Skocz do zawartości

agusia_w

Mamusia
  • Liczba zawartości

    444
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

19 Dobre!

O agusia_w

  • Urodziny 25.05.1986

Moje dziecko/dzieci

  • Imię dziecka
    Piotr/Patryk :-)
  • Planowana data porodu
    11.12.2009
  1. Aaa, napiszcie mi czy psikacie czymś swoje Pociechy na komary? Bo ja słyszałam że się jakieś plasterki w aptece kupuje i przykleja dziecku??
  2. Witam , Słoneczko, bardzo milutko czyta się Twój post:-) Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w przygotowaniu do ślubu:-) I znów mnie kilka dnie nie było ale... Piotruś dostał takiego kataru,że nos mu cały czas zapychało a [przez buzie nie umie oddychać; po prostu nie mogłam już wytrzymać w dzień w cale mi nie spał , marudził a o nocy już nie wspomne, 20 min go usypiałam a po 15 min się budził, masakra.Oprócz tego miał ponad 37 stopni, i zaczął już chrypę taką mieć Poszłam z nim do lekarza bo pomyślałam że może chory jest a tu się okazało że to od zębów. Od środy daje mu kropelki do nosa i jest już o wiele lepiej , trochę odżył, a chrype od płaczu miał i dopiero dzisiaj tak juz nie słychać jej. A dziś się pakuję bo jedziemy na weekend do Dębca nad wode 🙂 Buziaki dla Was :-*
  3. Witam w ten upalny dzień 🙂 AgaK, dziękuję za oklaska, nie było mnie na brzuszku to i skąd oklaski ?:p Kajtucha, świetne zdjęcia Szymka:-) Nie zazdroszczę tych skoków. Ja dziś od rana z Piotrkiem walczę, spąc nie chciał tylko marudził nie dość że gorąco i duszno to dziś zauważyłam że drugi ząbek już się wybił. wsadziłam go do wody opłukałam i zasnął zobaczymy na jak długo? A co do słoiczków to mój Misio te małe zjada na raz,teraz mu zacznę dawać te po 6 miesiącu i zobaczymy czy da rade, chociaż wczoraj zmiksowałam mu jabłuszko z jagodami i takie gęściejsze było to tak udawał że gryzie że myślałam że pęknę ze śmiechu :-) A wieczorkiem za ciężki dzień dostałam od męża dyspensę na wyjście na ryneczek z koleżankami na piwko:-) Buziaki dla Was:-***
  4. Piotruś już zasnął też go ten upał tak wykończył ale po kąpieli z tatą zjadł i poszedł spać. Mittka, cudnie Emilka wyszła:-) Akompf, w takim razie gratuluje pozbycia się stresora jakim była ta nie pewność :-)
  5. Witam, wczoraj nie dałam rady już do Was zaglądnąć ale dziś jestem:-) Ja dzisiaj z Piotrkiem też dopiero wyjdę po 17 bo w taki skwar staram się nie wychodzić , teraz sobie zasnął. A cały mokry jest cały czas pracuje nogami , przewraca się ciągle z boku na bok to co mu się dziwić, hehe Ja z piersią też nie pomogę mimo wszelkich starań Piotruś cyca nie chciał więc podobnie jak Wiola ściągałam laktatorem póki miałam. Muszę właśnie może jutro zrobie małemu taki kisielek jak pisałyście , dziś już mu owoce zmiksowałam. Pozdrawiam
  6. Naprawdę postaram się częściej zaglądać. Mój synek nie śpi jeszcze zawsze o 20-20.30 już śpi a dziś nie wiem co go ugryzło , mąż się z nim męczy:-) Piotruś je obiadki zupki i deserki choć teraz deserki robię już mu sama tylko obiadki daję mu ze słoiczka no i oczywiście soczki:-) Tak poczytałam sobie o tych waszych mężach... przykro mi bo wiem że to tak nie fajnie ...ehh... Ja już na samym początku postawiłam warunki i póki co mój mąż się ich trzyma i w kwestii picia się mnie słucha! Tak właśnie oglądałam sobie zdjęcia kajtuchy na nk z sesji jak była w ciąży i właśnie miałam Ci napisać że bardzo fajne zdjęcia, bardzo mi się podobały!! idę się kąpać i mam nadzieję że jak wyjdę to Piotruś już będzie spał w objęciach taty hehhe Do jutra , dobranoc:-**
  7. tak jest zdjęcia Piotrusia są na nk :-) Postaram się częściej tu zaglądać:-)
  8. Witam Was Kochane, kurczę aż głupio mi pisać po takim czasie...jestem tak do tyłu,że hoho ale troszkę poczytałam co tam u Was:-) U nas jakoś leci do przodu... pierwszy ząbek się wybija już 1/3 jest! No tak jak któraś z was pisała mój synek też ma chyba adhd hehhe cały czas jest w ruchu, przewijak już cały nogami rozdarł od spodu, karuzele tak połamał że już jej się skleić nawet nie da hehe ja nie wiem co będzie później? podnosi się w górę ale nie usiądzie jeszcze sama. "mama" też jeszcze tak nie świadomie woła,ale jak tata przychodzi z pracy to jest tylko" tia tia tia" :-) Pozdrawiam Was serdecznie i Wasze pociechy
  9. Ami , świetne zdjęcia:-) My dzisiaj też mieliśmy szczepienia , trocheo po południu płakał ale teraz sobie śpi smacznie :-) Więcej ja się bałam tych szczepień niż moje dziecko:-) A co do wywoływania zdjęć... ja mam ok.600 zdjęć do wywołania i chyba się wreszcie za to wezmę w wolnej chwili i powybieram jeszcze Piotrusia zdjęcia i wywołam wszystko:P Znów na parę lat będę miała spokój hehe Mój Piotruś śpi jeszcze na płasko bo kurcze nie wiem kiedy już można dziecko kłaść na poduszeczce?? Pozdrawiam
  10. Cześć Dziewczynki:-) Wiem, wiem nie było mnie tu hoho... z góry przepraszam Troszkę przeczytałam Waszych postów ale to i tak mało...:p Otóż u nas jakoś leci do przodu.Piotruś waży 5,5kg :-) Gaworzy jak nie wiem a jak się fajnie uśmiecha i od dwóch dni śmieje się w głos:-) Jest bardzo towarzyski bo nie za bardzo lubi sam być. Ewa Twój Piotruś też będzie tak się podpierał, zobaczysz! Rzeczywiście mój trzyma główkę bardzo wysoko, jest silny i a przede wszystkim bardzo lubi na brzuszku leżeć i ... spać. Cała noc prześpi na brzuszku a od 5 dni ostatni posiłek je o 21-22 i wstaje dopiero o 5-6 a przedwczoraj dopiero o 8 wstał więc w nocy się wysypiam żeby nie zapeszyć. No i ostatnio zauważyłam, tak od tygodnia namiętnie wkłada kciuki do buzi , wystraszyłam się że już mu zęby idą ale pani doktor powiedziała że to wcale o tym nie świadczy.Także zobaczymy jak to się dalej potoczy. A co do kolek , podaje mi tą BioGaia i naprawdę mu pomogło , zlikwidowało kolki prawie że do zera. Napiszcie mi co się dzieje z córeczką Daruni bo nie doszłam tak daleko w postach wstecz. Buziaki dla Was i dla Waszych Pociech:-)
  11. Witam, Emmax, ponownie wirtualnie:-) Dobrze,że już wróciłyście do domku, odpoczniesz sobie od tego wszystkiego:-) To teraz dla Was Kochane najważniejsze.Pozdrowienia od Piotrusia dla Lenki:-) A mój Szkrab też taki nie spokojny nie wiem czasem czy kolki nie dostał:? pozdrawiam
  12. Witam, ja niestety mam problem z karmieniem piersią.W ogóle nie chce cyca ciągnąć:-(staram się za każdym razem przystawiać ale kończy się to tylko krzykiem,rzadko kiedy sobie possa dłużej i muszę też pokarm ściągać:-( Także szczerze Wam zazdroszczę ,że Wasze Maleństwa chcą cycać:P Świetnie Cię Kajtucha rozumiem... ja miałam dwie kroplówki i jak przed kroplówkami miałam lekkie bóle tak po oxy wszystko ustało:-( Miałam mieć jeszcze trzecią kroplówkę ale ordynator zadecydował o cc. 16 dni po terminie, uwierzcie mi,że było mi już wszystko jedno czy będę rodziła naturalnie czy cięciem.Tyle się już wyczekałam że szok;p Na nk wstawiłam już zdjęcia Piotrusia, ale wstawię i tu :-) [img size=324]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images/342c8c5dcb.jpeg" src="/applications/core/interface/js/spacer.png" />
  13. No masz rację Emmax:-) Powiedzieli mi że gdyby coś było nie tak to by mi wywoływali a tak nie ma takiej potrzeby jeszcze. Ponoć to wywoływanie wcale nie jest takie dobre dla dziecka, niestety. Jutro się muszę zapytać czy jak mnie zatrzymają we wtorek to będą mi wywoływać czy nie ? Bo jak nie to ja pierdziele i wracam do domu może jeszcze uda mi się w święta (choć w połowie) spędzić z brzuszkiem w domu. Ta perspektywa mi bardziej odpowiada niż bycie w szpitalu. Choć z drugiej strony czego się nie robi dla Swojej małej pociechy:-) Dobra, śmigam do łóżka. Całuski dla Was:-***
  14. Witam , Przepraszam,że dopiero dziś piszę ale tak mnie rwie wszystko w kroczu że tylko leże w łóżku. Byłam dzisiaj też w szpitalu zrobili mi ktg, usg i badanie i wszystko z Małym dobrze ale skurczy brak i rozwarcie na opuszek palca więc prawie żadne. Jutro znów jadę na ktg a we wtorek mnie już chyba na oddziale zostawią chyba że wcześniej urodzę w co wątpię. Co do usg to przepływy w pępowinie i w główce prawidłowe, wody prawidłowe,macica się nie starzeje dlatego nie chcą mi jeszcze wywoływać porodu na siłę.A Mały jest już bardzo nisko dlatego też mnie tak boli pod brzuszkiem. No nic, jak to się mówi trza czekać... Buziaki dla Was :-*** I jeszcze raz przepraszam że dopiero dzisiaj do Was piszę:-(
  15. Oczywiście,że będę Was informować przez Emmax:-) Mam nadzieję,że jakoś to wszystko sprawnie i szybko pójdzie 🙂 A Ty Anja kiedy do szpitala idziesz??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...