Skocz do zawartości

martaer

Mamusia
  • Liczba zawartości

    650
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

42 Świetne!

O martaer

  • Urodziny 31.07.1982

O mnie

  • Imię
    Marta
  • Kraj
    TR

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Daniel Okan
  • Planowana data porodu
    07.02.2012
  1. Kolka jest zwykle o tej samej porze, codziennie, raczej późnym popołudniem/wieczorem, ale to nie znaczy, że jak się przesunie o godzinę do przodu czy do tyłu jednego dnia to już nie jest to kolka. Tynka, ciężko zatem powiedzieć, czy to kolka, może po prostu Alka bolał brzuszek. Te nierobienie kupy jest normalne nawet do 14 dni. Ale u takich dzieci można wtedy zaobserwować gniecenie się, bóle brzuszka, a w tym przypadku jelit, niepokój. Jak jeden dzień nie robi to nie panikuj, a jak po kilku dniach zobaczysz, że jednak przynosi mu to pewien dyskomfort to zaaplikuj czopek glicerynowy. Ale pamięt
  2. A herbatki z kopru na niektóre dzieci działają odwrotnie własnie. A i jeszcze chciałam Wam powiedziec, że wydaje mi się, że Daniel ma przepuklinę pępkową. Jutro idziemy na kontrolę i szczepienie, więc się zapytam. U chłopców niestety przepuklina jest częsta :/
  3. Agnese, nie wiem co Ci doradzić. Ja miałam podobnie z Natalią, bardzo mi się pręzyła, nie sypiała, wyła, leki nie pomagały, tez byłam na diecie - ryż, marchew i kurczak gotowany i tez odstawiłam nabiał ni nic to nie dało. Robiłam masaże, kładłam ciepłe pieluchy, ćwiczyłam nóżkami, nosiłam na przedramieniu. I tak było do 7tygodnia zycia. Od tego czasu zaczęła mi sypiac wyłacznie na brzuchu, karmiłam ja też "pod górkę" czyli kładłam sie pod kątem i ją na sobie, dociskałam tylko pierś aby mogła oddychac. U mnie pokarm leciał jak szalony, a ona jak się nałykała, tak jej się to mleko źle w brzuszku
  4. Martunia, gratuluję, jak to się stało, że Ci się w brzuchu zmieściło ponad 4,5kg 🙂 ?? Może i jest za późno na kapturki...hmm 🤔 Rozumiem, że sutek masz wklęsły czy płaski? Jak dasz radę chwycić w dwa palce, wskazujący i kciuk to masuj i wyciągaj, między karmieniami, dodatkowo dobrze ciągnący laktator wyciagnie Ci sutka. Próbuj kochana. Mam dwie kolezanki, które z tego własnie powodu karmiły wyłącznie jedną piersią i nie było tragedii.
  5. No no Dziewczyny, luty juz prawie za pasem 🙂 A Wioletka i Wiola się rozpakowały czy lutowe grono zasilą także marcówki? U nas jest na razie jeszcze ok, chociaż Daniel daje czasami nieźle po uszach, jeszcze chłopcy mają taki donośny ten płacz. Natalia tak nie dzierała się 😁 jej płacz był bardziej subtelny 😁 Agnese, ściąganie nie powinno Cię boleć, chyba że masz bardzo twarde piersi i kamienie, czyli zatkane kanaliki. Jesli tak to potraktuj piersi jak najbardziej możliwie goracym prysznicem, a później rozmasuj na zmianę ściągając. A mój Synio dzisiaj kończy 3 tygodnie 🙂
  6. Cześć Dziewczyny, Czytam Was kochane, ale nie piszę, bo korzystam z tego czasu póki mam mamę. U nas jakoś leci, w sumie jest ok, czasami gorzej czasami nawet bardzo dobrze. Moja mama jeszcze jest więc mi dogadza kulinarnie 🙂 Danielek rośnie w straszliwym tempie, jak bylismy na kontroli dwutygodniowej to od urodzenia przybrał 570gr 🙂 więc na wadze było już 3410 🙂 i 2cm więcej. Ze spaniem trochę gorzej, bo wieczorem jak go ostatni raz karmię o 22 to budzi się o 3 - 4 w nocy i jest taki głodny, że jak się nażre, to później resztę nocy gnie się i stęka z przejedzenia i musimy go nosić pół
  7. Cześć, No ja też miałam wrażenie, że było rozwarcie, a go wcale nie było. A jak sie zrobiło to nie zwróciłam uwagi 🙂 Ja karmię na siedząco, bo tak mi wygodnie na razie. Tynka, nie wiem czy odstawienie trzeba konsultować z pediatrą...hmm. Ale zastanów się dwa razy zanim zdecydujesz się to zrobić. Oczywiście decyzja nalezy do Ciebie. Tak małe dziecko na pewno się najada i o to się nie martw. Być może przyzwyczaiłaś synka do wiszenia na cycku, a on jest jeszcze za mały, aby rozróżnić czy się najadł czy się nie najadł. Pamiętaj, że noworodek i niemowlę na każdy problem - ból brzuszk
  8. Cześć Dziewczyny, Ja się też pocę, teraz mniej już, ale jednak jeszcze. To normalne, poprzednio tez tak miałam i siku też często. My dzisiaj z mamą zrobiłyśmy góre faworków 🙂 A nie rozumiem, czemu karmiące nie zjecie pączków? Rozumiem dieta, ale bez przesady, rewolucji u malucha raczej można się spodziewać po zjedzeniu fasoli, niz po pączku, niby tłustym, ale to jednak wypiek drożdzowy. Tynka, ściąganie wzmaga laktację, ale ja nie mam wyjścia. Nie robię tego, bo mam twarde cycki i bolące, robię, bo przy tak napełnionym cycku Daniel po pierwszym zassaniu ma wodospad w buzi, aż mu s
  9. Ja znowu musiałam odciągnąc pokarm przed nocą, bo Mały znowu się w nocy nałyka jak durny. Zjadł z jednego cycka i dalej miałam co ściągać, nie wiem kiedy wreszcie mi się unormuje ta produkcja pod potrzeby dziecka 🤢 A zapomniałam Wam napisac, że dzisiaj w nocy odpadł nam pępek, więc tak jak w przypadku Natalii, po 6 dniach 🙂 Idę spać. Dobrej nocy Mamuśki rozpakowane i nierozpakowane 🙂
  10. Evelcia, u mnie jest na razie mama, więc gotowanie robimy razem, ale prasowanie robi mama. Jak pojedzie to u mnie też będzie sajgon 😁 N. jeszcze ma odpały od czasu do czasu 🤢 Mąż na razie się sprawuje całkiem ok. Czekam tylko kiedy będzie miał dosyć i też zapragnie się zdrzemnąć. Na razie w nocy nosi do odbicia. U Was jest Baron, a u nas Hrabia lub Książe 😁
  11. Cześć Dziewczyny, Widzę, że nierozpakowane już mocno zniecierpliwione 🤨 Jeszcze trochę Dziewczyny i bedziecie tulić Maluchy 🙂 Ja na razie nie pije herbatek, Daniel je jak szalony, a moje piersi jeszcze bardziej szalenie produkują. Dzisiaj znowu ściagałam po południu, bo za dużo i jak tylko zaczyna pic to się leje strumień i nie nadąża łykać, a później sie nałyka za szybko i mu sie sto razy odbija. Jak odciagam odrobinę przed karmieniem to jest o niebo lepiej. Z Natalią czasem piłam bawarkę, ale jak N. miała 8mcy, ale podobno nic nie pomaga na laktację. Mąż wczoraj zrobił mi niesp
  12. Wiesz Tynka, one sa po prostu zdrowo pierd***te. Ja pewnie szybciej bym urodziła, ale się motałam z tą kroplówką i sama sobie jeszcze te skurcze opóźniłam. W kazdym razie szybko mi to poszło 🙂 i lepiej. Jak planujecie kolejnego malucha to pewnie wyjdzie Ci podobnie. Ja następnego porodu nie planuję 🙂 U nas warsztat już zamkniety, produkcja pociech zakończona.
  13. U nas oczka nie ropieją, ale wiem, że przemywa się solą. Też nam się trafia sie czkawka, jak Daniel podje za dużo i mu sie odbije i sobie łyknie. Daje mu wtedy znowu piers na popicie i przechodzi. Kataru nie mamy, ale zdarza się kichanie, ale u nas jest w domu goraco i sucho, więc na kaloryferach wszędzie pojemniki i mokre ręczniki, więc teraz już mniej kicha. Aha ja w ogóle się zaziębiłam przed porodem. N. przyniosła katar do domu ze spaceru z tatą. Ja byłam osłabiona i złapałam. Na porodówkę trafiłam z potwornie zapchanym nosem i kaszlem. Kaszel już przechodzi, ale katar nie. A zakra
  14. No to teraz mogę Wam naskrobać, bo mama wyszła z Natalią na hulajnogę. Postaram się w wielkim skrócie napisac, bo tyle mnie nie było, a jeszcze więcej wydarzyło 🙂 Moja mama przyjechała na czas na szczęście, jakbyśmy nie przestawili biletu z 9 lutego na 2 to niestety nie dojechałaby. Na szczęście mąż nie jechał po nią. Znalazłam Polkę w Antalyi, która bez problemu zgodziła się ją odebrac z lotniska i wsadzić w autobus, więc dojechała do nas sama. Mąż ją jedynie odebrał z PKSu. Także spokojnie doleżałam do jej przyjazdu. A poród... hmm. Ogólnie ze względu na małą ilośc wód, do gina jezdz
  15. Cześć Dziewczyny, U mnie wszystko ok, nawet bardzo. Na kompie siedzę mało, bo po prostu mi sie nie chce. Ale dzisiaj coś Wam naskrobię w dłuższej wolnej chwili 🙂 Gratuluję wszystkim Mamom, a tym co się jeszcze nie rozpakowały to życzę rychłego i lekkiego porodu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...