Skocz do zawartości
Moni

**wrzesień 2009 :-)** | Forum o ciąży

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć kobietki.
Więc na początek DUŻO ZDRÓWKA dla dzieciaczków i dla Was. U nas dzisiaj w nocy zaczęła się jelitówka 😞. Ola i Maks Jagoda na razie ok.

Mimi , wspóczuje, lekarz masakra 😠. Trzymaj sie kochana dzielnie 😘

Toju, kiedyś pisałam do admina o prywatny wątek tylko dla nas ale zero odzewu. Mnie też troche to irtyuje. Takię wątki jak nasze powinny być tylko dla nas, a publiczne ogolne jakieś z poradami. Na polkach mamy priv wątek i tylko my mamy do niego dostęp.

Karolka, jak przeprowadzka . To już?


Buziam was mocno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej moje kochane 🙂
tak tak my już po przeprowadzce, jeszcze trochę zostało na tamym mieszkaniu ale to dziś i jutro zabierzemy 🙂mieszka się super, spokój - nareszcie sami 🙂
Dziewczyny aż się przeraziłam wszyscy chorzy...ja Bartka też dziś odebrałam z przedszkala bo leci z niego normalnie woda 😞
Toju napisz mi email co u was, czy mogę jakoś wam pomóc z lekarzem lub może konsultacją jakąś??
dla dzieci w czasie biegunki polecam wam węgiel w syropie o smaku coli, niby jest od 3 lat ale mozna po pół łyżeczki podawać...a pomaga 🙂
Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trzeba pomyśleć o jakomś prywatnym wątku, bo naprawdę wiele byśmy mogły napisać a tak dupa...za dużo ciekawskich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mimi ale trafiłaś na "lekarza"! współczuje, tyle nerwów. Mam nadzieje, że z Szymkiem juz coraz lepiej.

Toju gdybys potrzebowałą jakiejs konsultacji to daj znac ja mam kuzynkę w szpitalu, jest pielęgniarką więc lekarza zawsze może podpytać.

Monia mam nadzieję że dzieciaczki juz lepiej

U nas nadal katar, ale to chyba jest na tle alergicznym, ja od wczoraj tak kicham jak nigdy a nie miałam żadnych problemów w alergią. i w sumie to niw wiem co mam robic, czy iśc do lekarza czy co...

a tak to dzień za dniem mija, Łucja ostatnio postanowiła sprawdzic matki wytrzymałośc i tak łobuzuje, ze szok, no nei moje dziecko istny urwis! 🤢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej kochane!!!
Wybaczcie ze nie zagladalam ☺️

Co tutaj sie dzieje laski?Same choroby 🤢 🤨
U nas na szczescie (odpukac) spokoj z chorowaniem,Filemon ostatnio chorowal na jesien i oby jakos przetrwal wiosne 🤨.

Mimi-Ozesz,ale trafilas na lekarza.Az strach powierzyc zdrowie dziecka tak niekompetentnemu lekarzowi.Duzo Zdrowka dla was!!!

Toju-Ty tez biedna masz za swoje.Mam nadzieje ze Anka szybciutko wyzdrowieje i wrocicie do domku,caluje goraco 😘

Karolka-Gratuluje mieszkania 🙂

Karolka83-Hihihi,takie male lobuziaki z naszych wrzesniowych szkrabow 🙂 Moj Filemon nic lepszy broi na potege,jak nigdy.Dla was tez Duzo Zdrowka 🙂

Moni-A jak Twoje maluchy?Mam ndzieje ze juz lepiej 🙂

Dziewczyny zycze wam i dzieciakom duzo zdrowka.Pozdrawiamy i slemy z Filemonkiem buziaki !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny poradzcie coś mojej pyscie zrobiła sie taki zajad w kąciku troch to ropne jaką mascią to posmarować ??????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej laseczki!!!!!!!
U nas już oki, Szymek od niedzieli zaczął już jeść normalnie i łobuzować 😁, co oznacza, że jest już całkowicie zdrowy 🙂 Ja jeszcze leczę duszący katar i zatoki 🤢 Ale czuję się z każdym dniem lepiej 🙂
ACSB, własnie wczoraj o Tobie myślałam jak tam Philuś w ogóle co u Ciebie słychać. Fajnie, że zajrzałaś i dobrze, że jesteście zdrowi 😆
Toju, jak Aneczka????
Karolka jak się mieszka już na swoim???? 😆 😆 😁 😁
Karola83, podobno na alergię dobry jest zyrtec, ale ja nie wiem, bo nie stosowałam nigdy.. 🤨 Kochana, może jak katar bedzie się ciągną zbyt długo, to spróbujcie wybrac się do alergologa i porobić testy, po co ma się Łucyjka męczyć..
Zmykam, u nas póki co wiosennie i cieplutko 😎
Buziiiii 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
byalam dzis u lekarza z tym zajadem bo to takie ropne jest i dotego ma zapalenie jamy ustnej i w koncu ja odłucze od cycka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej 🙂

U nas generalnie wszystko dobrze.Rany na stopkach Filemonka pogoily sie,zostaly jeszcze blizny.
Wciaz czekamy na miejsce w zlobku,jest nadzieja na maj najpozniej wrzesien 😮 🤢
Mam nadzeje ze Phill szybciutko sie zaklmatyzuje,a ja wroce czym predzej do pracy bo juz mnie szlag trafia w domu.Jedno szczescie ze wiosna zawitala i wiekszosc czasu jestesmy na dworze.
W czerwcu wybieramy sie na dlugie wakacje do moich rodzicow,tak starsznie juz za nimi tesknie 😞 .

buzka kochane 😘


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ACSB, my też pod koniec kwietnia jedziemy do rodziców na Święta Wielkanocne, a potem od razu zostajemy na cały maj, bo mój T leci do Hiszpanii na miesiąc 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kurde wiecie co wkurzyłam się, wczoraj dzwoniłam do siostry- ona jest na piwie z kolezanką, dziś zagadałam do koleżanki na gg - ona nie ma czasu, bo ma dużo pracy, teraz dzwoniłam do mamy- nie w tej chwili, bo ona idzie 😮 😮 O co kaman???? Wszyscy mnie olewają 😞 Przykre....a ja to zawsze musze miec dla każdego czas jak dzwonią 😠 Wkurza mnie to 😠 😠

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hej laseczki!

Mimi ja małej daje Fenistil w kropelkach ponoć lepszy od zyrtecu.
dobrze ze Szymek już wyzdrowiał, co do braku czasu ze strony najbliższych nie bierz tego tak do siebie, poprostu czasem tak już jest że akurat wszytscy sąś zajęci. widzisz Ty potafisz zucić wszytsko dla innych a oni najwyraźniej tak nei mają. głowa do góry, wiosna już coraz bardziej widoczna więc zaraz na dworzxe w piaskownicy z jakimiś mamami się zgadasz 😉

ACSB fajnie, że u Philli[ka rany zagojone.

Toju jak Aneczka?

Karolka jak wrażenia na nowym, własnym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ehhh Karolka, no niestety taka już jestem...wszystko biorę do siebie, wszystkim się przejmuję zdecydowanie ZA DUZO 😞 😞 😞 Niektórzy potrafią jakoś miec dystans do siebie, do różnych spraw życiowych, ja jakoś nie umiem 🤨...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hej laski, sypie się u nas po kolei...

Musiałam iść na wychowawczy, żeby móc zająć się młodą w pełnym wymiarze.
Jesteśmy dalej w szpitalu i jeszcze pobędziemy. Jest problem z nóżką. Buziam Was, dużo zdrówka Wam życzę!

ACSB wzmacniajcie odporność Philipka przed pójściem do żłobka! U nas od tego zaczęły się jazdy z Ani zdrowiem 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Toju kochana, duzo siły dla CIEBIE, jestem z Toba myslami.. 😘 Niech Aneczka szybko wraca do zdrowia i do domku 😘 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O masakra, co się dzieje z maluchami w żłobku!
Toju wytrwałosci, chyba będzie tak lepiej jak pobędziesz trochę na wychowawczym a później może jakas niańka...
oby Ania szybko wróciła do zdrowia, mam nadzieję że to nie jest az tak poważna sprawa... 😞
buziaki 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej laski!!!
Jak się sypie to u każdego...mój T trafił do szpitala, bo miał mały wypadek przy pracy...na razie jest na obserwacji, ma zostać dwa dni, a ja nawet nie mogę do niego pojechać, bo Łodzi nie znam, a samochodem boję się sama jechać.. 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mimi raz sie odważysz i bedziesz śmigać autem ja zaczełam robic rok temu juz dwa razy oblała m i narazie niemam kasy zeby sie zapisa c na egzamin i wykupić z 4 godziny a bardzo bym chciiała jeżdzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kurka Mimi, zapytaj nawet sąsiadkę jak dojechać co, gdzie i jak, a może będzie nawet mogła z Tobą na chwilę wyskoczyć!
a co do auta to musisz sie odwazyc i jak zaczniesz to bedziesz ju zsmigać na dobre, przy Szymku to mega wygoda autkiem podjechac!

ja mała z kataru wyleczyłam 😉
wieczorami siedzę i klepię te pracę, już mam dość no ale muszę skończyć to co zaczęłam więc tak myślę do końca kwietnia mam co robić.
zaczynam już odliczac tygodnie do mojego powrotu do pracy, w sumie to jeszcze podania nie złożyłam o przywrócenie 😜 teraz tak sobie myślę to żal mi iśc na lato bobym Łucję na nocnok może znowu nauczyła a tak to watpie żeby niańką ja w majtaskach po domu puszczala tylkojej pampa założy, hmmm no nic sprawę ruszyłam więc raczej muszę iść za ciosem 😉

Toju ja Ania?

Karolka co u Ciebie?

Buziaki 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewuszki!

Asik gratulacje! Jak się czujesz i jak dajesz radę z brzuszolkiem i z Natką? Na kiedy masz termin? Wytrwałości i zdrówka kochana

😉
Kurczę, Toja co się dzieje, czemu Anulka w szpitalu? Muszę trochę poczytać... My też z młodym zaliczyliśmy tydzień w szpitalu, trauma dla niego, bo trafiliśmy tam w dość ciężkim stanie i nie dość, że to dla niego coś nowego, obcy ludzie, płacz dzieci w nocy, to jeszcze dużo kłucia, kroplowki, zastrzyki, masakra... Po wyjściu młody chyba z 2 tyg. jeszcze do siebie dochodził psychicznie, zrywał się w nocy i krzyczał "nie,nie!" Aż mi się serce kroiło... Ale to było w styczniu, już jest ok., chyba nawet już nie pamięta pobytu 😉 Okazało się, że jest uczulony na antybiotyk, który brał przez tydz. i alergia wyszła po podaniu przedostaniej dawki. Parę dni próbowaliśmy leczyć go w domu, zastrzykami, ale one pomagały tylko na parę godzin, a później jego stan znów się pogarszał... No, ale mamy to za sobą i mam nadzieję, że już się nie powtórzy, ale chyba będę się już trząść przed każdym podaniem mu jakiegokolwiek leku...
Buziam Was laseczki 😘 Miłego dzionka 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz doczytałam, że i Philip był w szpitalu... 😞

Mimi, ja też mam prawko , auto czasami cały dzień pod domem stoi, bo M. czasem go nie bierze, a ja nie mogę się odważyć, choć czasem mam straszną ochotę, to w końcu rezygnuję... A mój M. czasem się ze mnie śmieje, a czasem wkurza, a ja wtedy czuję się jak ostatnia sierota, że nie mogę się odważyć... I sama się na siebie wkurzam, bo mogłabym załatwić tyle spraw, odwiedzać częściej babcię, która mieszka całkiem niedaleko, a nie ciągle liczyć na kogoś, ehhh...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem znów, a tu nikogo 😞 Doczytałam trochę co u Was i widzę, że same choróbska ostatnio... Mimi mój Kubala wyszedł ze szpitala z rotawirusem. Wypisałam go na własne żądanie, bo jak mu w piątek zrobili badania, tak przez cały weekend nikt do nas nie zajrzał, tylko lekami go faszerowali, mieli zrobić badanie krwi w poniedz., to stwierdzili, że wstrzymają się do środy i go poobserwują, mimo, że już nic mu nie było, a na oddziale szalały biegunki i wymioty... Dzieci wszystkie czy zakaźnie chore, czy leczone na inne dolegliwości, przebywały w jednej świetlicy, nikt tych "zakaźnych" nie pilnował, powinny w izolatkach siedzieć, a mamusie głupie kręciły się z tymi chorymi bobaskami po wszystkich salach na pogaduszki i zarażały zdrowe dzieci... Tak więc jak już wróciliśmy do domu, to tego samego dnia z Kuby się lało wszystkimi otworami... Bałam się powrotu do szpitala, jak cholera. Daliśmy młodemu węgiel 1 tabl. rozpuszczoną w odrobince wody i pomogło, trochę jeszcze go do wieczora poczyściło, na szczęście chciał pić, więc nie było tragedii, choć wyglądał już nieciekawie - blady, sińce pod oczami, a oczy takie zapadnięte... Ale nocka już była "czysta". Rano jeszcze zapobiegawczo dałam mu węgiel. A po nim wszystkich w domu zaczęło po kolei rozkładać, tylko ja się uchowałam 😉 A tak na przyszłość, choć mam nadzieję, że żadnej z Was nie będzie to potrzebne, to jest taki preparat dla dzieci przeciw odwodnieniu, choć niezbyt dobry w smaku, to chyba warto mieć na wszelki wypadek, może akurat dziecko wypije http://www.orsalit.pl/ORSALIT.68.0.html

Buziam Was 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hej Inuś 🙂 widzę, że przypomniałaś sobie hasło 😁

Odpornośc u maluchów straszna jest, ale zawdzięczamy to obecnemu jedzeniu, wszędzie chemia i później sa takie skutki. a druga sprawa to podejście lekarzy do dzieci i całej reszty...

Nas całe szczęście omijają powazniejsze choroby (tfu tfu) prócz tej świnki ale to szybko minęło i bez komplikacji.

Moja za to dzielni łobuzuje, ja sobie żaqrtuje ale chyba naprawde kupię jej kask, bo wiecznei gdzies głowa przywali 😞
a Wasze pociechy umią się same czymś zająć? mi Łucja teraz interesuje się malowaniem, bajek już nei ogląda, puzli też nei chce za bardzo ukłądac, a sterty zabawek leżą i prze zcały dzień nawet ich nei tknie tylko łązi za mną i marudzi bo jej się nudzi 🤢 przedwczoraj kupiłąm jejjeździk to nim się trochę zajmie ale też nie na długo... jedyna opcja to dwór ale pogoda znowu nie dopisuje i nei można w piaskownicy siedzieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej kochane!!!

Inka 🤪 -Gdzies Ty sie podziewala? Juz myslalam ze przepadlas na dobre.
Czytam o tym szpitalu i uwierzyc nie moge,no szczyt poprostu zeby personel szpitala mial takie podejscie,mysle ze lepiej zrobic nie moglas jak wypisac sie na wlasne rzadnaie.Zal tylko Kubusia bo sie biedny nameczyl 😞 Najwazniejsze ze zachowalas zimna krew i wszystko zakonczylo sie dobrze.
buziaki i pozdrowionka 🙂 😘

Mimi-Ciesze sie ze pojedziesz na tak dlugo do rodzicow 🙂 zlapiesz troche oddechu,odpoczniesz.A co do auta to przelam sie,ten wynalazek wiele ulatwia,zwlaszcza z maluszkiem.Sama wiem z doswiadczenia ze bez auta jak bez reki.

Karolka83-Zazdroszcze powrotu do pracy ja ciagle czekam zeby wyrwac sie z domu.U mnie niania nie wchodzi w gre,zdecydowanie nie mam zaufania do obcych,a na rodzine nie mam co liczyc bo jedna polowa w Pl a ci ktorzy tutaj sa to juz pracuja.Wiec czekam cierpliwie na nasza kolejke w zlobku.

Toju-Mam nadzieje ze z Anka juz lepiej,3mam za was kciuki,zeby szybciutko powrocila do zdrowia.

Asia-Jak Natka?Zagoilo sie juz wszystko?

A u nas istne pieklo,Filemon chyba wkracza w bunt dwulatka,jego zachowanie jest okropne!!!Foch za fochem,ryk,upor,zwariowac mozna 🤨
No i wlasnie zaczyna sie bunt na pokladzie 🤢

Buzaki i pozdrowionka 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...