Skocz do zawartości

agata1982

Mamusia
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O agata1982

  • Urodziny 23.06.1982

Moje dziecko/dzieci

  • Planowana data porodu
    01.01.1970
  1. byłam w szpitalu i dali mi możliwość zmiany decyzji czyli mój Mały Aniołek będzie pochowany na cmentarzu.
  2. DORUNIA dali możliwość pochówku. nie wiedziałam co mam postanowić... po rozmowie z mężem zdecydowaliśmy nie korzystać z tej możliwości... ale... mam wątpliwości czy słuszną podjęłam decyzję nie wiem czy mogę ją jeszcze zmienić Chyba jutro skontaktuję się ze szpitalem i oddziałem gin. i spytam czy mogę zmienić decyzję to wszystko jest takie trudne... 😞
  3. Hej Dziewczynki Wczoraj miałam zabieg... 😞 Smutno mi strasznie. Podczas narkozy miałam taki sen: Moje Maleństwo mówiło do mnie: " Mamo ja jestem w niebie, jest mi tu dobrze, a Ty nie płacz, będziesz mieć jeszcze dzieciaczki, a ja będę tu na Ciebie czekał" :-( Jak się obudziłam byłam cała we łzach 😞 Nie wiem jak to rozumieć ale wierzę że ten sen nie był przypadkowy i wierzę że jest tak jak w nim było. Wierzę że mój Aniołek jest teraz w niebie i że mi wybaczy jeśli nie zrobiłam od początku wszystkiego co powinnam aby Go ochronić. Staram się być silna, ale ciężko jest...
  4. Dziękuję Wam Dziewczyny za słowa pociechy i za współczucie. Gratuluję i trzymam kciuki za te z Was które są w ciąży - aby wszystko toczyło się pomyślnie i szczęśliwie.
  5. do DORUNIA700 byłam w pon. w szpitalu, mój lekarz miał mieć dyżur i zrobić mi jeszcze raz usg, ale... go nie było. Zmienił mu się grafik dyżurów no i kazał mi przyjść we wtorek czyli dziś. Byłam. Usg nie było pomyślne- niestety 😞 Powiedział że ciąża się nieprawidłowo rozwija, zarodek zatrzymał się w rozwoju na 6 tyg.(ocenił to na podstawie jego wielkości). Wg daty ostatniej miesiączki powinnam być w 9 tc ciąży a wg wielkości zarodka jestem w 6tc. Tydzień temu też byłam w 6 tc. Więc chyba nie jest dobrze. Zaleca abym poddała się zabiegowi usunięcia, bo jak dłużej będę czekać grozi mi zaśniad. Więc w sumie jutro idę na zabieg. Poddaję w wątpliwość już wszystko. Mam mętlik w głowie. A jeśli ten mój lekarz się myli. Sama już nie wiem co mam myśleć. Tak się boję, i boli mnie myśl o stracie Mojej Drobinki
  6. Gosia dziękuję za Twe słowa. wiem że muszę być silna. wiem że czas leczy rany. wiem że mój Aniołek będzie na mnie czekał w Niebie. łzy płyną...:-(
  7. cześć Wam Dziewczyny. dzisiaj dowiedziałam się że moja ciąża jest raczej na pewno matrwa. wczoraj trafiłam do szpitala bo troszke bolał mnie brzuch (6 tc). nie mam żadnych krwawień. w szpitalu podali mi tylko "duphaston" i zrobili usg. rano nie kazali nic jesc a po obchodzie stwierdzili że kwalifikuję się do zabiegu usunięcia martwego płodu. mój lekarz prowadzący który akurat miał dyżur w szpitalu zrobił mi jeszcze raz usg ale nie było widać tętna i otwarcie powiedział że ta ciąża jest raczej martwa i nie rozwija się prawidłowo i dlatego chcą zrobić mi zabieg. Powiedział też, że skoro to moja 1 ciąża to zrozumie jeśli będę potrzebowała kilku dni na oswojenie się z sytuacją. zgodził się mnie wypuścić ze szpitala do domu.Mam tam wrócić w pon. i wtedy będę mieć zabieg. Albo jak będą jakieś krwawienia to mam natychmiast się położyć w szpitalu. Jest mi bardzo smutno :-(. Cieszę się tylko że na spokojnie mogę pogodzić się z tym co mnie czeka :-( W szpitalu na sali z kobietami z dużymi brzuchami chyba bym zwariowała. To takie przykre :-(. Dobrze że jest miejsce (takie jak to) gdzie mogę to napisać. :-(
  8. ale z tym liczeniem tygodnia ciąży to jednak jest różnie. jedni liczą od 1 dnia ostatniej miesiączki, inni od dnia zapłodnienia. mi z usg wyszło że jestem w 6 tyg. - lekarz mówi że powinnam być w 8 - tak by wynikało z daty ostatniej miesiączki. a gdy ja liczę sobie od momentu zapłodnienia (bo też zapisywałam co i kiedy 😉 ) to mi wychodzi też 6 tc. wiec w sumie jestem skołowana. ale przyjmuję ze to 6 tc.
  9. Cześć Dziewczynki 🙂 Ja jestem w 6 tc, termin mam na lipiec ale też dokładnie nie można określić który bo cykl był nieregularny. Cieszę się bardzo 😆. ale i boję się czy wszystko będzie dobrze. to moja pierwsza ciąża i boję się zeby nie było poronienia.(moja mama poroniła 2 razy zanim ja przyszłam na świat) Mam nadzieję ze będzie dobrze. Pozdrawiam i gratuluję wszystkim Lipcóweczkom 🙂
  10. cześć 🙂 ja jestem w 6 tc ale już od 5 tc jestem na zwolnieniu bo pracuję fizycznie na produkcji - niby nie jest to straszna harówa,ale hałas, czasem trzeba coś przenieść w pudełku no i obsługa zgrzewarki indukcyjnej która w ciąży jest bardzo szkodliwa. Lepiej nie ryzykować. Moja koleżanka która pracowała w skok-u też od 6 tc była na zwolnieniu. Nie chciala ryzykować. Pozdrawiam 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...