Skocz do zawartości

Aleksandra_W

Mamusia
  • Liczba zawartości

    261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

57 Świetne!

O mnie

  • Imię
    Aleksandra
  • Kraj
    United Kingdom

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Imię dziecka
    Zuzia
  • Planowana data porodu
    18.06.2011
  1. Mleko modyfikowane: dawkowanie 1-2tyg 90ml (5razy na dobe), 2-4tyg 120ml(4 razy na dobe) ale to zalezy od dziecka, moja wazy 4kg, ma prawie 3tyg i zjada 100ml co 3godz. Mamuska moja tez ma koki- zmienilam juz butelki-takie co maja specjalny antykolkowy babelek od powietrza i wolno mleczko leci , i teraz mam mleko milupy antykolkowe ale chce zmienic na cos innego...bo to mleczko chyba tez jej nie sluzy. A takie dziwne pytanie...kupy waszych maluchow mocno smierdza? 😮
  2. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/p7060608.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/1258/p7060608.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  3. czesc wszystkim ex-brzuszkom 🙂 Jeszcze raz gratuluje bobaskow i przezycia porodu 🤪 ja wkoncu znalazlam chwilke zeby zajrzec i przeczytalam tylko kilka ostatnich stronek. Jezeli chodzi o sztuczne karmienie to ja juz troche na ten temat sie poduczylam bo musialam...wiec: jezeli chodzi o kuki to moja mala robi 2dziennie, ale polozna mowila ze niektore dzieci robia 1xdziennie a czasami nawet 1x dwa dni. A jezeli chodzi o szybsze robienie butelki to ja mam taki patent ze nastawiam wode w czajniku - czekam 30min a pozniej wode do termosu przelewam (mam taki z tomee tip) i on trzyma cieplo prze
  4. czesc dziewczyny, z tydzien tu nie zagladalam... Moja malutka ma na imie Zuzia 🙂 , jest sliczna i slodka. I z kazdym dniem jest nam coraz latwiej. Jezeli chodzi o pokarm to ja mam za malo i musze dokarmiac z butelki...ale mala zaczyna sie przyzwyczajac do butelki...wiec odciagam ile sie da...bo cyca czasami sie jej nie chce ciagnac...no zobaczymy jak dlugo tak pociagniemy i co z tego wyniknie. Moja mama tez tak miala i ja wychowana na Humanie 😁 Sliczne te wasze dzidziusie! Tym co nadal czekaja- powodzenia i bezbolesnego porodu. Mysle ze bede tu czesciej zagladac bo malutka coraz grzeczn
  5. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/p6260578.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5918/p6260578.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  6. hej dziewczyny, ja tylko przyszlam sie zameldowac 🙂 Wczoraj dotarlam do domu dopiero o 24! Bo caly dzien nie bylo komu karty wypisac. No ale najwazniejsze ze juz w domku. Jak juz sie ogarne i doprowadze dom do do porzadku (mam nadzieje wieczorem) to przysiade, poopowiadam i poczytam. Puki co gratuluje tym co sie rozpakowaly i Powodzenia dla tych co 2w1 lub prawie rodza 🙂 sprobuje jakas fotke wyslac...jak mi sie uda 😘 😘 😘 😘
  7. hej laski, ja jeszcze zyje...bylam wkoncu w tym szpitalu- i wyslali mnie na pare godzin do domu bo po co mam po scianach chodzic na odddziale skoro moge w domu...no i jestem juz u kresu wytrzymalosci mojej wiec chyba pora tam wrocic...mysle ze za 30min wyjazd z domu i juz nie dam sie ze szpitala wygonic tak latwo...trzymajcie kciuki 😘
  8. jak wam powiem jaka masakra to nie uwierzycie chyba.... dzwonie do szpitala (bo tu nie moge poprostu pojechac na porodowke) i mowie ze mam skurcze co 3min od 1.5godz. A co baba na to? Zebym wziela paracetamol i sprobowala spac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No chyba ich K*rwa pojeba*o! Mam zadzwonic dopiero jak skurcze beda tak bolesne jak sam sku*wie*. Bo skoro jeszcze mowie to nie jest tak zle....I przy pierwszej ciazy takie skurcze to za malo by przyjeli mnie do szpitala..... 🥴 🥴 🥴 a moj P.oczywiscie po telefonie do szpitala zastosowal sie do polecen i spi sobie w najlepsze....niech go chudy byk
  9. I wszyscy znikaja...spac,kapac sie itp Wiec ja tez sprobuje sie polozyc...moze zasne 😉 Dobrej nocki wszystkim zycze! 😘 😘 😘 😘 😘
  10. dzieki Nequitia, pewnie do zobaczenia jutro rano 😁 dobrej nocki 😘
  11. jakbyscie na maszynie pisaly..ooo to chyba dobre porownanie 🙃
  12. ja jeszcze ostatnia moge byc z tak upartym dzieckiem 😆 puki co na pileczce siedze i cwicze rozwarcie...bo do masowania sutkow jakos ciezko mi sie przekonac...polozna mowila ze mozna tez brzuch u gory dziubac dla pobudzenia skurczy
  13. jestem 🙂 wiec wrazenia : Lewatywa: Beti miala racje ze butelka twarda i trzeba mocno cisnac...ja dalam rade polowe i musialam mojego wolac 🤪 ale poprzykrywalam wszystko - zeby biedak nie mial traumy i kazalam tylko naciskac na butelke 😜 , 3/4 roztworu weszlo. Myslalam ze lepiej mnie przeczysci...no moze jeszcze mnie pogoni...albo moze zle zrobilam...albo tak mialo byc?! no ale zrobilam 🙃 Plamic zaczelam...ale skurcze troche jakby ustaly 🙃 wiec nie jestem pewna czy akcja sie rozwinie. Jak mala nie bedzie chciala wyjsc to nie wyjdzie 😲 ale ja chociaz wiem ze u niej wszystko ok 🙂
  14. trzymajcie i to mocno bo ja lekarza to juz powoli przestaje wierzyc...ale skurcze wkoncu mam wiec moze cos sie ruszy 🙂 Dobra ide pod prysznic i lewatywke 😁 , ciekawe czy dam rade ja zrobic sama...hmm... I zamelduje sie po! 🤪
×
×
  • Dodaj nową pozycję...