Skocz do zawartości

dziewcinka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

30 Świetne!

O dziewcinka

  • Urodziny 02.10.1984

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Bartłomiej
  • Planowana data porodu
    20.04.2010
  1. Hej Kobietki, Ile to mnie już tutaj nie było? Masakra.. minęło sporo czasu. Jestem trzeci dzień w pracy, ale odezwę się później, może jak wrócę to bartuś pozwoli mi się odezwać 🙂 Pozdrowionka dla Was wszystkich mamki. I do napisania... 🙂
  2. hej Kobietki.. nareszcie jestem. Ileż mnie tu nie było:/ jakoś weny mi brakowało chyba. Patrzę na te wszystkie nasze maleństwa i.. pomyśleć, że dopiero wyczekiwałyśmy i obstawiałyśmy, która się pierwsza wysypie, a tu proszę.. Już minęły 3 miesiące u mnie np., aczkolwiek ja jeszcze w kwietniu się załapałam 🙂 Wszystkie "dietowiczki" 🙂, rozumiem, że nie karmicie piersią? Ja podobnie, jak Ty Pszczółka, ale też by mi się przydało zrzucić z 6kg. Byłoby super. No cóż można pomarzyć. Rzeczywiście Radzia, kto by pomyślał, że takie dwa bobasy różnią się tylko 9 dniami. Twoja kruszynka to naprawdę k
  3. hej Kobietki.. nareszcie jestem. Ileż mnie tu nie było:/ jakoś weny mi brakowało chyba. Patrzę na te wszystkie nasze maleństwa i.. pomyśleć, że dopiero wyczekiwałyśmy i obstawiałyśmy, która się pierwsza wysypie, a tu proszę.. Już minęły 3 miesiące u mnie np., aczkolwiek ja jeszcze w kwietniu się załapałam 🙂 Wszystkie "dietowiczki" 🙂, rozumiem, że nie karmicie piersią? Ja podobnie, jak Ty Pszczółka, ale też by mi się przydało zrzucić z 6kg. Byłoby super. No cóż można pomarzyć. Rzeczywiście Radzia, kto by pomyślał, że takie dwa bobasy różnią się tylko 9 dniami. Twoja kruszynka to naprawdę k
  4. Hej Kobietki, Gratuluję wszystkim mamuśkom, bo widziałam ,ze się posypały dziewczynki 🙂 a Łajsoka nadal w oczekiwaniu 🙂 Tabelka ładnie sie wypełnia Pszczółko 🙂 Aż miło popatrzeć. Dzieciaczki śliczniutkie, teraz życzę Wam tylko duużo zdrówka i spokojnych nocek. Trzymajcie się! A za Was, oczekujące jeszcze dziewczynki nadal trzymam kciuki z Bartusiem 🙂 papa
  5. Hej Kobietki, Gratuluję wszystkim mamuśkom, bo widziałam ,ze się posypały dziewczynki 🙂 a Łajsoka nadal w oczekiwaniu 🙂 Tabelka ładnie sie wypełnia Pszczółko 🙂 Aż miło popatrzeć. Dzieciaczki śliczniutkie, teraz życzę Wam tylko duużo zdrówka i spokojnych nocek. Trzymajcie się! A za Was, oczekujące jeszcze dziewczynki nadal trzymam kciuki z Bartusiem 🙂 papa
  6. Hejo.. Nie ma co nawet nadrabiać zaległości, bo się zakopię, ale.. Któraś z Was pytała o poród. No wiec w wielkim skrócie i biorąc pod uwagę fakt, że każdy poród jest inny, w skrócie Wam opowiem, jak to było u mnie. 20 kw wieczorkiem kładę się z mężem spać, a tu niespodzianka. Wody mi zaczęły odchodzić (uczucie, jakby się sikało, ale bez kontroli 🙂 ). Powoli wzięliśmy prysznic, zebraliśmy się i wyjechaliśmy do szpitala. Potem całą noc skurcze, ale prawie nieodczuwalne przez mnie, ale ktg wykazywało, że jakieś tam minimalne są. Nadal jednak nie było rozwarcia. :/ A kiedy zaczęły sie już
  7. Hej Kobietki Ja tylko na chwilkę 🙂 21 kwietnia urodziłam synusia. Bartuś miał 55cm długości i ważył 3210, a miał być taki gigancik 🙂 Niestety dopiero dzisiaj jesteśmy w domku, więc nasza trójeczka w komplecie. Trzymam teraz kciuki za Was. Mnie to maksymalnie zaskoczyło, ale co najlepsze, to synek urodził się w tatusia urodzinki, także prezencik dla męża z głowy. Trzymam kciuki i lecę stąd.
  8. Chyba każda z nas żyje z tą myślą dziewczynki, że w miarę szybko wrócimy do formy, ale wiadomo, że zależy to i tak indywidualnie od naszych organizmów i przemiany materii. Ale jedne szybciej drugie trochę później będziemy laseczkami 🙂 mam też taką nadzieję 😜 A posiew na paciorkowce to właśnie ostatnio miałam robiony Kasiu, więc to z głowy. Nie znam jeszcze wyniku, oczekuje do piątku, kiedy przyjadę na następną wizytę. Ale tych rzęs to też zazdroszczę.. teraz netinetka to Kleopatra a nie netinetka 🙂 jak zatrzepocze rzęsami pewnie wachlarza używać nie musi 🙂
  9. Mnie Kasiu zaniepokoiło to, bo raz czy dwa razy coś mnie jakby zapiekło i wtedy mówię kurde.. masakra grzybica sie przyplątała, ale..podmyłam sie i było spoko i na drugi dzień i następne nic sie nie działo, wiec odpuściłam.. i po jakimś może miesiacu czy kilku tygodniach znowu drugi raz sie zdarzyło takie chwilowe pieczenie.. i znowu podmyłam się i potem, ostatnio już nic się nie wydarzyło i nie wiem może powinnam jednak zapytać lekarza??
  10. Ciekawe, czy ja mam te hemoroidy.. jakoś nie czuję ??? nie wiem.. aczkolwiek wiem, że to bardzo dokuczliwe i bolesne czasem. A z tym śluzem to mnie uspokoiłaś Kasieńko.. nie widziałam już momentami, czy to nie grzybica.. 🤨 i myślałąm sobie.. jeszcze teraz na koniec ciąży mi się trafi, porażka by była. Ale fajnie macie, że już macie rozwarcie i mówią Wam o szybkim porodzie. Ja prawdopodobnie cały czas zamknięta (tak było na ostatniej wizycie), wiec tylko pozostało mi czekać. Zobaczymy co przyniesie los 🙂
  11. ale super.. jaka piękna i jaka obrośnięta.. duże gratulacje Gabiś i dużo zdrówka dla kobietek 🙂
  12. uuu ciekawa jestem netinetka co to takiego szalonego Cię naszło? Hmm..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...