Skocz do zawartości

listopadóweczki 2013 | Forum o ciąży


existence

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Hej!!!Goshe dzieki ze pytasz 🙂Gracjan ma sie lepiej...w nocy jeszcze zwymiotowal... 😞ale teraz narazie cisza...moze to tylko jakies zatrucie bylo...mam nadzieje 🤨
Dobrze ze wszystko ok z twoja dzidzia... 🙂
Ja tez sie wybieram na usg 3d w lipcu 🙂
Kurde cos znowu kiepsko sie czuje...wymioty wrocily...i okropne mdlosci...co jest grane? 😞znowu ledwo zyje...ryczec mi sie chce doslownie...kiedy to sie skonczy... 😞 😞 😞 😞pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć Dziewczynki!! Jestem po wizycie u gina 🙂 znów widziałam mojego/moja rozrabiake... 😁 Tak nas maluch trzyma w napięciu, że wypiął się dup* i miał nas wszystkich gdzieś :P Nie dał pokazać co i jak... znowu :P Czeka nas kolejny miesiąc wyczekiwania, heh. Jedyne co, to dla świętego spokoju nam pomachało... lekarz śmiał się, że było to machnięcie typu..."no jestem tu, wszystko fajnie-pięknie, możecie już iść..." 😁 Ale wszystko jest w porządku, serduszko mocne (167 uderzeń na minute). Dostałam skierowanie na badania moczu i morfologie. Następna wizyta 24.06 🙂 - może wtedy w końcu uda się namierzyć kto się tam ukrywa 😁 ehhh...maluszek charakterek ewidentnie będzie miał po mamusi... heheheheh... 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Malinka na pewno się zatruł.. Natomiast w przypadku kiedy będzie się to utrzymywało warto dziecko odrobaczyć..
MAlinka nie stresuj się..kiedy ja miałam mdłości to lekarz mi powiedział, że to dobrze..byleby nie wymiotować non stop..
Często mdłości lub wymioty pojawiają się po to, aby "podtrzymać' ciąże, by ją chronić..-tak mi mówił mój gin..
to objaw książkowy, więć nie ma się czym martwić. Jedyny problem, że męczą człowieka
MAlinka jak jesteś taka słaba to leż..mnie jedynie w takich sytuacjach pomaga lezenie plus dobre jedzenie 🙂).
Ja mam straszny katar i kicham, ale tak mi się to ciągnie już od kilku dni 😞..
od zawsze miałam problem z zatokami-moja zmora..
Okropna pogoda u nas..fatalna 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam wszystkie mamusie 🙂 Chwilowo nie mam czasu żeby napisać coś więcej, chciałam się tylko przywitać. Miło poznać kogoś kto ciągle myśli o tym samym... Ze względu na ciąże zagrożoną jestem na chorobowym i powiem szczerze, że czasami nie wiem co zrobić z nadmiarem wolnego czasu. Chyba dziczeję już w domu 😞 Fajnie, że tematy na forum są tak podzielone, myślę o tych miesiącach narodzin, bo w jednym miejscu spotykają się dziewczyny które mają podobne brzuszki 😜 To znaczy ja jeszcze niestety nie mam (tylko ok 2 cm do przodu w pasie i brzuchu), a to już 15 tydzień i 3 dzień. Myślałam, że coś się pojawi, a tu nadal nic i trochę mi przykro. A te 2 cm to pewnie z ciągłego objadania się i leżenia w domu. A jak tam wasze brzuszki, rosną czy jeszcze nie? No i masz miałam się nie rozpisywać a tu proszę 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
andziaW witaj 🙂
dzisiaj u mnie pierwszy raz od 2 tygodni wyszlo sloneczko i jest ok 20stopni 🙂 az uwierzyc nie moge ze slonce swieci 🙂ale jutro znowu deszcz i 12 stopni 😠 😠
Mi to brzuch wywalilo strasznie, jak zawsze mialam 64 - 65cm to teraz mam 83cm 😲 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kamisia89 napisał(a):
Hej 🙂
widze ze jestesmy na tym samym poziomie ciaży 🙂


No to bardzo mi miło 😆 przepraszam, że się tak dopytuje, ale skoro nasze ciąże są "wiekowo" takie same to jestem ciekawa czy Ty już chociaż troszeczkę urosłaś? Strasznie się martwię, a to pewnie przez wujka google. Wpisałam ostatnio:"brzuszek w 15 tc" to takie spore dziewczyny miały, a ja nic 😞 To moja czwarta ciąża, ale poprzednie niestety jeszcze się dobrze, nie zaczęły a już się skończyły i teraz wszystko mnie martwi, stresuje.... Najbardziej byłabym zadowolona gdybym miała w domu usg - chyba podpinałabym się do niego co chwile. Dzisiaj ide na kontrole - nerwy mnie zżerają, nie spałam pół nocy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
goshe napisał(a):
andziaW witaj 🙂
dzisiaj u mnie pierwszy raz od 2 tygodni wyszlo sloneczko i jest ok 20stopni 🙂 az uwierzyc nie moge ze slonce swieci 🙂ale jutro znowu deszcz i 12 stopni 😠 😠
Mi to brzuch wywalilo strasznie, jak zawsze mialam 64 - 65cm to teraz mam 83cm 😲 🙂



No tak... ale skoro wcześniej miałaś 64-65 cm, to jesteś taką kruszynką i pewnie dlatego dzidzia już się panoszy trochę na zewnątrz, bo w środku ma mało miejsca 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Andzia witaj 🙂i powodzenia u lekarza 🙂napewno wszystko bedzie ok 🙂ja tez dwie ciaze wczesniej poronilam...a teraz mam synka co ma juz 3,5roku,malego rozrabiake...no iczekam na nastepna niunie... 🙂tak wiec glowa do gory... 🙂ja tez prawie brzuszka nie mam...jak sie najem to cos tam delikatnie odstaje ale jeszcze na brzuch ciazowy to nie wyglada... 😉z synkiem brzuch mi szybko wywalilo a tu narazie cisza... 🙂ale za bardzosie nie przejmuje bo wiem ze sie jeszcze brzuszka nanosze... 🙂pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witajcie 🙂synek moj ma sie juz dobrze... 🙂za to ja wczoraj w nocy pojechalam do szpitala z okropnymi wymiotami...zaczelo sie ze caly dzien czulam sie bardzo zle co zjadlam i wypilam znalazlo sie w toalecie...w nocy bylam juz tak wykonczona ze moj zawiozl mnie do szpitala...wymiotowalam juz samymi zielonymi plynami...ewidentnie synek przeniosl cos na mnie... 😞od razu kroplowka...leki na wymioty i zatrzymanie w szpitalu...wczoraj wieczorem mnie wypuscili...jest lepiej,narazie nie wymiotuje... 🤨ale wykonczona jestem...mam duzo pic,jesc regularnie i biore tabletki anty wymiotne... 🤨naprawde mam dosyc momentami tej ciazy...kiedy w koncu bedzie dobrze... 😠pozdrawiam 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
U mnie tez jeszcze nic nie widać 😞 ale to chyba normalne moja znajoma miała widoczny brzuszek dopiero w piątym miesiącu 🙂 w pierwszej ciąży podobnie później "wyskakuje". u mnie nie widać ale juz mi zaczyna przeszkadzać 😞 przy kazdym złym zgięciu mam odruchy wymiotne 😞 myślałam ze na tym etapie ciąży nudności bede mieć za sobą 😞 czy tylko ja tak mam? a dużo przytyłaś od początku ciąży?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć dziewczyny.
Dziś rano obudził mnie okropny ból brzucha skumulowany tuż nad pępkiem. Okropnie się wystraszyłam ale poszłam do toalety i troszkę ulżyło. Jednak przez cały dzień odczuwam taki dyskomfort, jakby jakieś kolki mnie łapały. Niedawno ból zaczął się nasilać i stwierdziłam, że nie ma żartów, umówiłam się do lekarza, własnie zaraz lecę.
Mam nadzieję, że to nic poważnego, okropnie sie boję.... 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiaaa1987 napisał(a):
cześć Dziewczynki. Kurde zaczynam się czymś martwić... od 2-óch dni pobolewa mnie prawa pachwina... przy chodzeniu itp... być może wszystko się rozciąga a ja tylko panikuję... 😞 Możecie coś powiedzieć na ten temat?


Podejrzewam ze wlasnie jest tak jak myslisz...wszystko sie rozciaga... 🙂mnie tez cos od czasu a to zakluje,a to jakis delikatny skurcz zlapie... 🤨ale mysle ze rosniemy hi i to dlatego... 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ilia napisał(a):
Cześć dziewczyny.
Dziś rano obudził mnie okropny ból brzucha skumulowany tuż nad pępkiem. Okropnie się wystraszyłam ale poszłam do toalety i troszkę ulżyło. Jednak przez cały dzień odczuwam taki dyskomfort, jakby jakieś kolki mnie łapały. Niedawno ból zaczął się nasilać i stwierdziłam, że nie ma żartów, umówiłam się do lekarza, własnie zaraz lecę.
Mam nadzieję, że to nic poważnego, okropnie sie boję.... 🥴


nie martw sie napewno wszystko bedzie ok 🙂daj znac jak po lekarzu... 😉czekamy...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej.
A więc... Z maleństwem jest ok, dziś go nawet widziałam w 3D 🙂 No i zobaczyłam dziś siusiaczka 😁
Moje dzisiejsze dolegliwości spowodowane są tym, że moja wątroba nie jest w najlepszym stanie. Przed ciążą miałam idealne wyniki, ale w związku z rosnącym łożyskiem hormony obciążyły wątrobę.
Ponadto prawdopodobnie mam cukrzycę ciążową. W piątek mam badania min na tarczycę.
Więc od dziś dietka, tylko gotowane posiłki, i mniej węglowodanów.
Ale najważniejsze, że dzidzia ma się dobrze. Urósł bardzo i zmienia sie z wizyty na wizytę.
Jak ja już się nie mogę GO doczekać.... 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ilia napisał(a):
Hej.
A więc... Z maleństwem jest ok, dziś go nawet widziałam w 3D 🙂 No i zobaczyłam dziś siusiaczka 😁
Moje dzisiejsze dolegliwości spowodowane są tym, że moja wątroba nie jest w najlepszym stanie. Przed ciążą miałam idealne wyniki, ale w związku z rosnącym łożyskiem hormony obciążyły wątrobę.
Ponadto prawdopodobnie mam cukrzycę ciążową. W piątek mam badania min na tarczycę.
Więc od dziś dietka, tylko gotowane posiłki, i mniej węglowodanów.
Ale najważniejsze, że dzidzia ma się dobrze. Urósł bardzo i zmienia sie z wizyty na wizytę.
Jak ja już się nie mogę GO doczekać.... 🙂


Super ze wszystko ok,gratulacje synka 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ilia pilnuj się . Choć wiem, że często ciężko jest sobie odmówić łakoci itd. 😉
JA wczoraj byłam u swojego doktorka. Wszystko ok. Chciałam mu się pochwalić co do płci,(tydzień temu na badaniach genetycznych Pani mi powiedziała), a on do mnie: 'proszę nie mówić, sam dojdę do tego co to za płec-uwielbiam sam się pomęczyć i poszukać"
hehehe , a mnie to bardzo ucieszyło 🙂. Dzidzia kochana moja była tak ładnie ułozona, że długo nie szukał.. 😉 i mówi:' proszę zobaczyć wargo sromowe" , a ja wiem, wiem dziewczynka 🙂. Pozniej drapała się po głowce i w ogole..czuję, że już bardzo ją kocham 🙂.
Własnie u nas zrobiło się tak ciemno, że az się wystraszyłam 😉-będzie lało 😞.Jaka pogoda u Was kochane i jak się czujecie? Ilia pamiętaj, że dodokoła pępka ból to zazwyczaj wątroba-często tylko powyżej pępka. Czy idziecie dzisiaj na procesje?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Użytkownicy online

    Brak użytkowników do pokazania

  • Najnowsze odpowiedzi

    • @Juka92 wczoraj byłam u pediatry i podobno coś tam się zaczyna już dziać w dziąsłach, ale jeszcze nic się nie wyrzyna. U nas płacz jest szczególnie wieczorami i gryzienie rączek aż są czerwone dosłownie. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek z zębami, ale być może. Ślini się strasznie. Mamy też problem z jakimś takim charczeniem, jakby miał coś między nosem a gardłem. Pediatra mówi że może to być właśnie wzmożone ślinienie, bo osłuchowo ma wszędzie czysto, nos też czysty, nie kaszle ani nic 🤷‍♀️ Robimy mu inhalacje z soli fizjologicznej ale jak na razie dalej jest to samo 🙈
    • Jakie piękne i duże chłopaki 😮 😍😍😍 Ale nasz wagowo przebija wszystko, w środę ważyła go pani doktor to miał 7800 g 😄   A powiedzcie - widać już jakieś ząbki na horyzoncie ?  Zastanawiam się czy Krzesiowi coś nie wychodzi, ale w sumie żadnych większych obajwów nie ma, tylko zostawić go nie można na dłużej niż 3 minuty bo płacz, ale tylko mama czy tata pojawia się na horyzoncie to jest super 😂  
    • Cześć dziewczyny 🙂 ale miałam do nadrobienia 🙈 super są te wasze dzieciaczki 😍 Franek zaraz też będzie miał 5 miesięcy i nie wiem kiedy to zleciało 😱 karmimy się nadal piersią, miesiąc temu Franek ważył 6,8 kg i miał 64 cm. Generalnie jest z niego pulpecik, oponki są na swoich miejscach, ale to podobno po tatusiu 🤣 Co do kupek, u nas były zielone właśnie po szczepieniu na rotawirusy. Jak wcześniej robił codziennie i ciągle były kleksy tak ostatnio robi już co 3-4 dni. Ale nie wiem czy jest okej bo często zdarza się że przy puszczaniu bączków płacze, szczególnie jak śpi to tak przez sen mu się zdarza. Noce nie są tragiczne chociaż mógłby dać pospać dłużej 😅 zasypia gdzieś koło 21 i śpi do 24-1, później pobudka koło 3 i kolejna nad ranem 6-7. Wcześniej zasypiał nam zaraz po kąpieli tak gdzieś o 20 ale teraz nauczył się że po kąpieli leci obowiązkowo cyc i czytanie bajeczek, jak już zacznie marudzić przy czytaniu to dostaje drugiego cycka i często już tylko sobie possie nic nie jedząc i zasypia. Smoczka niestety albo stety nie toleruje 🙈 U nas jeszcze obrotów samodzielnych nie widać, na razie kręci się na boczki, na brzuch czy na plecy trzeba mu pomagać. Ręce są non stop w buzi. Kupiłam mu ten gryzak grzybek z Mombella bo mieliśmy pewnej niedzieli sytuacje że znaleźliśmy się na sorze bo Franek tak sobie zgryzł palca że był pisk, palec był siny i  nie chciał nim ruszyć 😳 przykładaliśmy zimne, dałam przeciwbólowe ale nic nie działało więc stwierdziliśmy że jedziemy. Na szczęście nic sobie nie zrobił, po prostu za mocno ścisnął 🙈 Ostatnio u nas kąpiele są wyzwaniem- No tak się skubaniu rzuca 😂 woda jest wszędzie tylko nie w wanience, już mu nawet nie przeszkadza że się leje na oczy 😅  Ja się czuje okej, chociaż ostatnio jakieś choróbsko się do nas przywlekło. Najpierw mąż miał a teraz mnie dopadło, mam nadzieję że Franka oszczędzi i nie załapie 😒 wrzucam do klubu zdjęcie mojego klusia 😅
  • Nasze kluby

  • Najnowsze dyskusje

×
×
  • Dodaj nową pozycję...