Skocz do zawartości

Nacudja_m

Mamusie
  • Liczba zawartości

    822
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

80 Świetne!
  1. Gofer po ostatniej akcji z kupą czasem wolałabym, żeby jednak nie zdążył zawołać i zrobił w pieluchę 😉 Kupa była wszędzie, tu dopiero było co sprzątać. Od dziś próbujemy na sedes, bo może on się boi i nocnik jest dla niego za mały... Do tej pory siadał na nocnik w pokoju przed tv. W nagrodę za zrobienie dostawał nagrodę w postaci jajka niespodzianki. Działało, ale coś się zepsuło, także trzeba zmienić taktykę. Co do mówienia to widzę, że u Piotrusia jednak jest postęp. Oko, ucho, idź nigdy nie przeszło przez Igorowe usta. Jestem w stanie Ci wymienić dosłownie każde słowo jakie wypowiada Igor
  2. Wspomniałam, ale on uważa, że jeszcze nie jest dobry czas. Mówi, że jak zostaje sam z Igorem (siedzą razem co drugi dzień) to całą uwagę musi poświęcić jemu, że nie ma za bardzo czasu, żeby się czegoś napić czy iść na spokojnie do toalety, a jak będzie drugie dziecko to w ogóle tego nie widzi. Próbuję mu tłumaczyć, że niedługo będzie lepiej, bo Igorek pójdzie do przedszkola i nauczy się też więcej samodzielności, że przecież przez pierwszy rok będę siedziała z nimi, że Igor będzie coraz starszy i coraz więcej będzie rozumiał. Ale przecież nic na siłę. Chcę, żeby dojrzał sam do tej decyzji i że
  3. Karolka dziękuję, ale zanim zajdę muszę do mojego błyskotliwego pomysłu męża przekonać 😁 A to może potrwać... Danusia Ty jesteś za stara? A co ja mam powiedzieć? Zanim się dogadam z małżonkiem, zanim zajdę (poprzednio to długo trwało), zanim urodzę to minimum rok a pewnie więcej. Ale tak bardzo nie chcę, żeby Igor był sam.
  4. Cześć 🙂 Ale Wam zazdroszczę z tymi pieluchami. U nas są na porządku dziennym jeszcze. Choć nie ukrywam, że postępy w nocnikowaniu mamy zwłaszcza z kupą. Robienie siku w pieluchę mu pasuje, a jak chodzi bez i się zmoczy, to wcale tego nie zauważa. Jedyny problem, to że siada na nocnik przed tv i potem jak jest sukces to w nagrodę chce jajko niespodziankę. No ale coś za coś... Karolka gratuluję nowej pracy 🙂 Czym się teraz zajmujesz? Danusia jak Filipek? Lepiej trochę? A Ty dajesz radę? Gofer a co u Ciebie? Jak chłopaki? Jak mówienie Piotrusia? Jakieś postępy? A gdzie zdjęcie najmłodszego?
  5. Dzień dobry 🙂 Karolka piękną masz artystkę 🙂 I tak jak Gofer zazdroszczę, bo u nas do takich występów daleka droga 😞 Gofer opowiadaj jak było. Jak dajesz sobie radę. Jak zareagował Piotruś? A zdrowy jest? I pokaż koniecznie swoje drugie szczęście 🙂 U nas postępów w mowie brak. Logopeda stwierdziła, że Igor jest przygotowany do mówienia, że wszystko rozumie, ale jest na etapie mowy biernej - czyli na razie gromadzi informacje. Mówi, że skoro jest wcześniakiem i wszystkie etapy rozwoju były trochę opóźnione to i z mową tak będzie. Poza tym mówiła też, że tak nas owinął sobie wokół pal
  6. Gofer trzymam mocno kciuki za Was 🙂 Dziś jest Wasz Wielki Dzień 🙂 Daj znać jak się ogarniesz trochę z nową rzeczywistością i dojdziesz do siebie. Koniecznie pochwal się nam małym cudem 🙂 Igor jest po pierwszych zajęciach. Ogólnie nie było źle i chyba mu się podobało, bo jak pytam czy jeszcze pojdzie to mówi tak z uśmiechem 🙂 Taka trochę rytmika, trochę zajęcia z w-f, z balonami, chustami, piłkami. Mnie się podobało. Dzieci w podobnym wieku, jak dla mnie wszystkie bardziej kumate, ale może nie doceniam swojego syna 😞 Mam karnet na 4 zajęcia i zobaczymy. Może się rozkręci, bo bawił się d
  7. Gofer nie wiem czy pamiętasz, ale dla naszej pediatry z rejonu jesteśmy patologią, bo nie szczepimy Igora zgodnie z kalendarzem szczepień. Nie sądzę, żeby wypisała nam takie skierowanie. Już do hematologa był problem pomimo zaleceń ze szpitala, bo stwierdziła, że wszystkie dzieci mają neutropenię 😮 Na pewno to, że dwulatek nie mówi też jest dla niej normalne i jak zwykle patologiczna matka przesadza 😞 Zajęcia, na które zapisałam Igora to zabawy plastyczne, muzyczne, ruchowe, które mają mieć pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Wg organizatorów stymulują percepcję wzrokową słuchową, usprawnia
  8. Gofer dziękuję za pomysły na zabawy. Próbujemy, ale cierpliwości starcza Młodemu na maks 5 minut i jak tylko coś mu się nie udaje to mnie każe to zrobić. Postępów z mówieniem brak. Niby mam wizytę do logopedy wyznaczoną na 17.11 ale cały czas nie mam skierowania i albo odpuszczę albo będę musiała zapłacić, co w tym miesiącu będzie nie lada wyczynem, bo cała nadwyżka budżetowa poszła na operację psa. W przyszłą sobotę zaczynamy zajęcia "Prawie sam" więc może kontakt z innymi dziećmi pomoże na opór mówieniowy... A co jest Piotrusiowi? Co go tak męczy? I pokaż jakieś zdjęcie z imprezy urodzinowe
  9. Gofer na początku faktycznie chciał zjadać ciastolinę, ale szybko mu przeszło. Sam nie wyciska, bo do tego jednak trzeba użyć siły, ale sam masę pakuje do każdej formy i daje nam do przeciskania. Niby te zabawki są od 3 lat ale myślę, że skoro bawicie się razem to nie ma przeszkód 🙂 Igor też znów zagilany od prawie tygodnia. Niedawno wyleczyliśmy się z jednego kataru, żeby po dwóch tygodniach złapać drugi 😞 A podpowiesz jakieś pomysły na zabawy, które zaproponował logopeda? Może i ja mu jakoś pomogę. Ogólnie mówi dużo, tylko cały czas po swojemu.
  10. Gofer w sumie zaniepokoiły mnie te linki, a głównie komentarze innych mam. Chyba poszukam logopedy, bo już nawet autyzmu zaczynam się u Igora doszukiwać 😞 Mówisz, że Piotruś zna 20 słów. Jak dla mnie to i tak rewelacja. Ja doliczyłam się 6 😞 Nawet w sumie na nas nie woła mama i tata tylko eee. No można go tłumaczyć wcześniactwem i tym, że ogólnie się wolno rozwijał do tej pory, ale może warto to skonsultować. Już sama nie wiem... A co do prezentów, to u nas sprawdzają się wszelkie pojazdy: kolejki, samochody, śmieciarki, traktory, koparki, motory. No wszystko co jeździ 🙂 Aktualnie na tapec
  11. Danusia u mnie rozszerzenie abonamentu było możliwe dzięki pracodawcy, bo taką dał pracownikom możliwość. Nie wiem jak to się normalnie załatwia. Płacę dodatkowo coś koło 50 zł ale tylko za Igora (taka opłata jest za każdą dodatkową osobę). Mąż leczy się państwowo. Może niech Twój mąż zapyta w pracy czy mają ofertę rozszerzenia abonamentu dla rodziny.
  12. Gofer ogromnie współczuję i życzę, żeby pomimo rokowań wszystko się jednak ułożyło dobrze. Danusia nasza Dzielna Mamusiu podziwiam Cię i trzymam kciuki za te samotne dwa tygodnie. Na pewno dasz sobie radę 🙂 A my po bilansie. W prywatnej przychodni to nadal wygląda na rozszerzone badanie przed szczepieniem. Igor pomimo tego, że pani dr stwierdziła, że jest bardzo duży i pulchny nie wypadł tak źle - 83 cm (3-10 centyl) i 11,8 kg (25 centyl). Poza tym rozwija się prawidłowo, a wszystkie nieprawidłowości jak koślawe kolana i stopy, przyklejony napletek i brak mowy jest w normie dla dwulatków.
  13. Cześć 🙂 Igor ma gila. Od tygodnia leci. Jak leciało, tak leci i nie widać żadnej poprawy 😞 Nie tylko Wy macie w domach terrorystów, a faza "mama" trwa u nas od dłuższego czasu. Robię z nim wszystko jak tylko jestem w zasięgu wzroku - karmię go, ubieram, przewijam, kapię, układam do snu i wstaję w nocy (jak zrobi to tata to jest mega histeria). Jestem zbędna tylko przy bujaniu na huśtawce i w męskich zabawach - tam lepszy jest tata. Na dodatek wszystko próbuje wymusić na mnie płaczem lub krzykiem i nakręca się w swojej histerii, tak że trudno go uspokoić, a żadne tłumaczenia nie trafiają, b
  14. My jeszcze nie byliśmy, bo Igor jest chory 😞 Dam znać jak będziemy już po i jak to wygląda w prywatnej przychodni.
  15. Cześć Dziewczyny 🙂 Karolka jak się udały urodziny? Razem z Igorem składamy najlepsze, spóźnione życzenia 😘 Śliczny pokój 🙂 Ja ostatnimi czasy też dorastam do myśli o zrobieniu mu pokoiku, tym bardziej, że i tak spimy już w salonie. Jedyne co mnie martwi to, że jak nie będzie szczebelków to juz na legalu będzie przyłaził do nas. Teraz chociaż musi poczekać aż po niego pójdę, a niestety zdarza się już to co noc 😞 My też w sobotę świętowaliśmy, choć te prawdziwe urodziny będą dopiero teraz w weekend 😉 Niestety świeczki sam nie zdmuchnął, bo za bardzo go zainteresowały groszki na wierzchu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...