Skocz do zawartości

Ineczka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O Ineczka

  • Urodziny 13.08.1984

Moje dziecko/dzieci

  • Planowana data porodu
    01.01.1970
  1. GRATULUJĘ !!! U mnie jeszcze 1,5 tygodnia zostało ... ;-)Lekarz mówił,że mogę urodzić wcześniej. Czekamy...
  2. Hej dziewczyny ! Dzisiaj miałam kolejną sytuację gdzie to wyszło chamstwo ludzi. Poszłam dzisiaj na badania ( krew, mocz) pózniej miałam iść jeszcze do UP po zaświadczenie,że jestem ubezpieczona,bo do szpitala będzie to potrzebne,a pózniej musiałam wracać do pracy więc i czas mnie gonił i w żołądku już burczało porządnie,bo na głodniaka trzeba te badania robić.Wchodząc na poczekalnie zapytałam grzecznie kto wchodzi następny i odp jakiś facet.Zapytałam się czy byłby uprzejmy mnie przepuścić,bo się spiesze,a poza tym ja tylko na chwilkę...No i się zaczeło...Najechali na mnie,że to kolejna ciężarna,że wszystkich mam się zapytać, że kto to wiedział takie rzeczy itd.itp...Nagadali się ile wlezie i na koniec z wielką łaską mnie przepuścili... Wiecie co, zrobiło mi się tak przykro,że szok.Na prawdę czy na poczcie czy w banku stoję zawsze jak wszyscy ludzie i czekam na swoją kolej,a tu wyjątkowa sytuacja i już problem... Czy my ciężarne w dzisiejszych czasach na prawdę nie mamy już prawa do pierwszeństwa? W takim razie dlaczego te wszystkie stare baby oczekują pierwszeństwa ? LUDZIE !!!!
  3. I wiecie co dziewczyny ... Mam od paru tygodni taką ochotę na pepsi,że szok! W weekend wypiłam sobie szklaneczke,ale ochota nie przeszła ;-(
  4. Goshe z tego co mi się wydaje to dno wózeczka jest troche za twarde...Ale może takie właśnie ma byc.Jako osobny materacyk to nic takiego nie było w zestawie.
  5. Asiaczek u mnie z wagą jest strasznie dziwnie.Na początku tyłam po równe 3 kg co miesiąc,na przełomie maja i czerwca przytyłam aż 4 kg w miesiac,a teraz 2 kg.Wczoraj jak się wazyłam po niecałych 2 tygodniach wyszło,że znowu 2 kg do przodu jestem ...W zasadzie do przodu jestem już 20 kg,ale ponoć to w głównej mierze woda... Teraz mi tak gin powiedział,a wczesniej gadał,że jem za dużo mącznych rzeczy i słodyczy.Nie ukrywam słodycze zjadam,ale nie znowu az tyle żeby skakać z wagą do tego stopnia. Moja mama mówi,ze nos i usta tez mi puchną. Ja az tak tego nie widzę,ale czasami jak sie usmiecham czuje,ze twarz faktycznie mi zaczeła puchnąc. Kasia jau siebie też zaobserwowałam śluz.Ostatnio było go dość dużo i pomyślałam,że to moze ten czop śluzowy...Miał taki żółtawy kolor. Czasami leci przeźroczysty... Już sama nie wiem cóż to takiego,a zapomniałam gina wczoraj zapytać :-/
  6. Cześć dziewczyny ! Po wczorajszej wizycie dowiedziałam się,że za 2 tygodnie mam iść znowu i wtedy zbada mi szyjkę. Lekarz powiedział żebym się nie martwiła,bo teraz nie jest konieczne badanie szyjki.On wszystko widzi na USG. Mała nie obnizyła się jeszcze główką aż tak nisko żeby przypuszczać,że chce już wyjść.Ma ponoć jeszcze sporo miejsca na to. Wazy 2800 czyli jak mówił mój gin bedzie drobniutka.Miewa się dobrze. Z kolei ze mną troche nie za fajnie,bo dostałam strasznych obrzęków na nogach i woda zatrzymuje mi się w organiźmie.Podobno moja masa to nie sadełko,a właśnie ta woda. Skierował mnie na badnia w tym tygodniu i mam iść do niego jak najszybciej żeby mu wyniki pokazać i wykluczyć początki zatrucia ;-( Marta ja pokuję rożek. Ponoć u nas w szpitalu w takim rożku dziecko przebywa zaniim wyjdzie ze szpitala.W domku mam dla niej już kołderke,ale nie wiem czy mi się przyda. Nie wiem natomiast jak z wózkiem... Czy kupować jakąs kołderke i materacyk ?? Dorcia trzymamy kciuki !!!
  7. Elasia gratuluję ;-)Mała zdrowa - to najwazniejsze !
  8. Wymazu żadnego też nie miałam robionego.W 15 tygodniu cytologie mi pobrano i tyle. Poza tym na drożdzyce,która lubi powracać leczę się sama przepisanymi przez mojego gina lekami dopochwowymi.Jak byłam u niego któregoś dnia i powiedziałam,że znowu prawdopodobnie drożdzyca mnie dopadła wypisał mi tylko receptę i już.
  9. Sandroos domyślam się,że nic dzidziusiowi nie będzie,ale tak sobie myślę,że jeśli mam termin na 21-go sierpnia,a mój organizm już zaczyna się przygotowywać na porodu to lepiej byłoby o tym wiedzieć,a nie czekać lub też domyślać się ;-(
  10. :-( I co mam teraz zrobić ? Ten lekarz do którego chodzę ma dobrą opinię u nas i inne pacjentki mówią,że zna się na rzeczy. Moją znajomą też prowadził do porodu i było i jest wszystko OK.Dziwne to jakieś... Mi też strasznie niewygodnie się już śpi. Wcześniej moją ulubioną pozycją do zasypiania była na lewym boczku.Teraz to ani na tym ani na tym. Na wznak czasem leżę,ale nie zasypiam. Też słyszałam,że to nie dobrze tak zasypiać czy spać.Czasami jak próbuję zasnąć na boku to Mała mnie puka jakby było jej niewygodnie ;-)Wtedy muszę kombinować żeby Szkrabek czuł się dobrze i czasem konczy się na tym,że wierce się pół godziny zanim zasne. Poza tym bardzo często już nad ranem troche drętwieją mi nogi i wtedy wstaję,bo nie da rady już tak spać.Przy przewracaniu się z boku na bok brzuszek mnie już często boli.I wiecie co, dzisiaj jak szłam do pracy czułam takie dość mocne kłócie w kroku. Musiałam stanąć i przestało po chwili.
  11. Kasia, ja też się właśnie diwię,bo wydaje mi się,że po samym USG nie można raczej stwierdzić,że organizm kobiety przygotowuje się do porodu.Ostatnio w środku badał mnie jakieś 1,5 miesiąc temu i sprawdzał czy szyjka dobrze trzyma. Hhhmm... Tak, pracuję nadal. Praca jest nudnawa,bo są wakację na szczęście, bo w roku szkolnym chyba bym wykitowała ;-) Pracuję w sekretariacie w szkole. Papierki, komputer, odbieranie poczty i takie tam. W sumie po pracy mam jeszcze siły żeby poodkurzać czy pomyć podłogi i zrobić obiad ;-) Tzn. tak było do tamtego tygodnia,bo teraz tych sił mam juz coraz mniej... Poza tym doszłam do wniosku,że niedługo bede miała tyle na głowie,że odpoczynek po pracy jest teraz dla mnie jak najbardziej wskazany ;-P
  12. Cześć dziewczyny ! Jak mija Wam dzień ? Ja w pracy siedzę. Praca na luzie,ale nie ukrywajmy, wolałabym posiedzieć w domciu ;-) Mam do Was pytanko. Dzisiaj mam wizytę u swojego lekarza.Byłam u niego 2 tygodnie temu i robił mi tylko USG. Dzisiaj dzwoniłam pytając czy będzie mnie badał wewnętrznie na co stwierdził,że nie,bo już nie trzeba. Czyli co? Już do porodu nie będzie mnie badał w środku? Czytałam,że lekarze badają pacjentki pod koniec ciąży żeby stwierdzić np. jak wygląd szyjka, czy przygotowuje się już do porodu czy nie... Jak po samym USG można stwierdzić czy wszystko jest ok? Wy też tak macie ? Samo USG i tyle?
  13. Wiecie co, ja się goliłam parę razy. Na początku kiedy brzuszek nie był az taki duzy jakos sobie radziłam. Teraz robię to na czuja ;-)Namęczę się przy tym niesłychanie,ale jakos w miarę mi wychodzi. Myśle o tym żeby poprosić swojego męża żeby mi w tym pomógł tylko to mimo wszystko jakieś krępujące dla mnnie :-/ Co do stóp to mam problemy z piętami.Od tego ciężaru nie dość,że puchną mi stopy to pękają pięty. Okropnie to wygląda. Ostatnio natarłam je pumeksem i kremem. Poskutkowało nie powiem,ale bez usługi kosmetyczki się chyba nie obejdzie. W swoje majteczki nie mieszczę się już od jakiś 3 miesięcy ;-)Kupiłam sobie nowe, większe. Mój mąż się śmieje,że babcine pantalony,ale bardzo wygodne i przewiewne ;-) Co do golenia w szpitalu to też nie chciałabym żeby mnie pielęgniarka goliła ... Kurde ja sobie nie wyobrażam tego wszystkiego. Zaczyna mnie to przerastać. Golenie w szpitalu, lewatywa... Jak ja to zniosę ??? :-(
  14. Kasia, a ja nie byłam tam ani razu. Proponowano mi obejrzenie sali porodowej,ale podziękowałam ;-) Po co mam oglądać swoją salę tortur ;-) Agnieszka, nie martw się. Czytałam,że niedługo przed porodem dziecko rusza się bardzo mało albo wcale. Podobno to całkiem normalne i nie należy się tym martwić. To raczej oznaka,że poród jest tuż tuż ;-)
  15. Witaj Kasiu ! :-) Tak faktycznie, Twój Grześ może przyjdzie na świat tak jak ja 25 lat temu i 13- sty wcale nie jest pechowy ;-)Planuję rodzić u siebie w Choszcznie. Mam tu bardzo dobrego lekarza - opiekuna, który zna się na swojej robocie i na pewno zrobi wszystko żeby było dobrze ;-) Co do objawów to zapomniałam jeszcze dodać,że cośprzeżroczystego leci mi z cycuszków ;-)Mało to komfortowe. Ostatnio wracając z miasta zaświniłam tym całą bluzkę ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...