak,że tak długo patrzy na mojego
  14. Hejka!! Wczoraj nie miałam czasu do was zaglądać. Przygotowywałam jedzonko na moją imprezkę urodzinową.Nawet sprawnie mi to szło. Wiktorek nie przeszkadzał 🙂 🙂 Pogoda była śliczna i żałowałam,że nie mam czasu na spacer z nim. Ale ok. 16 z mężem jak wrócił na godzinkę się z nim wyrwaliśmy. Goście przyjechali ok. 20 posiedzieli prawie do 1. Wiktorek nie chciał spać-czekał chyba na gości. Był bardzo towarzyski i w wszyscy się nim zachwycali 🙂 🙂 usnął po 21. Pospał do 12 karmienie. Potem 4:45 no i obudził się po 6 nie chciał już spać. Teraz śpi z mężem,a ja Was chyba nadrobię. Na 11:30 idę do fryz
  15. Co do włosów to u mnie też masakra. Mąż się śmieje,że powinnam czepek nosić. Są wszędzie. Łykam witaminy,ale to nie pomaga. W przyszłym tygodniu chyba pójdę sobie zrobić badanie krwi, by zobaczyć co i jak. W sumie to ostatnio miałam robione w ciąży.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...