Skocz do zawartości
zgryz

grudniówki2 | Forum o ciąży

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
Sama prawda AgnieszkaK! Jednym okiem na Basieńke a druga na słodko śpiącego męża! Ach co za budujący widok!!!! 🙂 🙂 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny mam nowe wieści od Skórki
Okazało sie że Mikołaj urodził sie w 35 tyg a nie w 37, na dzien dzisiejszy wazy 2820 i mierzy 54 cm, teraz leży w inkubatorku , i go ogrzewają zeby miał odpowiednia temperature ciała.

Narazie są obydwoje w szpitalu. Skórka odezwie sie niedlugo 🙂 pozdrawiam Was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
akomph super że możesz widzieć już swoją córeczke że jest zdrowa, troszke ci zazdroszcze bo ja już się nie moge doczekać to takie dziwne jak masz termin i nic tym bardziej że to moja pierwsza ciąża i zastanawiam się czy wszystko jest dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Akompf to musi słodko wyglądać :laugh:

Dodi_W dziękujemy za wieści od Skórki 😘
Jak masz z nią kontakt to pozdrów ją serdecznie od nas grudniówek i powiedz że czekamy niecierpliwie na nią 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie Dodi przekaż pozdrowienia dla skórki i żeby jej maluszek jak najkrócej musiał być w inkubatorze. Pozdrowionka i gratulacje dla mamy i dzidziusia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczynki!

Akompf pisz do nas, pisz!!!! Bardzo cenne są rady świeżo upieczonej mamy 🙂
Twoja Basieńka strzela świetne minki 😉
A tak przy okazji to co Ty jesz??? Co można???

Dodi dzięki za wiadomości od Skórki! Pozdrów ją gorąco 🙂

zapomniałam co jeszcze ☺️

Dziewczyny co do czopa to on może odchodzić kilka dni? Bo dzisiaj jak wstałam znowu miałam sporo wydzieliny z krwią 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam kochane brzuszki 😘
Normalnie pospałam nawet od 5 bo od 5 ale do 10 więc luksus!:P

Dziękuję za całuski i słowa pocieszenia 😘 😘 😘

Ciesze się że mam oparcie w mężu no i niedługo w Kamilku też, czuję że poradzę sobie ze wszystkim!!! (dziś już lepsze nastawienie na szczęście mam do życia) 🙂

akompf dzięki za rady na pewno się przydadzą 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
AgnieszkoK
To prawda stresuję się cięciem i czy dzidzia będzie zdrowa. I zżera mnie ciekawość co do płci, chociaż ostatnio daję sobie rękę uciąć, że to chłopczyk :laugh:

Akompf ja właśnie celebruje ostatnie momenty kiedy mogę jeść co chce, bo potem to kleik i sucharki 😁

Asiula cieszę się, że dziś już masz lepszy humorek 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Tak Ewo może odchodzić kilka dni 😉
Ewo a Ty czujesz jakiś ucisk w kroczu bo niby są dwa rodzaje czopu z krwią i bez krwi, jeżeli z krwią to mały się pcha w kanał rodny i pękają drobne żyłki a drugie to samoistny wyciek czopu gdzie niektóre kobiety nawet nie zauważają tego tylko myślą że wydzielina z pochwy się dziwna pojawiła 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czuję nacisk na krocze, mały na pewno już się pcha w kanał rodny bo tak mówiła mi gin w czwartek. Dzięki za odpowiedź Aga 🙂

Idę na spacerek bo tak mnie wszystko boli, że muszę się trochę poruszać.

PannoNikt ja już też się nie mogę doczekać żeby się dowiedzieć jakiej płci jest Twoje maleństwo 🙂

Asiula i o to chodzi! Trzeba mieć dobre nastawienie to wszystko się jakoś ułoży 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Oj Skórce przesyłam moc buziaków i tule mocno. Wiem co to znaczy patrzeć na płaczące maleństwo w inkubatorku i nie móc nawet polulać... Wierzę, że szybciutko będzie leżał w ramionach mamy! 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘

Co do diety karmiącej to jest kiepsko narazie 😁

Ziemniaki; warzywa gotowane czyli marchewka, brokuły, buraki, seler; natka pietruszki; sosy białe, łatwostrawne, wczoraj pozwoliłam sobie na pierś z kurczaka panierowaną ale lekko zrumienioną tylko, wędlinkę lekką mało delikatnie przyprawioną, ryż, kasza, makaron, jabłka (ponoć najlepiej gotowane/parzone ale ja jem obrane ze skórki), banany, z herbat to niemocne, najlepiej melisa, rumianek. Nie wolno miętowej - hamuje laktację ani malinowej ani truskawkowej, ani morelowej, ananasowej, brzoskwiniowej ;/;/;/ wszystkie moje ulubione :P
Wcinam tez petitki i inne ciastka lekkie, oby nie zawierające kakao, te holenderskie są dobre 🙂

Zero czekolady, cytrusów, i wszystkiego co najlepsze i na co mam ochotę 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞

Znalazłam taką oto stronkę i jest tu świetna tabelka:
http://poradylaktacyjne.republika.pl/page18772360347176595744e0.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Panna Nikt - no ciekawa jestem co nosisz pod serduszkiem

Ewa - ja nie zauważyłam żadnego czopu ale na tydzień przed odejściem wód miałam bardzo intensywne upławy, bez krwi. Nie odchodź daleko od domu droga Ewo! A najlepiej to sobie podaruj spacery 🙂 bo Ci wody odejdą w sklepie albo w parku :P

Idę piec jakiś placek z mężuniem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
🙂 🙂 Ewuniu ja Tobie tez oklaska daje 🙂 🙂ja juz po obiadku i bawie sie z dziecmi niestety w domu bo pogoda beznadziejna jest cały czas ppada......no i martwie sie o nich bo znowu zaczeły mi katarzyc i podkasływac miałam od choroby 2tyg przerwy 😞wiem ze to wszystko przez pogode mogło by juz przymrozic wtedy te bakterie i zarazki by nie przetrwały....niekwapi mi sie znowu do lekarza i niedaj Bóg antybiotyki....a jak mittka Twoja Dominisia sie ma???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej laski!

Wróciłam od teściów, zdrzemnęłam sie chwilkę i teraz wcinam biszkopta i popijam kawkę czekając na męża aby pojawił się na skype.

Akompf aż bije od Ciebie radość, jak ja Ci zazdroszcze, że masz swoje maleństwo przy sobie i męża, który Ci pomaga ehh.

Ja chyba cierpie na depresję przedporodową 🤢 🤢 nic mi się nie chce i nawet już nic mnie nie denerwuje, apatia normalnie.... 🤨

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O jej Akompf to ja nie wiem jak ja na takiej dietce pociągnę :laugh: No, ale nie ma wyjścia.
Spacerek się nie udał bo tak mnie plecy bolą, że ledwo chodzę więc tylko kupiliśmy lody i popcorn w biedronie i będziemy się opychać póki można 😉

Jejku Akompf ja dalej nie mogę uwierzyć, że Ty już tulisz swoją Basieńkę 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wiola wierząc w przepowiednie i takie tam, najwięcej dzieci rodzi się gdy jest pełnia. A mamy ją... 2 grudnia 😉 Może wtedy Majeczka się skusi 🙂
A dziś mi się śniło, że urodziłaś 30 listopada i że śmiałam się, że nie dość iż mamy córki o tym samym imieniem, to urodzone 30go, 3 dni po terminie 😉

Ewa ale mi smaku na lody narobiłaś :laugh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Akompf a powiedz jeszcze ile razy dziennie przebierasz Basię? Często się brudzi, ulewa itd? A jak z karmieniem? Ściągasz mleko i karmisz ją z butelki? Wiem, że Cię męczę, ale najlepsze rady są od sprawdzonych i zaufanych mamusiek 😉

Wiola nie łam się 😘

PannoNikt kto wie, może Twój sen będzie proroczy?!
A do lodów mam jeszcze bitą śmietanę, owoce i polewę czekoladową 🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hehe PannoNikt to by były jaja gdyby się sprawdziło ale ja już tam w nic nie wierze, czekam do przyszłego poniedziałku aż mi wywołają i gotowe.

Chyba sie pójdę znowu połozyc bo nie mam co robić 🤢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczynki 🙂

Przepraszam że tak dorzucę swoje trzy słowa :P ja też karmię piersią,i jem wszystko z tym że w małych ilościach,przysmażam na oliwie z oliwek,unikam tylko pikantnych,kwaśnych potraw,nic co z octem itd.Ostatnio zjadłam nawet odrobinkę lecza 🙂 i Malutka zareagowała świetnie :P Pije wszystkiego po trochu,mi kazali pić wszystko z tym że nie np cały dzień herbatę,czy kawę,urozmaicać,i jak do tej pory a już minęły dwa tygodnie,zero kolek,nie ulewa,nie ma żadnej wysypki,nic kompletnie.Nawet sobie pozwolę czasami na batonika :P wydaje mi się że te wszystkie diety to o kant tyłka rozbić,wtedy dzieciaczki uczulone,alergiki itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pewnie, ja tez uważam że nienalezy z niczym przesadzać, ani w jedną ani w drugą stronę ale ja się chyba tej dietki będę trzymać żeby zgubić kilogramki :P

W końcu przeszła mi ochota na słodkie, nie ciągnie mnie absolutnie czyli wróciło do normy sprzed ciąży 🙂 kiedy to zalegały mi w szawce słodycze aż ktos nie przyszedł i nie zjadł. Cieszę się bo wiem, że przynajmniej z tym nie będę miała problemu, widocznie do tej pory Majka czegos potrzebowała i dlatego jadłam czekoladę i wręcz nie mogłam się czasem opanować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Echh mi zostało 10kg do zrzucenia ;/ przez całą ciążę przytyłam 21 kg,w niecały tydzień zjechałam ponad kilogram 🙂 mam nadzieję że tak dalej mi pójdzie dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To znaczy, że jest nadzieja dla mnie 🤪 Gosiu rozumiem, że karmisz wyłącznie piersią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczynki

Akompf fajnie że nas odwiedziłaś a córunia to Wam sie udała 🙃

A ja ide sie położyć bo jakas taka senna jestem a i znowu brzuszek mnie boli 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ewa84 napisał:
Akompf a powiedz jeszcze ile razy dziennie przebierasz Basię? Często się brudzi, ulewa itd? A jak z karmieniem? Ściągasz mleko i karmisz ją z butelki? Wiem, że Cię męczę, ale najlepsze rady są od sprawdzonych i zaufanych mamusiek 😉


zaufana to ja może jestem 😁 ale z tym doświadczeniem to raczej jeszcze kiepsko 🙂 Basieńke przebieram za każdym razem przed karmieniem (a karmienie minimum co 3 godziny), bo jak Mała się opije to lepiej nią nie targać, bo uleje, zwróci i co tylko. W szpitalu mi wpoili taki nawyk. Zreszta Mała zasypia jeszcze w trakcie albo krótko po jedzeniu więc serce by się krajało ja rozbudzać...
Brudzic się nie brudzi, pokarmu tez nie ulewa ale mam kłopot, zeby odbicie od niej wyegzekwować - zbyt dobrze wychowana jest 🙂 chyba przez to ma czkawkę dość często 😞
Co do karmienia to karmię wyłącznie swoim pokarmem. Raz z jednej piersi, raz z drugiej. Jakby się z jednej nie najadła to przekładać mam do drugiej, a następne karmienie zacząć od tej, na której skończyłam. Ale z Baska to różnie bywa, czasami musze dokarmić z butli odciagniętym pokarmem. Niestety w moim przypadku musze pilnować, zeby Basieńka sie najadała, bo nie możemy sobie pozwolić na utrate wagi bo jest i tak juz kruchutka...

No i najważniejsze... Ewo.. Nie męczysz przecież!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Aha!

Gosiu - dziekuję 🙂 Już nie mogę się doczekać aż zaczniecie się na dobre rozpakowywać i będę mogła zobaczyć Wasze Maleństwa!

Upieklismy ciasto 😁 Jeszcze nie próbowaliśmy bo stygnie 🙂 Ale radochy co niemiara!!!!

Przyznam że to mężowy przepis byl z głowy 😁 hehehhe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...