Skocz do zawartości

amarta

Mamusia
  • Liczba zawartości

    53
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

12 Dobre!

O amarta

  • Urodziny 28.12.1984

Moje dziecko/dzieci

  • Planowana data porodu
    04.09.2010
  1. Hej wam, ja dzisiaj miałam ciężką noc, bo dopadły mnie wymioty. Kubuś od kilku dni ma grypkę żołądkową i chyba mnie zaraził 😞 Teraz mi już dobrze, ale w jelitach się kotłuje. Co do rozstępów, to wydaje mi się, że nie ma złotego środka. Ja przy pierwszej ciąży byłam strasznie szczuplutka i mój ówczesny chłopak (dziś mąż) wpychał we mnie jedzenie. Od połowy ciąży stosowałam kremy na rozstępy. Przytyłam ogólnie 21 kg i rozstępy mam na brzuchu, boki i wnętrza ud. Także pewnie dużo mają tu uwarunkowania genetyczne. Ale wiecie co, wcale sie tym nie przejmuję. Mam kochane dzieciaczki i nie zamien
  2. Hej kobietki, nie było mnie tu jakiś czas a tu 437 stron do nadrobienia... WOW! Nadrobiłam troszkę, ale wybaczcie, że nie wszystko 😉 U mnie dobrze, dzidzia rośnie i okazało się, że to dziewczynka ( w 11 tyg miał być chłopczyk) Szalejemy ze szczęścia, ale wiadomo, że znów może się zmienić, ale lekarz powiedział, że jak teraz nie widać, to raczej już się nie pojawi 😉 Mała ułożyła się już chyba główką w dół, bo prawie wcale nie kopie mnie na dole, a tylko mam kopniaki w okolicy pępka. Poza tym daję znak do tabelki, że będzie dziewczynka, Patrycja i obwód brzuszka 23 tydz =93cm A tu link d
  3. No, ja też już nadrobiłam, a było co 😁 Dziewczyny prześliczne macie te brzuszki i postanowiłam, że też wstawię. Poza tym od dwóch dni strasznie mi sie brzuch rozciąga przy lewej pachwinie i tylko leżenie pomaga, ale za to jak leżę, to maluszek kopie i to już dosyć mocno 😁 Na zdjęciu 18 tydzień 😁
  4. No my się zebrałyśmy na prawdę różne 🙂 Są wysokie, średnie i małe, grubsze i chudsze 😁 Ja się już tak nie przejmuję zbytnio wagą, choć oczywiście zdaża się, że trzeba czasem zacisnąć pasa, żeby się nie rozhulać, bo póki co, to jesteśmy w takim wieku, że te kilogramy jakoś można jeszcze zrzucać, ale przy 50 to już trzeba faktycznie głodować, bo widzę to po mojej mamie, teściowej i inny kobietkach w tym wieku. Coś wam powiem. Chorowałam na bulimię przez 5 lat. Przy wzroście 158 ważyłam zawsze 49kg, ale nagle mając 16 lat waga skoczyła do 55kg i nagle szok i odchudzanie. A że ja nie mam siln
  5. O jejku dziewczyny, ale się rozpisałyście 😁 No to ja też się dołączam do tych "starszych" bo w tym roku stuknie mi 26 latek, ale na szczęście dopiero w grudniu 😉 Odebrałam dzisiaj wyniki badań i są nie za dobre 😞 . Mocz mam zasadowy i to z dużą ilością bakterii, a krew to masakra. Prawie wszędzie mam strzałeczki w dół, co oznacza, że mam niedobory i oczywiście anemię. Takiej słabej krwi nie miałam nigdy w życiu nawet we wcześniejszych ciążach 🥴 Na szczęście w piątek mam wizytę u gina, więc myślę, że coś na to zaradzi. Tak się zastanawiam, że to może przez takie wyniki maluszek tak m
  6. No właśnie mój to taka piłeczka zaokrąglona i mówią, że na dziewczynkę 😉 Zobaczymy 😁
  7. Mnie brzuszek nie swędzi, ale pewnie dlatego, że już sporo był wynaciągany w poprzednich ciążach 🙂 Dzidzia się rusza czyli wszystko jest dobrze 😁 Co do brzusia to wygląda, jakby ktoś wsadził mi pod skórę piłkę he he. Razem z moim m ciągle się z tego śmiejemy i m mówi,że czeka, aż to będzie piłka lekarska 🙂 Rano weszłam na wagę i nic nie przytyłam w czasie świąt, aż jestem zdziwiona. Ciąża startowała od 60kg i od miesiąca pokazuje 61,5 i ani grama więcej. No pewnie jak ruszy to już pewnie z grubej beczki he he 🙂 Buziaki dla was i maluszków :*
  8. Hej brzuszki. Po tych świętach po prostu szok i od jedzenia strasznie mi brzuch stwardniał. Jutro rano wchodzę na wagę i zobaczymy jaki wpływ miały święta 😉 Poza tym dzidzia jak w czwartek miała rano maraton i cokolwiek bym nie robiła, to czułam ruchy, ale później to jakby przestała i na palcach jednej ręki mogę policzyć liczbę ruchów dzidzi dziennie. Mam nadzieję, że wszystko dobrze, ale w sumie jak ruchy są, to chyba nic złego się nie dzieje?! Z niecierpliwością czekam na piątkową wizytę u gina, bo będę się umawiała na połówkowe USG i już nie mogę się doczekać, żeby znów zobaczyć kruszyn
  9. No, a co do alkoholu, to ja strasznie nie lubię jak mój m co jakiś czas wieczorami jak jest zmęczony po pracy pije piwo. Ja go jakoś zawsze wyczuję nawet jak w garażu wypije. Strasznie się wkurzam wtedy i mówię,że też sobie wypiję, ale jak już sobie chcę kupić redsa, to jakoś biorą mnie wyrzuty sumienia i nie kupuję... hmm. Po prostu nie mogę choćbym chciała. A tez często mam problemy z drogami moczowymi, ale lekarz przepisał mi Żurawinie w tabletkach i biorę po jednej dziennie i jest dobrze. Po drugie to mój m dużo pali, ale na szczęście jak się pobieraliśmy, to ustaliliśmy, że w domu jest
  10. ania87 napisał(a): Ja uważam, że dopóki kobieta chce i ma ochotę to powinna się ruszać, sprzątać itp. No co do okien to jeśli jest ich niedużo, albo robi się codziennie po troszkę, to czemu nie. Ja wiem, że od trzymania rąk w górze są czasem komplikacje, ale o ile dobrze wiem, to jest większe zagrożenie, gdy dziecko już nie ma swobodnego ruchu w brzuchu i ma ciasno i wtedy trzymając ręce w górze dziecko może owinąć się pępowiną i nawet nadwyrężyć łożysko gdy później chce wrócić do swojej pozycji, a ma problemy z ciasnotą. Ja co prawda większość okien umyłam sobie juz miesiąc temu, żeby wła
  11. Faktycznie coraz więcej nas jest. Bardzo sie cieszę z tego powodu 😁 Odetchnęłam trochę, bo brzusio wziął się w garść i zaczął powolutku rosnąć i rośnie z dnia na dzień 🙂 Trochę pobolewa nie podbrzusze, ale myślę, że jest to właśnie związane z tym, że rośnie, bo poza tym czuje się dobrze 🙂 A co u was? Jak brzuszki?
  12. Co do pęcherza, to ja też od dziecka choruję i własnie taraz też coś mnie męczy. Na wizycie lekarz polecił mi tabletki ze skondensowanej żurawiny ŻURAVIT. Wiem, z doświadczenia, że żurawina jest bardzo dobra na te dolegliwości i jest całkiem bezpieczna dla ciąży bo to owoc 🙂
  13. Hej dziewczyny. Wizytę miałam rano, ale dopiero teraz dotarłam do domu, bo miałam kilka spraw do załatwienia. Moje obawy się potwierdzają. Przy badaniu jak lekarz mierzył wielkość macicy, to powiedział, że jest jakoś mała w stosunku do wieku dziecka i jak według dwóch USG to kończy się dziś 13 tydzień, to macica ma wielkość jak w 11 tygodniu. No ja powiedziałam lekarzowi, że też się martwię właśnie wielkością brzuszka. W końcu przyłożył mikrofonik do brzucha i szukaliśmy bicia serducha. Trochę się musiał lekarz namęczyć, ale przez chwilę słyszałam bicie i na razie mnie to uspokoiło. Gin po
  14. Ale się rozpisałyście 🙂 Kilka godzin i ponad 10 stron 🙂 he he Ja cieszę się teraz słoneczkiem i na szczęście w domku mam odpowiedni ciepło, dlatego zimnem się nie przejmuję. Ważne, że słonko jest. Od kilku dni pobolewa mnie brzuch, ale nie mocno i to nie są takie ciągnięcia ale takie dokuczliwe uczucie. W piątek idę na wizytę, więc podpytam lekarza. Poza tym mój brzuszek nie lubi jazdy samochodem. Już po 15 minutach jazdy po "polskich" dziurawych drogach mojemu brzuchowi jest niewygodnie i dokuczliwe stają się każde drgania. A ogólnie u was co?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...